Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienia ?!
#31
Witaj eusiem,
Jeśli ktoś stawia sprawę tak jak piszesz to masz rację, jest to niewłaściwe.
Ja przeczytałem(wysłuchałem) artykuł w tym temacie i mi się podobał toteż zdziwił mnie Twój atak na ŚJ.
Uważam także, że w wielu różnych źródłach można znaleźć ciekawe rzeczy a obserwuję, że niektórzy z góry odrzucają np. wszystko co wydali ŚJ lub wszystko co mówi ksiądz katolicki itp. Przeciwko takiej postawie chciałem właśnie zaoponować.

Odpowiedz
#32
Jeżeli ktoś zaserwuje czystą truciznę to nikt by z niej nie skorzystał dlatego umieszcza się ją w dobrych i smacznych potrawach. Ona ma być nie zauważona.
Nie ma takich organizacji religijnych które serwują tylko nieprawdę ale dba się o to aby było dużo ogólników z którymi się wszyscy zgadzają.
Tak samo było i wym przypadku. Tematowi głównemu nie można nic zarzucić ale trucizna tkwi w linkach i dodatkowych tematach które były podane na początku.

Odpowiedz
#33
eusiem napisał(a):Jeżeli ktoś zaserwuje czystą truciznę to nikt by z niej nie skorzystał dlatego umieszcza się ją w dobrych i smacznych potrawach. Ona ma być nie zauważona.
Nie ma takich organizacji religijnych które serwują tylko nieprawdę ale dba się o to aby było dużo ogólników z którymi się wszyscy zgadzają.
Tak samo było i wym przypadku. Tematowi głównemu nie można nic zarzucić ale trucizna tkwi w linkach i dodatkowych tematach które były podane na początku.

Popieram Cię eusiem w tej kwestii - nie możemy dopuścić aby ci , którzy tu zaglądają sporadycznie bądź po raz pierwszy zamiast czystej Biblijnej strawy , otrzymywali truciznę dolaną do malinowego soku .
Przytoczę pewien fragment z Bożego Słowa , który obrazuje omawiany przez nas problem . Każdy niech to weźmie do siebie jak chce a zda sprawę tylko przed Sędzią Sprawiedliwym :

,,A gdy potem głód nastał w kraju, Elizeusz powrócił do Gilgal. Gdy zaś uczniowie proroccy skupili się wokół niego, rzekł do swojego sługi: Postaw na ognisku największy kocioł i nagotuj strawy dla uczniów prorockich.
I wyszedł jeden na pole, aby nazbierać jarzyn i natknąwszy się na dzikie pnącza, nazbierał z nich dzikich ogórków pełną swoją opończę, a przyszedłszy, wkroił je do kotła ze strawą, choć ich dotąd nie znali.
Potem rozlano to dla owych mężów, aby jedli. Zaledwie zaczęli jeść tę potrawę, krzyknęli: Śmierć w kotle, mężu Boży! I nie mogli tego jeść.
Wtedy on rzekł: Więc przynieście mąki. A gdy wsypał ją do kotła, rzekł: Rozlej to dla tych ludzi i niech jedzą. Zjedli więc i nie było już nic szkodliwego w kotle" ( 2 Krl 4,38-41)


Pozdrawiam w Panu
Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza ( Rzym 12,1)
http://www.brunstad.org
Odpowiedz
#34
(22-01-2013, 05:27 PM)eusiem napisał(a):  To jest właśnie ten pogląd o nienawiści o którym pisałem do Admina i wyuczony poprzez ciało kierownicze Świadków Jehowy ich członków.
Nie zgadza ktoś się z naszymi poglądami to znaczy że nas nienawidzi i dyskusja jest z nim zbędna.
Nie przyjmuje ktoś naszych jedynie słusznych nauk to jest dalsza rozmowa z nim rzucaniem pereł przed świnie. Nie wolno tego robić.
Nie wolno słuchać czyiś wyjaśnień bo są one od szatana cały bowiem świat oprócz najświętszej organizacji leży w mocy złego.

Czy nie świta wam w głowach że jest to najczyściej sekciarskie podejście do innych poglądów?
straszne i przykre i wyjasnia postawe Obserwatora.

Wybacz wiec Obserwatorze moje ostatnie ostre slowa na Ciebie spowodowane utrata cierpliwosci z mojej strony.

Chociaz z tym sluchaniem czyichs wyjasnien trzeba byc ostroznym i badac z modlitwa i Slowem Bozym czy tak sie sprawy maja, by nie bylo tak jak to nam Elihu pisal odnosnie sinusoidy jego przekonan o dogmacie Trojcy.
Jednak gdy juz sie jest na forum to chyba po to, by dyskutowac, a wiec nie tylko mowic, ale sluchac co inni maja do powiedzenia i sprawdzic czy tak sie sprawy maja szczegolnie gdy popieraja to Slowem Bozym.

Odpowiedz
#35
Nie obwiniaj Boga za zło




Ostatnio ktoś mi zadał pytanie dlaczego tak długo trwa zło i cierpienia na świecie?

Przecież Bóg Jehowa dysponował wystarczającą mocą, by zniszczyć tych troje buntowników: Szatana, Adama i Ewę. Bez wątpienia był od nich silniejszy. Byłoby po kłopocie dla reszty ludzkości.

Ale to nie tak. Prędzej czy później ktoś inny mógłby zakwestionować zwierzchnictwo Boga, dlatego wszystkie stworzenia muszą się przekonać że to Bóg ma rację i kieruje się wyłącznie miłością względem swych wszystkich stworzeń.

Szatan nie zakwestionował Jego mocy, lecz prawo do sprawowania władzy. W kwestię tę zostały uwikłane wszystkie stworzenia obdarzone wolną wolą. Musiały się przekonać, że z tego daru należy korzystać umiejętnie — w obrębie granic zakreślonych przez fizyczne, moralne i duchowe prawa Boże. Pogwałcenie ich pociąga za sobą poważne konsekwencje, tak jak zlekceważenie prawa ciążenia i skoczenie z wysokiego budynku prowadzi do kalectwa lub nawet śmierci (Galatów 6:7, 8). Wszystkie stworzenia rozumne mogły odnieść korzyść z obserwowania tragicznych następstw, jakie wynikają z obrania niezależności od Boga. A to wymagało czasu.

Okoliczność, że na rozstrzygnięcie niektórych kwestii potrzeba czasu, można zilustrować pewnym przykładem. Przypuśćmy, że ojciec jednej rodziny rzuca ojcu drugiej rodziny wyzwanie, by udowodnili, który z nich jest silniejszy. Taką wątpliwość da się wyjaśnić stosunkowo szybko — mężczyźni mogą podnosić jakieś ciężary. Kto udźwignie większy, ten jest silniejszy. Ale wyobraźmy sobie, że chodzi o rozstrzygnięcie, który z ojców naprawdę kocha swe dzieci i może liczyć na ich wzajemność albo który najlepiej dba o rodzinę. Wtedy nie wystarczą same słowa ani demonstracja siły. Aby odpowiedzieć na takie pytania, trzeba mieć dość czasu na uważną obserwację i wyciągnięcie słusznych wniosków.

Co wykazał upływ czasu?

Od momentu, gdy Szatan zakwestionował prawo Boga do rządzenia, upłynęło jakieś 6000 lat. Czego dowodzą dzieje ludzkości? Rozważmy dwa twierdzenia Szatana. Po pierwsze, zuchwale wmawiał Ewie: „Z całą pewnością nie umrzecie” (Rodzaju 3:4). Mówiąc, że Adam z Ewą nie umrą po zjedzeniu zakazanego owocu, w rzeczywistości nazwał Jehowę kłamcą. To bardzo ciężki zarzut! Jeśliby Bóg skłamał w tej sprawie, czy można by Mu było zaufać w jakiejkolwiek innej?

Co jednak okazało się z upływem czasu?

Adama i Ewę dosięgły choroby, ból, starość i w końcu śmierć. Biblia donosi: „Wszystkich dni, które przeżył Adam, było ogółem dziewięćset trzydzieści lat; i umarł” (Rodzaju 3:19; 5:5). Smutną spuściznę po Adamie odziedziczyli wszyscy ludzie (Rzymian 5:12). Czas pokazał, że Szatan to „kłamca i ojciec kłamstwa”, a Jehowa jest „Bogiem prawdy” (Jana 8:44; Psalm 31:5).

Po drugie, Szatan powiedział o zakazanym drzewie: „Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło” (Rodzaju 3:5). Tymi podstępnymi słowami Szatan roztoczył przed ludźmi złudną wizję samodzielnych rządów. Twierdził, że będzie im lepiej, gdy uniezależnią się od Boga. A jak to wygląda z perspektywy czasu?

W ciągu dziejów powstało i upadło mnóstwo mocarstw. Zostały wypróbowane najrozmaitsze formy rządów. Jednakże żadna z nich nie uchroniła rodziny ludzkiej przed bolesnymi udrękami. „Człowiek panuje nad człowiekiem ku jego szkodzie” — mądrze zauważył 3000 lat temu jeden z pisarzy biblijnych (Kaznodziei 8:9). A prorok Jeremiasz oznajmił: „Do męża, który idzie, nie należy nawet kierowanie swym krokiem” (Jeremiasza 10:23). Widoczny w ostatnich latach postęp w dziedzinie nauki i techniki nie podważył trafności tych spostrzeżeń. Upływ czasu jedynie potwierdza, że są one prawdziwe.

Jak postąpisz?

W czasie danym przez Boga okazało się, że zarzuty Szatana dotyczące prawowitości zwierzchnictwa Jehowy są bezpodstawne. Jehowa Bóg jest Najwyższym Władcą Wszechświata. Ma prawo panować nad swymi stworzeniami i robi to w najlepszy sposób. Przyznają to niebiańskie stworzenia, które bezpośrednio doświadczają na sobie Jego rządów: „Godzien jesteś, Jehowo, Boże nasz, przyjąć chwałę i szacunek, i moc, ponieważ tyś stworzył wszystko i z twojej woli wszystko zaistniało i zostało stworzone” (Objawienie 4:11).

A co ty sądzisz o zwierzchnictwie Boga? Czy zgadzasz się, że jest On godny tego, by nad tobą panować? Jeśli tak, to musisz uznać Jego władzę.

KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2015/01/czy-zycie-bez-boga-jest-mozliwe-moje.html

Możesz to zrobić przez stosowanie w każdej dziedzinie życia cudownych prawd i rad zawartych w Jego Słowie, Biblii. „Bóg jest miłością”, toteż ustanawiając swoje prawa i przykazania, kierował się miłością do swych stworzeń (1 Jana 4:8).

KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/12/dobry-i-zy-kierowca-moje-refleksje-nad.html

On nie pozbawia nas niczego dobrego. Możesz więc śmiało usłuchać biblijnej zachęty:

„Zaufaj Jehowie całym sercem i nie opieraj się na własnym zrozumieniu. Zważaj na niego na wszystkich swych drogach, a on wyprostuje twe ścieżki” (Przysłów 3:5, 6).

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości