Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Abraham , Łazarz i bogacz
#1
Historia Łazarza , bogacza i Abrahama to chyba jeden z najbardziej przekręcanych i wyrywanych z kontekstu fragmentów.Niestety wielu nie widzi prawdziwego przesłania a jest nim zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.Ze względu na to , że wielu na siłę upiera się że to nie przypowieść , więc niech Pismo rozsądzi - jako jedna , nienaruszalna , natchniona całość.Nawet jeśli przyjmiemy że to nie przypowieść to nie może być tu mowy o rzeczach które w innych fragmentach czy Pismach , są wielokrotnie obalane.Całe Pismo mówi , że po śmierci nie ma żadnej mądrości , żadnego działania , żadnej świadomości np ( , Hioba 14:21 , Księga Psalmów 6:5-6 , Psalm 30:10 , Psalm 94:17 , Psalm 115:17 , 146:3-4 , Kaznodziei Salomona 9:4-6 , 9:10 , Izajasza 38:18-19).

Pismo mówi że człowiek jest nierozerwalna jednością cielesno - psychiczną : http://zbawieni.com/showthread.php?tid=236 , i że życie dla zmarłych jest możliwe tylko przez przyszłe zmartwychwstanie bo obecnie śpią snem śmierci , historia z ewangelii Łukasza jest zgodna z tym wszystkim a nie sprzeczna.
Pierwszą rzeczą do sprawdzenia jest obecny stan Abrahama a Słowo Boże ma sporo na ten temat do powiedzenia.Wg Pisma Abraham nie otrzymał obietnic , a jedną z nich było życie wieczne , dlatego też w Księdze Izajasza 63:16 pisze że Abraham nie wie o Izraelitach , a Jakub (Izrael) nie zna ich - Biblia gdańska , tłumaczenie Biblii warszawskiej podaje , że : "Abraham nas nie zna , a Izrael nas nie uznaje".To odpowiada wielu innym Pismom który wymieniłem na górze m.in : "Jego dzieci zdobywają szacunek - lecz on o tym nie wie; gdy żyją w poniżeniu, on na to nie zważa" Hioba 14:21 - zmarły rodzic nie pamięta i nic nie wie o dzieciach tak samo Abraham nic nie wiedział i nadal nic nie wie tak o swoim duchowym potomstwie jak i o niczym innym co się dzieje - jest w niebycie.

, "A że umarli wzbudzeni będą, to i Mojżesz zaznaczył przy krzaku gorejącym, gdy nazywa Pana Bogiem Abrahama i Bogiem Izaaka, i Bogiem Jakuba. (38) Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją." Łukasza 20:37-38 - ten tekst i mu zbieżne , często są wyrywane z kontekstu na dowód że ludzie żyja po śmierci w tym Abraham , Izaak i Jakub , ale tak nie jest.Cała ta mowa z Łukasza 20:27-39 , dotyczy zmartwychwstania i była skierowana do Saduceuszy którzy w nie , nie wierzyli.Dlaczego więc dla Boga wszyscy żyją ? - ? Bóg ma wszystkich zmarłych w pamięci , o nikim nie zapomni przy zmartwychwstaniu.PAN JEZUS mówił to cały czas w kontekście zmartwychwstania więc tak trzeba to odczytać , odczytywanie wg np nie śmiertelnej duszy wprowadza bigos - bo nie wszyscy wg tej nauki żyją dla Boga ale się smażą w ogniu Wink.
Dlaczego Bóg jest Bogiem żywych a nie umarłych ? , bo umarli jak pisałem nie mają żadnej świadomości , są w niebycie i nie mogą dziękować Bogu , nie mogą się do Niego modlić ani Go o coś prosić m.in : "Odwróć się, Panie, ratuj duszę moją, Zbaw mnie przez łaskę swoją! (6) Bo po śmierci nie pamięta się o tobie, A w krainie umarłych któż cię wysławiać będzie? " Psalm 6:5-6 , " Łoże moje jest między umarłymi, Tak jak zabitych, którzy leżą w grobie, O których już nie pamiętasz, Bo są odłączeni od ręki twojej." Psalm 88:6 , "Nie w krainie umarłych bowiem cię wysławiają, nie chwali ciebie śmierć, nie oczekują twojej wierności ci, którzy zstępują do grobu. (19) Żywy, tylko żywy wysławia ciebie, jak ja dzisiaj" Izajasza 38:18-19.

Inny "świadek" z Pisma : "(Abraham) Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest Bóg" Hebrajczyków 11:10 ........."Wszyscy (w tym Abraham) oni poumierali w wierze, nie otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi. (14) Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają. (15) I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność, aby do niej powrócić; (16) lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto" Hebrajczyków 11:13-16 - OBIETNICE w tym życia , nadal są kwestią przyszłości więc jak Abraham może gdzieś pod ziemią , radować się i korzystać z obietnicy ?.
Abraham nie wierzył w nieśmiertelna duszę ale wierzył że będzie żył wiecznie w Nowym Jeruzalem - Królestwie Bożym a to nadal jest kwestia przyszłości i spełni się przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.
" A wszyscy ci, choć dla swej wiary zdobyli chlubne świadectwo, nie otrzymali tego, co głosiła obietnica, (40) ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś lepszego, mianowicie, aby oni nie osiągnęli celu bez nas" Hebrajczyków 11:39-40 - wszyscy poumierali - dlatego Piotr mówi o Dawidzie że nie wstąpił do nieba - Dzieje Apostolskie 2:34 , a obietnice spełnią się przy LEPSZYM ZMARTWYCHWSTANIU - Hebrajczyków 11:35 , przy którym otrzyma się nieśmiertelność i będzie można wejść do obiecanego miasta , wtedy i Dawid otrzyma nieśmiertelność.

To "LEPSZE ZMARTWYCHWSTANIE" sprawi że zmarli z niebytu powstaną do życia , otrzymają nowe niezniszczalne ciała - 1 Tesaloniczan 4:14-18 - umarli w Chrystusie czyli umarli w BOGU , bo PAN JEZUS był i jest BOGIEM Abrahama , Izaaka i Jakuba więc to dotyczy wszystkich sprawiedliwych z wiary , nie tylko chrześcijan.
Również o tym wydarzeniu mówi 1 list do Koryntian 15:49-56 - gdzie przy trąbie ostatecznej skażeni czyli zmarli i żywi czyli śmiertelni otrzymają nieśmiertelność.Dopiero po tym wydarzeniu zostaną oni zabrani do Królestwa Bożego które pózniej będzie na ziemi , dopiero po zmartwychwstaniu /przemienieniu Łazarz będzie na "łonie" Abrahamowym.Łono symbolizuje m.in bliskie troskliwe relacje , czuły związek , bratnią miłość , miłość Ojca do Syna - 4 Mojżeszowa 11:12 , Izajasza 40:11 , Micheasza 7:15 , Ewangelia Jana 1:18 , Jana 13:23.Wśród przynajmniej niektórych Żydów , społeczność z Abrahamem oznaczała raj.
Podsumowując wątek Abrahama : Abraham obecnie nie żyje - jest nieświadomy niczego , jest w niebycie czyli śpi w śmierci , obietnice otrzyma przy przyszłym zmartwychwstaniu , a więc dialog pomiędzy Abrahamem a bogaczem to obraz który opisuje sytuacje po wzbudzeniu niesprawiedliwych.



, " I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe" Łukasza 16:22 - historia mówi o ludziach którzy mają języki , oczy , palce , odczuwają pragnienie , a nie o spoganizowanych nieśmiertelnych duszach czy duchach - Aniołowie zanieśli GO czyli Łazarza a nie ducha czy platońską duszę , nie pisze np : "umarł żebrak i zanieśli aniołowie jego nieśmiertelną duszę", również o bogaczu nie pisze np : "pochowano jego ciało a jego nieśmiertelna dusza była męczona" - nigdzie tak nie pisze ani tutaj ani w innych Pismach.
Czytając tą historie łatwo można odnieść wrażenie że wydarzenia dzieją się nagle , w jednym momencie , ale jest odwrotnie - w całej tej historii nie ma żadnych wyszczególnionych okresów czasu - z samej historii nie wiemy ile minęło pomiędzy śmiercią Łazarza a zaniesieniem Go na "łono" , nie wiemy z samej historii ile minęło między pogrzebaniem bogacza a otworzeniem się jego oczu , ale od tego mamy inne Pisma Wink.Takie niezaznaczone przerwy czasowe to nic wyjątkowego w Biblii ale często się to zdarza np Izajasza 61:1-3a mówi o misji PANA JEZUSA sprzed 2000 lat a Izajasza 61:3b-4 mówi już o tysiącletnim królestwie - w samym 61 rozdziale nie jest to zaznaczone.Księga Daniela 9:26-27 opisuje koniec 62 tygodnia i ostatni tydzień - ówczesny Danielowi Żyd nie widział żadnej przerwy czasowej , a jednak taka występuje bo ostatni tydzień nadal jeszcze nie nadszedł.
" rzecze do niego: Niechaj się już nigdy z ciebie owoc nie rodzi na wieki. I uschło zaraz figowe drzewo. (20) I ujrzawszy to uczniowie, zdumiewali się i mówili: Jakże prędko uschło figowe drzewo!" Mateusza 21:19-20 - pomiędzy "nie rodzi na wieki" a "i uschło zaraz figowe drzewo" mijają ok 24 godziny ale w tekście Mateusza tego nie widać dopiero w ewangelii Marka jest to widoczne - Marka 11:12:14 i Marka 11:20-24.To że w jednym tekście nie widać przerwy czasowej to nie znaczy że jej nie ma Wink - "nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; (29) i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd" Jana 5:28-29 - pozornie wygląda że wszyscy zmarli powstaną w tym samym czasie , ale z innych Pism wiemy że niesprawiedliwi powstaną dopiero po 1000-letnim Królestwie - ale w tym tekście tego nie widać , trzeba zajrzeć do innych Pism - co ciekawe wg Jana 5:29 zmarli sprawiedliwi cały czas byli w niebycie , bo dopiero mają przy zmartwychwstaniu powstać do życia , no i właśnie Łazarz czy Abraham powstaną pierwsi a potępiony bogacz jakiś 1000 lat póżniej.Przykładów takich "niezaznaczonych" przerw czasowych jest więcej w Biblii.


Pomiędzy śmiercią Łazarza a zaniesieniem go na "łono" mija wiele lat , ten okres pomiędzy śmiercią a zaniesieniem go nadal trwa a skończy sie jak pisałem przy przyszłym zmartwychwstaniu.
"umarł też bogacz i został pochowany. (23) A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje" - to tłumaczenie ma pewien błąd , mianowicie jest zmieniona kolejność wydarzeń co w tym przypadku ma znaczenie , jeśli chodzi o kolejność to prawidłowo jest przetłumaczone np w angielskiej KJV i w Biblii Gdańskiej : "umarł też i bogacz, i pogrzebiony jest. (23) A będąc w piekle (HADES), podniósłszy oczy swe" Łukasza 16:23 - wg prawidłowej wersji bogacz najpierw otwiera oczy w grobie a potem przechodzi mękę a w Biblii warszawskiej jest błędnie to ujęte : najpierw przechodzi mękę a potem otwiera oczy - ma to znaczenie ponieważ moment otwarcia oczu w hadesie czyli w (grobie ,niebycie) to moment zmartwychwstania.Również kraina umarłych nie oddaje tego za dobrze no chyba że cmentarz to kraina umarłych to się zgadzam - ale jeśli tłuamaczyli to m.in księża to raczej o czym innym myśleli Smile . A wiec bogacz umiera i zostaje pogrzebany (domyślnie w ziemi) w hadesie czyli grobie otwiera oczy (następuje to po 1000 letnim Królestwie) , wtedy dostrzega najpierw jezioro ognia a następnie w Królestwie Bożym - sprawiedliwych w tym Łazarza i bogacza :

"Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba i wszystkich proroków w Królestwie Bożym, siebie samych zaś precz wyrzuconych. (29) I przyjdą ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa, i zasiądą w Królestwie Bożym. (30) I oto ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi" Łukasza 13:28-31 - m.in wtedy niesprawiedliwi ujrzą Abrahama , wtedy będą się smucić i pierwsi jak np niesprawiedliwy bogacz staną się ostatnimi a ostatni pierwszymi.Przybycie z 4 stron świata to przyniesienie na "łono Abrahamowe" przez aniołów - "A powiadam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem i z Izaakiem, i z Jakubem w Królestwie Niebios" Mateusza 8:11


, Kiedy zmartwychwstali niesprawiedliwi zobaczą jezioro ognia a z drugiej strony : "Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują" 1 Koryntian 2:9 , będą płakać i zgrzytać zębami , wielu wtedy zobaczy co straciło i że czeka na nich ogień.
"Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu" Łukasza 16:25 - Bogacz w tym momencie nie był w ogniu ale z powodu ekstremalnego stresu spowodowanego świadomością przyszłego tam wrzucenia , nie będzie miał nic śliny w ustach - jego język wyschnie. Ten człowiek będzie wiedział że będzie tam wrzucony i przez tą świadomość wrzucenia w ogień - cierpi przez płomień.Ja osobiście znam podobne uczucie - pisze podobne bo ten stres niesprawiedliwych będzie o niebo większy niż mój Wink , pewnie wielu z was zna to uczucie.Bogacz nie jest opisany że przebywa w ogniu , inaczej nie prosiłby o zwilżenie języka , odrobiną wilgoci z palca ale prosiłby aby wylać na niego dużo wody , bardzo dużo Smile

Cierpienia Łazarza to psychiczne cierpienie.Cięrpie mękę to jedno słowo - ODUNAO - strong 3600.Słowo to użyte jest jeszcze w Łukasza 16:25 oraz w całkiem innych , dwóch miejscach gdzie oznacza cierpienie psychiczne Marii i Józefa po pozornym zaginięciu małego PANA JEZUSA oraz opisana psychiczną męka/ cierpienie chrześcijan z Efezu którzy juz nigdy nie mieli ujrzeć Pawła : " I ujrzawszy go, zdziwili się. I rzekła do niego matka jego: Synu, cóżeś nam to uczynił? Oto ojciec twój i ja bolejąc (ODUNAO) szukaliśmy ciebie" Łukasza 2:48 , " I powstał płacz wielki wśród wszystkich, a rzucając się Pawłowi na szyję, całowali go, (38) bolejąc (ODUNAO) szczególnie nad słowem, które wypowiedział, że już nigdy nie będą oglądali jego oblicza. I odprowadzili go na statek" Dzieje Apostolskie 20:38.
A więc słowa : " bo męki cierpię w tym płomieniu" można przełożyć na : "cierpię przez ten płomień" - bogacz wie że będzie tam wrzucony i ta świadomość powoduje wyschnięcie języka.z kolei w 23 wersecie "cierpiał mękę" to również jedno słowo : "basanos" - strong 931 , które w tym przypadku jest synonimem z odunao.

Łukasza 16:27-28 - dlaczego więc po millenium , bogacz prosi za braćmi ? , ponieważ między śmiercią a zmartwychwstaniem nie ma żadnej świadomości i ten czas mija jak mgnienie oka - bogacz zmartwychwstanie i będzie myślał że sytuacja na świecie jest taka jak przed obudzeniem się - nie wie że minęły tysiące lat inna możliwość jest taka że może wierzy że jest w innym świecie - nie wiemy w co wierzył ten człowiek w czasie życia , pewne jest za to że po śmierci nie ma żadnej świadomości i że nie wie się nawet o bliskich - Hioba 14:21 więc bogacz nie wiedział nic o braciach i co się z nimi stało.Abraham odpowie mu całkowicie wymijająco , mówiąc że kto nie słucha SŁOWA BOŻEGO ten nie posłucha również zmartwychwzbudzonego człowieka i niestety takie podejście się sprawdza od 2000 lat - wielu nie wierzy lub gardzi zmartwychwstaniem PANA JEZUSA.Inną możliwością jeśli chodzi o odpowiedż Abrahama jest to że może być to samospełniająca się przepowiednia.


, "A on rzekł: Nie, ojcze Abrahamie, ale jeśli kto z umarłych pójdzie do nich, upamiętają się. (31) I odrzekł mu: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał (ZMARTWYCHWSTAŁ), też nie uwierzą." Łukasza 16:30-31 - Abraham mówi że zmartwychwzbudzonego nie posłuchają , zmartwychwzbudzony nie przekona ich - więc bogacz wiedział ze Łazarz jest zmartwychwstały a Abraham to potwierdził.Słowa z 31 wersetu bez wątpienia mówią o zmartwychwstaniu \ zmartwychwstałym Łazarzu - te same słowa są użyte np w Mateusza 17:9 , Marka 9:9 , Marka 12:25 , Łukasza 24:46 , Jana 20:9 , Dzieje Apostolskie 10:41.
Od początku do końca historia opowiada o ludziach a nie o jakiś nieśmiertelnych , oddzielnych od ciała bytach , wręcz przeciwnie historia ta potwierdza że człowiek jest jednością z ciała i psychiki - jest psychosomatyczną duszą .Tak jak w całej Biblii tak i tutaj mowa jest o zmartwychwstaniu , o wzbudzeniu tak sprawiedliwych jak i niesprawiedliwych ale żeby odczytać ja prawidłowo trzeba spojrzeć na całą Biblię i to nie jest odosobniony przypadek ale takie podejście to podstawa interpretacji.Słowa szatana : "na pewno nie umrzecie" upadają i upadną kiedyś całkiem , jedyna szansą dla zmarłych na koniec niebytu i powstanie do życia jest zmartwychwstanie w imieniu BOGA OBJAWIONEGO JEZUSA i przez Jego moc :

, "a jeśli Chrystus nie został wzbudzony, daremna jest wiara wasza; jesteście jeszcze w swoich grzechach. (18) Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli" 1 Koryntian 15:17-18 - bez nadziei zmartwychwstanie nie ma żadnego życia , nauki o życiu po śmierci w szeolu , raju czy gdziekolwiek indziej są błędem.

, " Jeśli umarli nie bywają wzbudzeni, jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy" 1 Koryntian 15:32 - te słowa mówią same za siebie
Odpowiedz
#2
"sen śmierci talitha kum" - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/sen-smierci-talitha-kum.html


"rzekł: Odejdźcie, bo nie umarła dziewczynka, lecz śpi. I naśmiewali się z niego" - Mateusza 9:24.
Pan Jezus nie skłamał, nie pomylił się ani Biblia nie ma sprzeczności.
Dziewczynka umarła ale śmierć to sen - sen śmierci.
Można to też odczytać moim zdaniem jako ukazanie, że obecna śmierć nie jest tą rzeczywistą bo prawdziwą bezpowrotna śmierć czeka tych którzy zginą w gehennie.
Z obecnej śmierci będzie przebudzenie ale z drugiej śmierci już nie. Druga śmierć to bezpowrotne
zniszczenie, całkowite unicestwienie.
Chrystus spojrzał na śmierć człowieka z perspektywy wieczności i z kontekście zmartwychwstania sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Patrząc na śmierć z perspektywy zmartwychwstania do życia wiecznego albo na sąd i potępienie, obecna śmierć jest krótkim snem z którego zmarli zostaną obudzeni. Ludzie patrzyli na śmierć po ludzku a nie po Bożemu ale Pan spojrzał na śmierć inaczej.

"To powiedział, a potem rzekł do nich: Łazarz, nasz przyjaciel, zasnął; ale idę zbudzić go ze snu. (12) Tedy rzekli uczniowie do niego: Panie! Jeśli zasnął, zdrów będzie. (13) Ale Jezus mówił o jego śmierci; oni zaś myśleli, że mówił o zwykłym śnie. (14) Wtedy to rzekł im Jezus wyraźnie: Łazarz umarł" - Ewangelia Jana 11:11-14 BW _____ "oni mniemali, iż o zaśnięciu snem mówił" - Biblia Gdańska


Osobiście uważam, że Biblia pokazuje zmartwychwstanie w imieniu Jezusa Chrystusa jako jedyną nadzieję dla Bożych ludzi. Więc nie wierzę w życie po śmierci jak większość religii świata i większość denominacji chrześcijańskich, ale wierzę w życie po zmartwychwstaniu.

Nie przypadkowo natchnione Pisma przyrównują śmierć do snu. Jak człowiek budzi się ze snu, tak każdy umarły obudzi się w zmartwychwstaniu. Śmierć nie jest problemem od momentu zwycięskiego życia Pana Jezusa i Jego doskonałej i jedynej ofiary na Golgocie. Problem w tym, że nie wszyscy ludzi na przestrzeni całej historii ludzkości będą mieć udział w pierwszym zmartwychwstaniu ale zmartwychwstaną na sąd Boży, gdzie Sędzia Jezus Chrystus sprawiedliwie ich osądzi i uzna za winnych. Bezbożni, którzy miłowali grzech, żyli w grzechu powstaną po 1000 letnim Królestwie - Objawienie Jana 20:4-6

- "Nie dziwcie się temu, gdyż nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; (29) i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd" - Ewangelia Jana 5:28-29 Biblia Warszawska

"A to jest wola Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym" - Ewangelia Jana 6:40 BW - wielu wierzy ale martwą wiarą, trzeba WIDZIEĆ i wierzyć a wtedy wiara jest żywa.

" pokładając w Bogu nadzieję, która również im samym przyświeca, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych. (16) Przy tym sam usilnie staram się o to, abym wobec Boga i ludzi miał zawsze czyste sumienie" - Dzieje Apostolskie 24:15-16 BW

"A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzą się, jedni do żywota wiecznego, a drudzy na hańbę i wieczne potępienie" - Księga Daniela 12:2 Biblia Warszawska

________________

Platonizm - "potężny nurt filozoficzny, rozwinięty przez Platona (427-347 pne). Uważał on świat realny, rzeczywisty, w jakim żyjemy za ułomne odbicie świata doskonałego, nazwanego światem idei. Zasada ta jest generalna – dotyczy wszelkich przedmiotów. W szczególności duszy: człowiek oprócz materialnego ciała podlegającego procesowi zniszczenia posiada niematerialną część – duszę, która w chwili śmierci zmierza w kierunku świata idealnego. Dusza nadaje ciału życie, powoduje ruch, jednakże ciało ogranicza ją i stanowi tylko tymczasowe miejsce pobytu. Filozofia ma ułatwić duszy żyjącej w ciele odnalezienie swoich związków ze światem idei.
Platonizm wywarł silny wpływ na myśl europejską, a szczególnie na chrześcijańskie myślenie religijne." - szkolnictwo.pl


, kłamstwem jest w tej definicji że platonizm wywarł wpływ na chrześcijańskie myślenie religijne , platonizm a raczej diabelskie słowa z Edenu : "nie umrzecie" wywarły wpływ nie na chrześcijańskie myślenie ale na odstępcze chrześcijaństwo. Niestety tzw "reformacja" nie oczyściła tego tematu tak, że dziś wielu chrześcijan, wiele denominacji wierzy w fałszywą naukę o nieśmiertelnej duszy. Nie oznacza to, że jeśli jakaś nie uznaje nieśmiertelnej duszy to jest prawdziwa i nie ma innych błędów. Kościół np Adwentystów Dnia Siódmego czy organizacja Świadkowie Jehowy nie wierzą w nieśmiertelną duszę ale mają mnóstwo błędów w innych obszarach.

Zmartwychwstanie jako jedyna nadzieja i droga dla zmarłych to jeszcze większe wywyższenie osoby Jezusa Chrystusa i Jego ofiary z Golgoty. Wiara w nieśmiertelna duszę jest fundamentem takich nauk jak czyściec, kult maryjny, kulty świętych, piekło, reinkarnacja, spirytyzm itp.
Na fundamencie nieśmiertelnej duszy demony zwodzą ludzi na całym świecie i pewnie we wszelkich religiach przybierając postać np zmarłych bliskich czy przybierając postać kobiety i przedstawiając się imieniem Maria.
Ta fałszywa nauka o nieśmiertelnej duszy jest jedną z podstawowych broni szatana - wyobraźcie sobie świat bez tej nauki, o ile trudniej byłoby zwodzić ludzi.
Nie mieliby fałszywej nadziei w postaci fałszywych nauk jak czyściec, reinkarnacja. New Age itp, wychodzenia z ciała i inne demoniczne iluzje nie miałaby fundamentu.
Ogromna część jeśli nie całość okultyzmu straciłaby solidny fundament. Szatan wiedział i wie, że problem śmierci mógłby sprawić, że ludzie szukaliby Boga za życia, a więc dał wiele fałszywych nadziei aby tylko ludzie nie widzieli i nie chcieli widzieć zmartwychwstania w imieniu Jezusa Chrystusa jako jedynej nadziei. Według swej starej metody, natworzył ogrom różnych fałszywych nauk tak aby zmartwychwstanie nie było dobrze widoczne ale żeby dla ludzi jedną z wielu opcji do wyboru, żeby nie wyglądało jak coś ważnego. Rozrzedził temat - rozrzedzania to jedna z jego taktyk.

"Na pewno nie umrzecie" - wszelkie fałszywe nadzieje, nauki to echo diabelskich słów z Edenu a kluczową z nich i fundamentem jest nauka o nieśmiertelnej duszy. Jedyną prawdziwą nadzieją dla zmarłych jest zmartwychwstanie sprawiedliwych w Chrystusie i dzięki sprawiedliwości Chrystusa.


SEN ŚMIERCI


Śmierć ma dużo podobieństw ze zwykłym snem dlatego śmierć jest w Biblii ukazywana jako zaśniecie, sen. W czasie snu nie wiadomo co się dzieje wokół człowieka, nie ma się świadomości - tak samo jest w czasie śmierci. W czasie snu nie odczuwa się upływającego czasu - kilka godzin snu jest jak chwilka, tak samo jest w przypadku śmierci. Tak, że ten który umarł np 5000 lat temu otworzy oczy podczas zmartwychwstania sprawiedliwych albo późniejszego zmartwychwstania niesprawiedliwych - ale te tysiące lat między jego śmiercią i zmartwychwstaniem będą dla niego jak chwilka, bo podczas śmierci nie ma świadomości, więc nie odczuwa się niczego, o niczym się nie wie, aż do momentu zmartwychwstania.

Yashen - hebrajski strong 3462 : zasnąć, spać, uśpić

"A gdy zasnął [yashen 3462] , miał znowu sen. Oto siedem kłosów pełnych i pięknych wyrastało z jednej łodygi" - 1 Mojżeszowa 41:5 BW

"Potem położył się i zasnął [yashen 3462] pod krzakiem jałowca. Lecz oto dotknął go anioł i rzekł do niego: Wstań, posil się!" - 1 Królewska 19:5 BW

Eliasz i faraon zasnęli zwykłym ludzkim snem, ale to samo słowo używane jest do określenia zaśnięcia ale w śmierci : "Czemu wzięto mnie na kolana, czemu do piersi, abym je ssał? (13) Leżałbym teraz i odpoczywał, spałbym[yashen 3462] i miałbym spokój (14) wraz z królami i wielkimi ziemi, którzy sobie wystawili grobowce" - Hioba 3:12-14 BW

"Wejrzyj! Wysłuchaj mnie, Panie, Boże mój! Rozjaśnij oczy moje, abym nie zasnął[yashen 3462] snem śmierci!" - psalm 13:4 BW

Yaszen - 3463 przymiotnik - spanie :

" A gdy Dawid i Abiszaj przybyli nocą do wojowników, oto Saul spał[yashen 3463] w środku obozowiska, a jego włócznia była wetknięta w ziemię u jego głowy...." - 1 Samuela 26:7 BW

to samo słowo użyte w stosunku do spania śmiercią : "A wielu z tych, którzy śpią[yashen 3463] w prochu ziemi, obudzą się, jedni do żywota wiecznego, a drudzy na hańbę i wieczne potępienie" - Księga Daniela 12:2 Biblia Warszawska


QUTS - 6974 - obudzić się, ocknąć się :

" I zabrał Dawid włócznię i dzbanek na wodę, które były u głowy Saula, i odeszli, nikt zaś tego nie widział ani nie zauważył, ani się nie obudził [quts 6974], wszyscy bowiem spali, gdyż twardy sen od Pana spadł na nich" - 1 Samuela 26:12 BW

" Jak śni się głodnemu, że je, lecz gdy się obudzi, jego głód jest nie zaspokojony, lub jak śni się spragnionemu, że pije, lecz gdy się obudzi [quts 6974], jest słaby i czuje nieugaszone pragnienie, tak będzie z hordą wszystkich narodów, walczących z górą Syjon" - Izajasza 29:8 BW

to samo słowo quts użyte w stosunku do obudzenia się ze śmierci : "Ożyją twoi umarli, twoje ciała wstaną, obudzą [quts 6974] się i będą radośnie śpiewać ci, którzy leżą w prochu, gdyż twoja rosa jest rosą światłości, a ziemia wyda zmarłych" - Izajasza 26:19 BW

"A wielu z tych, którzy śpią w prochu ziemi, obudzą [quts 6974] się, jedni do żywota wiecznego, a drudzy na hańbę i wieczne potępienie" - Księga Daniela 12:2 BW

shakab 7901 - leżeć, spać :

" A gdy przybył na pewne miejsce, zatrzymał się tam na noc, gdyż słońce zaszło, i wziął jeden kamień z tego miejsca, podłożył go sobie pod głowę i zasnął [szakab 7901] na tym miejscu" - 1 Mojżeszowa 28:11 BW

"Potem położył[szakab 7901] się i zasnął pod krzakiem jałowca. Lecz oto dotknął go anioł i rzekł do niego: Wstań, posil się!" - 1 Królewska 19:5 BW

to samo słowo używane jest w powiązaniu ze śmiercią : "Gdy Hadad dowiedział się w Egipcie, że Dawid zasnął[szakab 7901] ze swoimi ojcami i że nie żyje Joab, wódz wojska, rzekł do faraona: Pozwól mi wrócić do mojej ziemi" - 1 Królewska 11:21 BW

"I spoczął[szakab 7901] Manasses ze swoimi ojcami, i został pochowany w ogrodzie swojego domu" 2 Królewska 21:18 BW

greckie słowo KAIMAO 2838 - uśpić, zasnąć :

" mówiąc: Powiedzcie, że uczniowie jego w nocy przyszli i ukradli go, gdy spaliśmy [kaimao 2813]" - Mateusza 28:13 Biblia Warszawska

"Owej nocy, gdy Herod miał go już wyprowadzić, Piotr, skuty dwoma łańcuchami, spał[kaimao 2813] między dwoma żołnierzami...." - Dzieje Apostolskie 12:6 BW

to samo słowo używane w kontekście śmierci : "A padłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie policz im grzechu tego. A gdy to powiedział, skonał [kaimao 2813]" - Dzieje Ap 7:60 - m.in Biblia Gdańska ma zasnął a nie skonał.

"A nie chcę, bracia! abyście wiedzieć nie mieli o tych, którzy zasnęli[kaimao 2813] , iżbyście się nie smucili, jako i drudzy, którzy nadziei nie mają." - 1 Tesaloniczan 4:13 BW

EGEIRO 1453 - obudzić, wzbudzić :

"A oto się wzruszenie wielkie stało na morzu, tak iż się łódź wałami okrywała; a on spał. (25) A przystąpiwszy uczniowie jego, obudzili [egeiro 1453] go, mówiąc: Panie! ratuj nas, giniemy" - Mateusza 8:24-25 BW

"A oto Anioł Pański przystąpił, a światłość się rozświeciła w gmachu; a trąciwszy w bok Piotra, obudził[egeiro 1453] go, mówiąc: Wstań rychło! I opadły łańcuchy z rąk jego" - Dzieje Ap. 12:7 BW

to samo słowo używane odnośnie zmarłych : "A co do umarłych, że zostaną wskrzeszeni[egeiro 1453], czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, jak to Bóg rzekł przy krzaku do niego: Jam jest Bóg Abrahama i Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba??" - Marka 12:26 BW - Biblia Gdańska ma : "wzbudzeni"

"A wielu z ludu żydowskiego dowiedziało się, że tam jest, i przyszli nie tylko dla Jezusa, ale także, by zobaczyć Łazarza, którego wzbudził [egeiro 1453]z martwych" - Jana 12:9 BW

KATHEUDO 2518 - położyć się spać, spać :

"A on był w tylnej części łodzi i spał [katheudo 2518] na wezgłowiu. Budzą go więc i mówią do niego: Nauczycielu, nic cię to nie obchodzi, że giniemy?" - Marka 4:38 BW

"I rzekł do nich: Dlaczego śpicie?[katheudo 2518] Wstańcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie" - Łukasza 22:46 BW

spanie w kontekście śmierci : "rzekł: Odejdźcie, bo nie umarła dziewczynka, lecz śpi [katheudo 2518]. I naśmiewali się z niego" - Mateusza 9:24 BW - porównaj z Ewangelią Łukasza 8:52-55 gdzie wyraźnie pisze że dziewczynka była martwa i że duch czyli tchnienie życia zostało jej przywrócone.

ANISTEMI 450 - podnieść, obudzić, wzbudzić, powstać :

" A wczesnym rankiem, przed świtem, wstał [anistemi 450], wyszedł i udał się na puste miejsce, i tam się modlił" - Marka 1:35

"Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną [anistemi 450] ci, którzy umarli w Chrystusie" - 1 Tesaloniczan 4:16 BW
Odpowiedz
#3
(10-09-2014, 07:05 AM)MieczDucha napisał(a):  Nie przypadkowo natchnione Pisma przyrównują śmierć do snu. Jak człowiek budzi się ze snu, tak każdy umarły obudzi się w zmartwychwstaniu
...
SEN ŚMIERCI

Śmierć ma dużo podobieństw ze zwykłym snem dlatego śmierć jest w Biblii ukazywana jako zaśniecie, sen. W czasie snu nie wiadomo co się dzieje wokół człowieka, nie ma się świadomości - tak samo jest w czasie śmierci. W czasie snu nie odczuwa się upływającego czasu - kilka godzin snu jest jak chwilka, tak samo jest w przypadku śmierci. Tak, że ten który umarł np 5000 lat temu otworzy oczy podczas zmartwychwstania sprawiedliwych albo późniejszego zmartwychwstania niesprawiedliwych - ale te tysiące lat między jego śmiercią i zmartwychwstaniem będą dla niego jak chwilka, bo podczas śmierci nie ma świadomości, więc nie odczuwa się niczego, o niczym się nie wie, aż do momentu zmartwychwstania.

Zgadzam się z tym postem, ale mam pewne uwagi, a raczej pytania. Jak wykazałeś, jest porównanie do snu - ale w trakcie prawdziwego snu - człowiek śni. Piszesz: "W czasie snu nie wiadomo co się dzieje wokół człowieka, nie ma się świadomości". Nie wiadomo, co się dzieje w jego otoczeniu, ale śniący człowiek ma świadomość, bo sam fakt, że śni - jest tą świadomością. Ma świadomość tego, co się śni w jego śnie - jakikolwiek on by był. Dalej piszesz: "W czasie snu nie odczuwa się upływającego czasu" - nie odczuwa się rzeczywistego czasu, i to prawda, że jest to jak chwilka. Nie znaczy to jednak, że nie odczuwa się czasu w ogóle. Samo śnienie zdarzeń oznacza, że jakiś czas jest odczuwany, bo zdarzenie zawsze ma jakiś czas trwania. I śniący odczuwa pewien - trudny do określenia - ale jednak czas.
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#4
(10-09-2014, 04:16 PM).Cyprian. napisał(a):  Zgadzam się z tym postem, ale mam pewne uwagi, a raczej pytania. Jak wykazałeś, jest porównanie do snu - ale w trakcie prawdziwego snu - człowiek śni. Piszesz: "W czasie snu nie wiadomo co się dzieje wokół człowieka, nie ma się świadomości". Nie wiadomo, co się dzieje w jego otoczeniu, ale śniący człowiek ma świadomość, bo sam fakt, że śni - jest tą świadomością. Ma świadomość tego, co się śni w jego śnie - jakikolwiek on by był. Dalej piszesz: "W czasie snu nie odczuwa się upływającego czasu" - nie odczuwa się rzeczywistego czasu, i to prawda, że jest to jak chwilka. Nie znaczy to jednak, że nie odczuwa się czasu w ogóle. Samo śnienie zdarzeń oznacza, że jakiś czas jest odczuwany, bo zdarzenie zawsze ma jakiś czas trwania. I śniący odczuwa pewien - trudny do określenia - ale jednak czas.

dlatego też napisałem że ma dużo podobieństw, Biblia obrazuje pewien schemat, pewne podobieństwo z naciskiem na zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie jest dobrze obrazowane wraz ze spaniem - jedni i drudzy się budzą, obudzą. Trzeba to odczytać też w szerszym kontekście jak np w kontekście fragmentów że po śmierci nie ma żadnej aktywności, nawet o Boga nie można wielbić po śmierci.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości