Forum Zbawieni

Pełna wersja: Nie potrafię przejść obojętnie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
W zasadzie nie chciałem więcej już komentować "zdarzeń" ze stron - moim i nie tylko moim zdaniem - niebudujących (przy czym jest to łagodnie powiedziane, bo w zasadzie należałoby to nazwać dosadniej), ale - jak w tytule - nie potrafię przejść obojętnie obok tego, co znalazłem.

Na forum Henryka Kubika, Cyryl nadaje nowy tor "odkryciom" na temat Pawła, Apostoła Chrystusowego.
Coś, co się w głowie nie mieści:

Cyryl na forum Henryka Kubika, reklamując swój artykuł napisał(a):...
Zaznaczam jest to moja hipoteza, w której piszę, ze drugie zwierzę wychodzące z ziemi z Apokalipsy to jest Apostoł Paweł. To jest temat rozwojowy, ale dowodów i poszlak jest mnóstwo.
...

Cyrylu, dokąd to wszystko zmierza? Czy to w ogóle się godzi?

Piszesz, że to Twoja hipoteza, ale dowodów i poszlak jest mnóstwo. Dowody wymieniłeś w powyższym zdaniu na pierwszym miejscu - skoro rzekomo są dowody, to poszlaki nie byłyby już potrzebne w całym tym nieuczciwym "procesie". Skoro rzekomo są dowody, to jak możesz nazywać to wszystko hipotezą i to jeszcze "rozwojową"? Powinieneś to nazywać "udowodnioną teorią". A jednak nie nazywasz, czyli coś jest nie tak. Czy czekasz aż się wypowie Henryk, aż zaaprobuje Twoją hipotezę i to ostatecznie usankcjonuje ją w postaci udowodnionej teorii?

Co to w ogóle jest i jak tak można? Czy to jest, pomijając już wszystko, uczciwe Cyrylu? Dokąd to prowadzi?
Nie zaglądam już za często na te ich strony i fora, ale wcale mnie to nie dziwi, właściwie u nich nic mnie już nie zdziwi, bo tyle już głupot wymyślili że to tylko wierzchołek góry. Zwłaszcza kiedy ostatnio na stronie Zbawienie.com pojawił się na głównej stronie nagłówek, cytuję:


Trafiłeś na jedyne źródło prawdy na świecie!



Wszystkie inne źródła kłamią a Prawdę można znaleźć tylko i wyłącznie na witrynie zbawienie.com oraz na blogach związanych z tą witryną!

Teraz zmienił na  Trafiłeś na unikalne źródło prawdy!

Jeżeli ten człowiek twierdzi że jako jedyny z przeszło 7 miliardów ludzi na ziemi mówi prawdę, to czyni z siebie proroka, wybrańca, stawia siebie na równi z prorokami którzy spisywali Słowo Boże. Zresztą on już dawno dał sobie sam upoważnienie do decydowania co jest słowem Bożym a co nie. I w zasadzie nie różnie się od katolickiego "niemylnego" papieża.

Trzeba ich zostawić w spokoju, sami się dyskwalifikują z królestwa Bożego, to są buntownicy nie ufający Bogu i Jego Słowu najwidoczniej ziarno w ich sercach padło na drogę albo na grunt skalisty.

thewordwatcher na swoim forum (kliknąć) napisał(a):...
Jutro ma być marsz KOD'u nasienia węża.

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/mozliwa-prowokacja-podczas-marszu-kod-7-maja-w-warszawie

Są to nasi zacięci wrogowie. Pomódlmy się do Boga o nadprzyrodzone rozbicie tego marszu i obserwujmy rezultaty.

Gdyby coś się ciekawego wydarzyło, bardzo by to nas podbudowało, prawda?

[Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif][Obrazek: icon_bounce.gif]

Nie odnosząc się w ogóle do spraw politycznych, które mnie nie interesują, to ...
tych ludzi było tam (wg najnowszych oszacowań) ok. 100 000.
Czy można, nie znając pewnie żadnego z nich napisać na forum, że jest to nasienie węża? (Tu chcę podkreślić, że tww twierdzi o genetycznym nasieniu)
Czy to jest chrześcijańska postawa? Jak można także określać ich jako wrogów, nie znając serc tych 100 000 ludzi?
Czy Chrystus i Apostołowie Jego uczyli nas, żeby modlić się w sposób, w jaki robi to thewordwatcher?
I czy takiego budowania oczekujemy?

Taki przykład z Pisma:


Cytat:BW - Łukasza 9:51-56

I stało się, gdy dopełniały się dni, kiedy miał być wzięty do nieba i postanowił pójść do Jerozolimy, że wysłał przed sobą posłańców. A ci w drodze wstąpili do wioski samarytańskiej, aby mu przygotować gospodę. Lecz nie przyjęli go, dlatego, że droga jego prowadziła do Jerozolimy. A gdy to widzieli uczniowie Jakub i Jan, rzekli: Panie, czy chcesz, abyśmy słowem ściągnęli ogień z nieba, który by ich pochłonął, jak to i Eliasz uczynił? A On, obróciwszy się, zgromił ich i rzekł: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować. I poszli do innej wioski.