Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przykład dobrze działającego forum?
#11
(15-09-2014, 01:48 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  'User(watcher,Zwiatun,Obserwator,Postscriptum,Czytelnik,wołacz!,...?)' pid='1956' dateline='1365709733']

...

problem ten mnie martwi i memu sumieniu nie daje spokoju



No przecież to żadna tajemnica i nigdy temu nie przeczyłem Smile
Opisałem już to w moim przedstawieniu się że korzystałem z różnych nicków (bo przybywałem na to forum co jakiś czas, uczestniczyłem od ponad 2 lat z przerwami a nie na bieżąco) w rożnych odstępach czasu i na rożnych etapach poznawczych:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=374

Ale nigdy nie używałem dwóch nicków jednocześnie, ponieważ nie mam dostępu do ostatnio używanego konta ale tylko do aktualnie używanego.

Nie ma tu żadnych spisków.


Smile
Odpowiedz
#12
ależ to Ty doszukujesz się u mnie poszukiwania spisków: ja tylko mówię, że używasz różnych nicków, co tworzy sztuczny tłok. Z zewnatrz mozna to odebrać jako grupę jednomyślnych Świadków Jehowy, przykładem są Twoje wypowiedzi w wątku "Henry Kubik - osiara ŚJ czy agent dezinformacji", gdzie pisujesz pod takimi nickami jak: User, wołacz!, Postscriptum, Czytelnik, Zwiastun, watcher.... i odpowiadasz sam sobie, co mnie nieco dziwi i niepokoi.
Odpowiedz
#13
(15-09-2014, 02:43 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  używasz różnych nicków, co tworzy sztuczny tłok

Faktycznie jest to mój błąd, mogłem cały czas korzystać z jednej nazwy ale używać funkcji przywracania hasła. Ale myślę że teraz już jest jasne Wink

Aha, no i jedna uwaga, na tym forum nie wypowiadają się świadkowie Jehowy, świadkiem Jehowy jest ktoś kto się ochrzcił natomiast wypowiada się ich sympatyk to tak dla uściślenia Wink

(15-09-2014, 02:43 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  odpowiadasz sam sobie.

Mogę poprosić o jakiś przykład gdzie rozmawiam sam ze sobą? Smile
Odpowiedz
#14
tutaj witasz się, jakbyś nic wcześniej nie napisał:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=190&pid=1809#pid1809
piszesz to: 02-03-2013, 00:04 jako user, a 5 dni wczesniej jako postscriptum (a wcześniej czytelnik itd..).
"Na wstępie witam wszystkich. W tym temacie jeszcze nie wspomniano o czymś istotnym(...)", co świadczy o tym, ze rzeokomo zjawiasz się tu poraz pierwszy, widzisz że forumowicze nie wspomnieli o tej rzeczy którą chcesz im zakomunikować, dlatego zabierasz głos - nawet jesli powiesz teraz, że "witasz się po 5 dniach" tak poprostu i wspominasz ową rzecz - nawet jesli, wygląda to na pojawienie sie nowej osoby, głoszacejcpodobne nauki do kilku poprzedników/następców. Postronny człowiek czytając watek może właśnie tak pomyślec - że kilka osób mowi o czyms podobnym - skoro tak, może nalezy się z tym zapoznać - czy to nie jest propaganda? Dla mnie owszem. Na początku zajwiasz się z jakąś "innowacją" - tutaj odnośnie Henryka Kubika, dopiero później ujawniasz cel swojego pisania tutaj - propagowanie strony jw.org oraz nauk Strażnicy. Czy to nie jest propaganda? Zaczynasz od ciekawostki, a potem stopniowo przemycasz to, co chcesz przemycić w swoich postach - nauki masońskiej Strażnicy. Celem tego jest uwiarygodnienie ich, przedstawienie i przemycenie w stopniowy sposób, tak, by nieswiadomy niczego czytelnik na nie "poszedł". Na szczęście nieświadomy czytelnik posiadający sumienie, powinien szybko zorientować się, że nauki te - z początku zachcające i obnażające kłamstwa, posiadają też kłamstwa własne... Ale nie wszyscy orientują się o tym szybko, dlatego warto działać i obnażać kłamstwa Strażnicy:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=435
Odpowiedz
#15
(15-09-2014, 03:30 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  tutaj witasz się, jakbyś nic wcześniej nie napisał:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=190&pid=1809#pid1809

Aha, ale mam rozumieć że nie odnalazła pani żadnego dowodu na to że rozmawiam sam ze sobą, rozmowa samemu ze sobą wygląda w ten sposób:

- hej
- no hej
- co tam?
- a nic ciekawego, znowu pan Henryk coś napisał
- aha, czyli nic nowego, to na razie
- no na razie


Natomiast odnalazła pani w archiwaliach sytuację, w której porzuciłem konto o nazwie "Postscriptum" dnia (Ostatnia wizyta: 28-02-2013 21:47) po czym musiałem rejestrować nowe "User" bo straciłem dostęp do poprzedniego zmieniając adres mail, i które rejestrowałem w dniu (Dołączył: 01-03-2013).



Smile

Odpowiedz
#16
powiązanie faktu, że Świadkiem jehowy nie jesteś, tylko sympatykiem z faktem siania propagandy dziwi mnie jeszcze bardziej... jako osoba zainteresowana zapewne rozmawiałabym tutaj (rozmawiała - to znaczy słuchała innych, DO KOŃCA, nie wyciągala zdań z kontekstu ale próbowała zrozumiec i zaprezentować swoje zdanie na ten temat), a nie kopiowała/wklejała fragmenty ze strony internetowej jw.org
Taki fakt byłby dla mnie bardziej zrozumiały, gdyby okazało się, że już jestes Świadkiem Jehowy i mocno wciągnąłeś się w gnostyckie nauki, co uniemosliwiałoby Ci słuchanie kogokolwiek, także ze względu na fakt, że nie chiałbyś "zaśmiecać" sobie głowy takimi rzeczami... Jaki nasuwa sie wniosek? Celowo propagujesz te nauki, mimo że w pełni ich nie przestrzegasz, nie ochrzciłeś się, nie jesteś Świadkiem Jehowy, amimo to atakujesz kazdego kto na tym forum mówi prawdę, mowi coś szczerze od siebie, próbujesz takich ludzi oczernić czy nawet ośmiesztć (czego ja jestem przykładem). Dlaczego? Zrozumiałabym, gdybyś bronił swojej religii, jako rzeczywisty jej członek i atakował, przekonany, że tak trazeba... Ale Ty jestes świadomy - znasz kłamstwa Strażnicy, nie jestes Świadkiem Jehowy i głosisz propagandę, starając się przysłonić nia wszelkie przejawy głoszenia PRAWDY, bo fakty powiązania założycieli z masonerią, okulystyczne symbole w publikacjach ŚJ - to rzeczy autentyczne, wystarczy sprawdzić... Skoro jestes świadomy tego wszystkiego i nie jesteś Świadkiem Jehowy, tym bardziej podejrzewanie Ciebie jako agenta/człowieka wynajetego do głpszenia propagandy (tak jak hasbara) jest dla mnie uzasadnione. Wybacz, ale czy tego chcę, czy nie, takie rzeczy mocno mnie zastanawiają.

(15-09-2014, 03:48 PM)watcher napisał(a):  
(15-09-2014, 03:30 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  tutaj witasz się, jakbyś nic wcześniej nie napisał:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=190&pid=1809#pid1809

Aha, ale mam rozumieć że nie odnalazła pani żadnego dowodu na to że rozmawiam sam ze sobą, rozmowa samemu ze sobą wygląda w ten sposób:

- hej
- no hej
- co tam?
- a nic ciekawego, znowu pan Henryk coś napisał
- aha, czyli nic nowego, to na razie
- no na razie


Natomiast odnalazła pani w archiwaliach sytuację, w której porzuciłem konto o nazwie "Postscriptum" dnia (Ostatnia wizyta: 28-02-2013 21:47) po czym musiałem rejestrować nowe "User" bo straciłem dostęp do poprzedniego zmieniając adres mail, i które rejestrowałem w dniu (Dołączył: 01-03-2013).



Smile


jak coś znajdę to dam panu znac : ) narazie uznaję, ze prezentowanie dowodów z ksiązki "Straznicaq i Masoni" przyniesie więcej korzyści...
Twoje zachowanie budzi mój niepokój i nie jestem pierwsza w takich obawach. Niech pan się nie gniewa, po prostu jestem ostrożna : )
A to co napisałeś juz wyjasniłam, spodziewając się tego:
Cytat:nawet jesli powiesz teraz, że "witasz się po 5 dniach" tak poprostu i wspominasz ową rzecz - nawet jesli, wygląda to na pojawienie sie nowej osoby, głoszacejcpodobne nauki do kilku poprzedników/następców. Postronny człowiek czytając watek może właśnie tak pomyślec - że kilka osób mowi o czyms podobnym - skoro tak, może nalezy się z tym zapoznać - czy to nie jest propaganda? Dla mnie owszem.
Pozdrawiam : )
Odpowiedz
#17
(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  tym bardziej podejrzewanie Ciebie jako agenta/człowieka wynajetego do głpszenia propagandy (tak jak hasbara)

Nie wierzę że to słyszę, że to się dzieje naprawdę SmileConfusedHuhSleepy




(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  rozmawiała - to znaczy słuchała innych, DO KOŃCA



Potrafię słuchać Smile I potrafię przyznać się do błędu, faktycznie błędem było nieużywanie jednego nicka teraz się to mści w postaci przedziwnych oskarżeń. Sleepy

Ja już się >>> przedstawiałem <<< , i mówiłem że od wielu lat słuchałem co mają do powiedzenia (wiele religii) także przeciwnicy ŚJ, dużo słuchałem i słuchałem, czytałem i czytałem, ale przyszła kolej na to żebym i ja coś powiedział bo do nikogo nie podchodziłem z uprzedzeniem a więc sprawdziłem także drugą stronę medalu, czyli tego co mają do powiedzenia ŚJ.

Więc potrafiłem słuchać i słuchałem i to co teraz widzę z pani strony jest tą samą niezmienną polemiką z którą miałem do czynienia od dawna, wszyscy przeciwnicy ŚJ jak jeden mąż używają wciąż tych samych argumentów (oraz jadu i negacji), które już analizowałem i wyciągnąłem wnioski że są błędne.




(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  propagujesz te nauki, mimo że w pełni ich nie przestrzegasz, nie ochrzciłeś się, nie jesteś Świadkiem Jehowy


Ma pani rację, wyciągnę z tego wnioski i prawdopodobnie tak zrobię niedługo, ale wiem że przede mną jeszcze sporo pracy nad sobą samym.


Smile
Odpowiedz
#18
(15-09-2014, 05:40 PM)watcher napisał(a):  
(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  tym bardziej podejrzewanie Ciebie jako agenta/człowieka wynajetego do głpszenia propagandy (tak jak hasbara)

Nie wierzę że to słyszę, że to się dzieje naprawdę SmileConfusedHuhSleepy

ja do nie dawna też nie wierzyłam... że ludzie za pieniądze robią takie głupoty - nie mówię teraz, że to robisz za pieniądze, nie wiem dlaczego celowo wprowadzasz ludzi w błąd, moim subiektywnym zdaniem jest to rzecz obrzydliwa.

(15-09-2014, 05:40 PM)watcher napisał(a):  
(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  rozmawiała - to znaczy słuchała innych, DO KOŃCA



Potrafię słuchać Smile I potrafię przyznać się do błędu, faktycznie błędem było nieużywanie jednego nicka teraz się to mści w postaci przedziwnych oskarżeń. Sleepy

Nie jestem przekonana, ponieważ masz w zwyczaju wyrywać z kontekstu wyrażenia, nawet niepełne zdania, poucinane, przedstawiając je w dogodny dla siebie sposób, tak by np. przedstawić kogoś - mnie, w jak najgorszym świetle, np wspomnane tu: http://zbawieni.com/showthread.php?tid=479&pid=3235#pid3235
Co do przyznawania się do błędu: szkoda że nie zdarza Ci sie przepraszać ludzi tutaj, których zdążyłeś oczernić i obrazić. Szkoda, że kiedy ktoś mówi Ci, że Twoje słowa go ranią, jedyna Twoja reakcja to smiech i dalsze szykanowanie (mówię głównie o sobie, moje słowa dotyczace istnienia hybryd bez serca i sumienia: http://zbawieni.com/showthread.php?tid=479&pid=3254#pid3254 wzięły sie właśnie stąd - człowiek posiadający serce i sumienie nie patrzyłby obojętnie na to, ze kogoś, choćby zasmucił, nie mówię już o doprowadzeniu do łez)

(15-09-2014, 05:40 PM)watcher napisał(a):  Ja już się >>> przedstawiałem <<< , i mówiłem że od wielu lat słuchałem co mają do powiedzenia (wiele religii) także przeciwnicy ŚJ, dużo słuchałem i słuchałem, czytałem i czytałem, ale przyszła kolej na to żebym i ja coś powiedział bo do nikogo nie podchodziłem z uprzedzeniem a więc sprawdziłem także drugą stronę medalu, czyli tego co mają do powiedzenia ŚJ.

ja również sprawdziłam obydwie strony. O swoich wnioskach wspominałam w wątku o Kubiku http://zbawieni.com/showthread.php?tid=190&page=28
Świadkach Jehowy: http://zbawieni.com/showthread.php?tid=435
I dowody zbieram cały czas, o czym już Cię informowałam, nie widze powodu, zebyś mnie z tego powodu atakował czy punkty odbierał, bo to już pod dziecinadę podchodzi. Nie musisz się bać moich dowodów, skoro u Ciebie "prawda", a moje słowa to bezużyteczne śmieci. Smile

(15-09-2014, 05:40 PM)watcher napisał(a):  Więc potrafiłem słuchać i słuchałem i to co teraz widzę z pani strony jest tą samą niezmienną polemiką z którą miałem do czynienia od dawna, wszyscy przeciwnicy ŚJ jak jeden mąż używają wciąż tych samych argumentów (oraz jadu i negacji), które już analizowałem i wyciągnąłem wnioski że są błędne.

jad to ja odczuwam z pana strony, z tego powodu popłakałam się jednego wieczoru i zamilkłam na moment : ) ale wybaczam.
Ta sama polemika? Też mówili prawdę? Wskazywali pewne fakty? (jak powiązania z masonerią założycieli, przemycanie tychże - gnostyckich nauk do organizacji...).
"że są błędne" - gdyby pan użył tych słów w odniesieniu do "wnioski" - to rzeczywiście, ma pan rację.

(15-09-2014, 05:40 PM)watcher napisał(a):  
(15-09-2014, 03:54 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  propagujesz te nauki, mimo że w pełni ich nie przestrzegasz, nie ochrzciłeś się, nie jesteś Świadkiem Jehowy


Ma pani rację, wyciągnę z tego wnioski i prawdopodobnie tak zrobię niedługo, ale wiem że przede mną jeszcze sporo pracy nad sobą samym.


Smile

owszem, życzę wyciągnięcia wniosków właściwych.
Pozdrawiam : )


zrozum, ze nie mogę przejść obojętnie wobec dziwnych zbieżności... http://zbawieni.com/showthread.php?tid=474&pid=3325#pid3325
Odpowiedz
#19
(15-09-2014, 06:13 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  jad to ja odczuwam z pana strony, z tego powodu popłakałam się jednego wieczoru i zamilkłam na moment : ) ale wybaczam.

Nie jestem obojętny na takie słowa, dlatego też poprosiłem w prywatnej wiadomości o uświadomienie mi w którym momencie panią obraziłem i jakimi słowami że się pani popłakała, pani mi nie zacytowała konkretnych moich słów a stwierdziła że popłakała się przez moją obłudę.

Nie wiem co więcej powiedzieć i jak pani pomóc, więc postawię tutaj dużą kropkę .
Sleepy
Odpowiedz
#20
w takim razie zacytuję tu treść mojej oraz pańskiej wiadomości (napisałam szczerze, tymczasem pan moje szczere słowa ma za nic, panie watcherze, zwiastunie, userze (...), melantiqu?...)

Twoja wiadomość:


Witam serdecznie.

Czy mógłbym prosić Panią o pomoc w przypomnieniu jakie słowa Panią uraziły że pani aż się popłakała.

Będę wdzięczny za odpowiedź.

Smile
[/quote]

Moja odpowiedź:

Już wyjaśniam. Otóż sęk w tym, że odczułam z pana strony hipokryzję, już dawno temu, mimo to cały czas łudziłam się, że pan pewnych rzeczy nie zrozumiał, dlatego próbowałam wyjaśnić i szukałam/nadal szukam i prezentuję pewne dowody. Za każdym razem kiedy tego dokonuję - a czynię to tylko po to, by rozwiać szczere wątpliwości które pojawiły się u mnie w związku z zapoznawaniem się z organizacją Świadków Jehowy - wspominałam też o nich wielokrotnie - za każdym razem niemal próbuje pan ośmieszyć moje słowa i uwiarygodnić nauki Strażnicy. Nie chciałam nazywać pana "agentem" odrazu, bo rozumiem jak nauki tak wybitnie inteligentnych ludzi, masonów najwyższych szczebli, potrafią człowieka omamić. Jednak pan nigdy nie próbował zrozumieć tego, co miałam do przekazania, takze w pana kierunku, bo kieruję swoje słowa do wszystkich członków jak i zainteresowanych/sympatyków organizacji. Kiedy zaczął pan odejmować mi punkty bez powodu, pana gniew był dla mnie niezrozumiały, mimo to wciąż powsztrzymywałam się od prezentowania swoich podejrzeń. Wciąż tylko przywołuję takie, jako zwykłe spekulacje i obawy. To, że do pana nieszczerych intencji jestem przekonana - to moje osobiste zdanie, ale pragnę dac je pod rozwagę także innym uzytkownikom tego forum. Rozmowy toczone dnia 11.09 dorpowadziły mnie do łez, postaram się jak najlepiej przedstawić tego powody: w swoim życiu natrafiałam już na jawną hipokryzję ze strony ludzi, którzy często tez fałszywie o coś mnie oskarżali i oczerniali (np. interpretowali pewne moje zachowania takie jak stany depresyjne spowodowane niedoczynnością tarczycy, jako objaw mojego zepsucia czy nawet używania narkotyków, oraz inne oskarżenia których teraz wymieniać nie będę), z natury jestem wyjątkowo wrażliwym człowiekiem i tego typu ataki sa dla mnie bardzo bolesne, ze względu na takie a nie inne doswiadczenia jestem też mocno przeczulana na fałsz, obłudę i hipokryzję. To zauważyłam u pana: zauważyłam, że za wszelka cenę próbuje pan podważyć oraz ośmieszyć moje słowa, które ze szczerych intencji wypowiadałam. Kobiety to podobno te "słabsze" stworzenia, czasem mniej odporne na pewne ataki i nie potrafią tez bronić się wystarczająco dobrze. Ja czasem też nie potrafię, mimo to staram się i jedyna moją bronią w takich sytuacjach - kiedy widzę u kogoś obłudę, jak u pana, a w dniu 11.09 sięgnęła ona apogeum - w takich sytuacjach moją bronią jedyną jest mówienie tego co myslę, choćby przez łzy. I tak tez staram się czynić tutaj. Oczywiście wiem, ze wszytskiemu pan zaprzeczy i bedzie udawał, że nie miał pojęci o tym, iż którekolwiek z pana słów mogłam tak odebrać. Ja odebrałam i nie poddam się hipokryzji, z którą mam do czynienia także na tym forum. Nie uważam łez za powód do wstydu; łzy do objaw szczerego poczucia zranienia - takie uczucie nie pojawiło by się, gdyby pan - w swój "niewinny" sposób swoją obłudą tego nie dokonał. Nie mam jednak żalu, po prostu wspomniałam ten fakt jako komentarz dotyczący pana słow, sugerujących, że przyznaje się pan do błędów. Nie twierdze, ze sama jestem doskonała i oczywiście wiem, ze i pan nie jest, to był jedynie komentarz, bo tak a nie inaczej akurat wtedy pomyślałam.
Pozdrawiam.

jedna rzecz do porównania przyszła mi do głowy: czy inteligentny człowiek zastraszając kogoś (nie twierdzę, że mnie pan zastrasza, w tej chwili podaje taki przykład), znęcając się nad kimś psychicznie, robiłby to w ten sposób: "jesteś brzydka, głupia..." - takie słowa nawet nie szczególnie by mnie zabolały... znacznie gorsze są ataki pod przykrywką "świętoszkowatego" http://zbawieni.com/showthread.php?tid=479&pid=3323#pid3323 oblicza... proszę wybaczyć, wrażliwa ze mnie kobieta Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości