Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
zastraszeni m.in Świadkowie Jehowy
#1
Jeśli rozmowa z Panem Jezusem po Jego zmartwychwstaniu jest czymś złym, jest grzechem to również apostołowie czy inni ludzie rozmawiający z Nim podczas Jego ziemskiego życia, powinni mieć grzech. Powie ktoś : "Ale wtedy przebywał wśród ludzi, ludzie Go widzieli i został posłany". Teraz Pan Jezus tym bardziej przebywa wśród ludzi, bo ponownie jak przed wcieleniem ma wszechmoc i wszechwiedzę, więc wie wszystko o wszystkich, słyszy wszystko, jest wszechobecny a nie ograniczony do jednego miejsca i czasu jak podczas wcielenia. Pan Jezus zna serce każdego człowieka. Cały wszechświat jest podtrzymywany przez Niego. Więc co złego jest w rozmowie z Nim ?? Sam powiedział : "przyjdźcie do mnie" i "ja jestem z wami po wszystkie dni". Gdyby się objawił ludzkim oczom to rozmowa z Nim była dobra tak ?? ale gdy go nie widzimy cielesnymi oczami ale duchowymi i wiemy że jest przy nas i słyszy nas, to rozmowa z Nim miałaby być czymś złym ??
Ale powie znowu ktoś : "ale gdyby się objawił oczom cielesnym to pewnie i usłyszelibyśmy Jego głos a tak nie słyszymy."
Znowu to nie prawda, bo Pan nawet jeśli nie przemawia tak aby nasze cielesny uszy usłyszały to przemówić może na tysiące różnych sposobów m.in przez swoje Słowo otwierając nam umysły abyśmy czytając je zrozumieli. "Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma" - Łukasza 24:45 BW.
Nasze cielesne oczy i uszy niczego nie zmieniają w sytuacji między tym co było 2000 lat temu a między tym co teraz. Tak jak apostołowie, uczniowie rozmawiali tak samo my możemy i musimy z Nim rozmawiać. Rozmowy z Panem nie były i nie są niczym złym, wręcz przeciwnie są konieczne.

Jeśli się z kimś przebywa, rozmawia, spędza się z Nim dużo czasu, wykonuje się razem różne rzeczy to poznaje się go, ma się z nim żywą relację, społeczność. Ale gdy się z kimś przebywa, gdy się z kimś spędza dużo czasu i nawet wspólnie wykonuje różne rzeczy ale nie rozmawia się to nie ma się żywej relacji, nie ma poznawania się, nie ma się żywej społeczności.
Zobaczcie jaką moc ma rozmowa. Wystarczy wyrzucić rozmowę, milczeć i wszystko umiera
. Rozmowa jest fundamentem wszystkich relacji i poznawania siebie nawzajem. Rozmowa z Panem Jezusem, czytanie, przestrzeganie Jego Słów to fundamenty chrześcijan. Szatan bardzo dobrze wie o tym, dlatego też zastraszył wielu ludzi w tym Świadków Jehowy aby nie rozmawiali z Chrystusem, bo wie że gdy m.in nie rozmawiają z Panem Jezusem to relacja z Nim jest martwa. Znają Pana Jezusa z Biblii ale nie z osobistej żywej relacji z Nim.

Można znać na pamięć ewangelie lub cały nowy testament a nawet Biblię a nie mieć prawdziwej, żywej relacji z Jezusem. Wyobraźcie sobie że przyjaźnicie się z jakimś człowiekiem, znacie się wiele lat. Ten człowiek pisze książkę - autobiografie. Dają wam tą książkę i w tym dniu już na zawsze przestajecie z nim rozmawiać, ale czytacie codziennie jego autobiografie. Czy zaprzestanie rozmów na rzecz czytania autobiografii sprawia, że jesteście nadal przyjaciółmi i że macie żywą społeczność ?? Oczywiście, że nie.
Tak samo jest z Panem Jezusem. Szatan bardzo dobrze wie o tym, bardzo dobrze wie że taki człowiek usycha duchowo, jest oddalony od Chrystusa. Może podejmować różne akcje ewangelizacyjne, może czytać Biblię całymi dniami ale nie ma żywej relacji z Chrystusem. "trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. (5) Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie" - Ewangelia Jana 15:4-5 Biblia Warszawska

Z drugiej strony nie każdy kto mówi : "PANIE, PANIE" jest uczniem i automatycznie ma żywą relację, bo również trzeba w mocy Chrystusowej przestrzegać nauk Pana Jezusa, żyć nimi aby stały się stylem życiem a nie dodatkiem do grzesznego życia. Więc widzimy że samo trwanie Piśmie nie musi oznaczać żywej, bliskiej relacji. Sama rozmowa/modlitwa czy spełnianie religijnych uczynków, rytuałów bez oddania całego życia Chrystusowi i przestrzegania Jego przykazań również nie daje żywej relacji, prawdziwej społeczności. Prawdziwa żywa relacja, społeczność to połączenie rozmowy, modlitw do Pana Jezusa wraz z przestrzeganiem biblijnych nauk - m.in Świadkowie Jehowy niech pamiętają słowo : KENOZA

Wyobraźcie sobie że od dziś całkowicie przestajecie rozmawiać ze swoimi bliskimi i wyobraźcie sobie jakby to wpłynęło na wasze relacje.



___________

1) Jeśli dwaj bracia mieszkają razem, ale jeden z nich unika całkowicie rozmów z drugim, to czy to jest rodzina ? braterstwo ? A Pan Jezus swoich uczniów nazywa braćmi m.in Ewangelia Mateusza 25:40. Załóżmy że dwaj bracia mieszkają w wielkiej odległości od siebie. Mają możliwość rozmowy np przez telefon, internet. Jeden z nich chce mieć kontakt, chce rozmów ale ten drugi nie chce i nie odzywa się, nie odbiera telefonu. Taki układ to brak więzi, brak relacji. "Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi" - Objawienie Jana 3:20 BW - Pan przemawia, mówi o swoim głosie, ale trzeba chcieć go usłyszeć i odpowiedzieć.


2) Jeśli narzeczona lub żona przestaje rozmawiać ze swym narzeczonym lub małżonkiem, to nie oznacza to niczego dobrego. Gdy całkowicie unika z nim rozmów i trwa to bardzo długo, a mąż czy narzeczony ją kocha i nie zrobił nic złego, to oznacza że narzeczona lub żona albo go nie chce, już nie kocha albo e dzieje się z nią coś złego. Na pewno jednak to oznacza brak żywej relacji, brak społeczności w ich małżeństwie, oczywiście z winy żony. Kościół jest narzeczoną Jezusa Chrystusa. Jeśli ludzka narzeczona unika kontaktu z ludzkim narzeczonym, nie chce z nim rozmawiać to narzeczony nie ożeni się z nią.


3) Słowo Kyrios czyli Pan odniesieniu do Chrystusa oznacza nie tylko jego boskość - Ewangelia Jana 20:28. Oznacza ono że Pan Jezus jest naszym właścicielem, uznajemy siebie jako Jego własność. Uznajemy że ma On prawo decydować o nas, ma kontrolę nad nami a my chętnie się jej poddajemy bo to nie jest ciężkie jarzmo ale przyjemne, nie zwodnicze jarzmo grzechu które tylko wygląda na lekkie i przyjemne a zawsze miażdży tych którzy biorą go na siebie.
W życiu spotykają nas różne rzeczy, nagłe zdarzenia gdzie potrzeba podjąć decyzję jak postąpić zgodnie z wolą swojego Pana. Wtedy powinno się pójść do Pana Jezusa i poprosić go o radę, wskazówki. Porozmawiać z nim. Po to jest Pan aby sługa wykonywał jego służbę jak najlepiej a wypytywać się Pana o dobre sprawowanie służby to niezbędna rzecz.
" A gdy to widzieli uczniowie Jakub i Jan, rzekli: Panie, czy chcesz, abyśmy słowem ściągnęli ogień z nieba, który by ich pochłonął, jak to i Eliasz uczynił? (55) A On, obróciwszy się, zgromił ich i rzekł: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. (56) Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować. I poszli do innej wioski" - Ewangelia Łukasza 9:54-56 BW

Skoro uczniowie poszli z pytaniem do Pana Jezusa a nie do Ojca to czy zgrzeszyli ?? Jak pisałem wyżej to że nasze cielesne oczy nie widzą Pana Jezusa to nie znaczy że jest od dalej niż był z apostołami. Jeśli był z nimi na wyciągnięcie ręki to tym bardziej bliżej jest z nami. Jak był u boku apostołów , tak jest u boku swoich naśladowców i dzisiaj. "W wierze a nie oglądaniu pielgrzymujemy". Jak apostołowie pytali Pana tak samo i dziś my możemy i powinniśmy Go pytać, rozmawiać z Nim. Jeśli pracownik unika swego dyrektora, nie chce z nim rozmawiać a wymaga tego dobro jego i firmy to nie świadczy to dobrze o tym pracowniku.




4) Zadaniem ucznia jest aby słuchał nauczyciela, uczył się od niego. Często uczeń nie rozumie nauki nauczyciela, jeśli go nie spyta, nie poprosi o dokładniejsze wytłumaczenie to pozostanie w niewiedzy. Jeśli uczeń boi się spytać, boi się rozmawiać z nauczycielem to nie nauczy się tego czego powinien się nauczyć. Może pójść do innych nauczycieli, ale oni nie naucza go tego samego ani w taki sposób jak tamten. Tym bardziej to jest widoczne gdy chodzi o jednego Nauczyciela - Jezusa Chrystusa. Wielu rzeczy człowiek nie wie i gdy nie odezwie się do Nauczyciela, nie spyta Go, to się nie dowie. Może pójść do ludzi, lub na własną rękę szukać odpowiedzi i może wydawać mu się że znalazł odpowiedź, ale na tyle pytań które mamy, prawidłowych odpowiedzi na wszystkie u siebie czy innych ludzi nie znajdziemy - jedynie u Nauczyciela. Jeśli ktoś uważa że nie musi o nic pytać Jezusa Chrystusa to niech odpowie sobie czy Chrystus jest Jego Nauczycielem. Jeśli wg kogoś rozmowa z Panem Jezusem na temat jakichś wątpliwości, zadawanie mu pytań odnośnie naszej drogi, nauki jest złe. To znaczy że wg tej osoby nie jest on aktualnie już Nauczycielem. Kiedyś był ale jest na emeryturze a Jego wiedza, pozycja jest niewystarczająca. Ja uważam że tak jak apostołowie pytali Pana Jezusa tak samo my musimy rozmawiać z Nim, pytać Go, znowu powtórzę nasze cielesne oczy i uszy nie mają tutaj nic do rzeczy. Pan Jezus po zmartwychwstaniu nie jest ograniczony do jednego miejsca na ziemi, ogarnia cały wszechświat i mamy obietnice że jest z nami i przy nas zawsze. Ja szukam u Niego odpowiedzi i nauki a nie u ludzi i nie u organizacji. "I pytali go jego uczniowie: Co znaczy ta przypowieść? " - Ewangelia Łukasza 8:9 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Uczeń w szkole może mieć podręcznik np do matematyki, ale bez nauczyciela nie zrozumie mnóstwa rzeczy. Jeśli będzie uciekał z lekcji z powodu strachu przed rozmową z nauczycielem to niczego się nie nauczy i nie zda do następnej klasy. Tym bardziej to dotyczy naszej szkoły duchowej i naszego Nauczyciela i rozmów z Nim.


"A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do niego uczniowie i pytali na osobności: Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak twego przyjścia i końca świata [bezbożnego, grzesznego świata a nie planety]?" - Mateusza 24:3-4 UBG - ludzie w tym tematach udają się pośrednio do organizacji religijnych ze swymi kwaterami w m.in Rzymie czy Nowym Jorku w dzielnicy Brooklyn. Szukanie na Brooklynie odpowiedzi, pokarmu duchowego ma być dobre ? a rozmowa z Panem ziemi ma być zła i zakazana Smile , sami odpowiedzcie sobie komu na tym zależy, kto jest zniewolony i kto chce władzy, kontroli - czy nie szatan ?


5) Wokół wszystkich ludzi toczy się duchowa wojna a wyznawcy Jezusa Chrystusa są na pierwszej linii, są najciężej atakowani. Jeśli żołnierz nie słucha słusznych rozkazów swojego dowódcy to naraża się na śmierć. Jeśli nie udaje się do dowódcy z prośbą o pomoc, dostarczenie amunicji, pożywienia, i wszelkiego innego wsparcia to przegra. Pierwszym krokiem jednak jest otworzenie ust i zwrócenie się do swojego dowódcy bo unikanie kontaktu z nim, unikanie rozmowy nie przyniesie niczego dobrego.
"W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana, by on odstąpił ode mnie. (9) Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa." - 2 Koryntian 12:8-9 - apostoł Paweł nie bał się prosić, nie dostał takiej pomocy jakiej oczekiwał ale taką jaką była dla niego najlepsza i go umocniła. Tak że zamiast zabrania utrapienia dostał coś wielokrotnie lepszego, moc aby być silniejszym od utrapienia. Ale wpierw prosił Pana Jezusa i to trzy razy. Wpierw otworzył do Niego usta.


6) Załóżmy że dwaj przyjaciele wyruszają w bardzo długą i niebezpieczną podróż. Jeden z nich od początku podróży nie odzywa się do tego drugiego. Nie chce z nim rozmawiać. Normalne że ten drugi pomyślałby sobie że ten jego milczący przyjaciel chyba obraził się na niego. Takie zachowanie nie oznaczałoby zdrowej przyjaźni. Te dwie osoby dochodzą po dłuższej wędrówce do rzeki, która trzeba przepłynąć. Najpierw przepłynął ten ignorowany a następnie zaczął płynąć ten który nie chciał rozmawiać. Ale w trakcie pokonywania rzeki zabrakło mu siły, na dodatek złapał go skurcz, zaczął tonąć. I wtedy otworzyły się jego usta i zaczął wzywać na pomoc przyjaciela, który bez namysłów wskoczył do wody i uratował go.

" A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie. (31) A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś? " - Ewangelia Mateusza 14:30-31 Biblia Warszawska - skoro Piotr zaczął wołać do Pana Jezusa a nie do Ojca, to czy tym bardziej nam nie wolno wołać do Niego po Jego dziele odkupienia z Golgoty, gdzie ponownie ma wszelką moc, wszechwiedzę, jest wszechobecny.
Piotr nie zgrzeszył wołając do Pana, tak samo dziś wołający z czystego serca do Pana Jezusa są ratowani na różne sposoby, i nie robią nic złego gdy u Niego szukają ratunku bo jest ich żywym Zbawicielem, Wybawicielem, a nie martwą postacią biblijną albo tylko przyglądającą się z trzeciego nieba. Pan Jezus w pełni aktywny wśród swoich uczniów : " Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma siedem gwiazd w prawicy swojej, który się przechadza pośród siedmiu złotych świeczników" - Objawienie Jana 2:1

,"Tak kamienowali Szczepana, modlącego się tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij mojego ducha.
60 A upadłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech. A gdy to powiedział, zasnął." - Dzieje Apostolskie 7:59-60 Uwspółcześniona Biblia Gdańska


To brak wiary lub zwiedzenie stoją za tym, że ludzie nie wiedzą lub nie wierzą że Jezus Chrystus jest z blisko swoich uczniów, jest tak samo blisko jak był przy apostołach. Tylko trzeba przejrzeć na oczy. Może zaciemnione są przez miłość do grzeszenia, miłość do pieniędzy, miłość do bezbożnego świata, może ktoś postawił jakiegoś człowieka pond Pana Jezusa lub jakąs rzecz, postępowanie i nie widzi na duchowe oczy. Brak rozmowy to brak relacji, brak społeczności. Widać to na podstawie ziemskich relacji międzyludzkich. Tym bardziej widać to w duchowej sferze. Jeśli ktoś uważa że nie może rozmawiać z Panem Jezusem, nie może mu dziękować, nie może Go prosić to po co Go nazywa swoim Nauczycielem, Panem, Oblubieńcem, Przyjacielem. To szatan za tym stoi bo wie jakie skutki przynosi brak żywej relacji, żywej społeczności, pełnego oddania życia Chrystusowi. Może zwiedzeni, zastraszeni ludzie muszą zacząć tonąć aby odezwali się do Pana, Nauczyciela, Przyjaciela. Ale oby już dziś poprosili Go o wyzwolenie z fałszywych nauk i nie bali się mówić do Pana Jezusa i modlić się do Niego.


Unikanie rozmowy raczej nie jest oznaką czci. Czy unikanie rozmowy w władcą, może być odebrane przez Niego jako wyraz czci ?? czy raczej prędzej pogardy ?? Pan Jezus wie o zwiedzeniu wielu ludzi ale mimo wszystko nie chce aby trwali w nim - "Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca" - http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=8826


" Dzięki składam temu, który mnie wzmocnił, Chrystusowi Jezusowi, Panu naszemu, za to, że mnie uznał za godnego zaufania, zleciwszy mi tę służbę " - 1 Tymoteusza 1:12 BW
Odpowiedz
#2
Do tej pory nie miałem pewności czy to co robisz robisz świadomie, teraz już jestem przekonany że tak, twoje posty niczym nie różnią się od zajadłych postów przeciwników prawdy, powielane na wielu forach odnoszą skutek czyli zamęt. Undecided

Jest to typowe krytykanctwo, którego nie potraficie poprzeć dowodami to zupełnie tak jak Szczytyński, który ma obsesje że "jakieś świadki go ścigają czarną wołgą" tyle że nie przedstawił na to dowodów, a jeśli takowe ma to niech zgłosi się do prokuratury bo jeśli takie coś ma miejsce to zwie się to stalkingiem.

Domniemywam że ten post jest ripostą ale nie odpowiedzią na mój poprzedni post:

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=425&pid=2600#pid2600

bo raczej kontrargumentów nie ma się co od ciebie spodziewać w obawie o zdemaskowanie twojej realnej działalności (a według mnie ta działalność to złośliwość):

http://www.psychologiainternetu.fora.pl/font-color-red-psychologia-font,24/byc-zlosliwym-dla-zasady,351.html

No dobra więc po raz ostatni już odpowiem na zarzuty, powiem tak, zmyśliłeś sobie kolejny zarzut na podstawie twoich teorii, bo przecież skoro dla ciebie Bogiem jest Jezus to automatycznie powstaje u ciebie zarzut że świadkowie nie rozmawiają z Bogiem, bo Jezus to Bóg, dla ciebie rozmowa to zapewne modlitwa tak?

To muszę cię zmartwić ale świadkowie rozmawiają z Bogiem i to w szczerych modlitwach o swoich problemach, dziękują za wszystko, proszą o konkretną pomoc duchową i nie korzystają z formułkowych bezdusznych pustych słówek.

MAM PYTANE a czy ty w ogóle przeczytałeś moją historię? pewnie wcale tak samo jak nie czytasz żadnych artykułów do których podaję linki

To zobacz co pisałem:
Cytat:Dziś już wiem dlaczego modlitwa do Jezusa nic nadzwyczajnego mi nie dała i czemu modlitwy do obrazków lub do krzyża (pala męki Jezusa) to zwykła głupota. Bo dzięki poznaniu prawdy o Jezusie Chrystusie oraz Bogu Jehowie zrozumiałem że to dwie istoty, Jezus to Syn Boga Jehowy, że Jezus ma swojego Boga do którego się modli – to jedna z głównych prawd Pisma Świętego dziś tak bardzo ignorowana a więc logiczne jest to że ludzie swoje modlitwy powinni kierować wyłącznie do Boga za pośrednictwem Jezusa Chrystusa.

fragment z:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=374&pid=2181#pid2181

Ta rozmowa z Jezusem najwyraźniej sprawiła że On skierował mnie na właściwy tor i dziś wiem że swoje modlitwy powinienem kierować do Jego Ojca i dziękuję Jezusowi za tę pomoc.

A jeśli chodzi chodzi swobodne rozmowy to uważasz że takowe można prowadzić z Bogiem jak z kumplem przy piwku? MYLISZ SIĘ.


To popkultura zmyśliła sobie coś podobnego że z Boga możemy zrobić ziomala z którym będziemy rozprawiali o głupotach, to co przedstawiłeś to były rozmowy Jezusa z apostołami, oko w oko i miały one konkretny cel czyli przekazywanie ewangelii a sami słuchacze mogli pytać się o wszystko Jego bezpośrednio, mogli również z nim rozmawiać osobiście i prosić o pomoc jako naoczni świadkowie, ty sugerujesz jakoby mielibyśmy rozmawiać z Jezusem jakby stał obok nas i miał odpowiadać na każde nasze pytanie przecież wyglądalibyśmy jak ćpun gadający sam do siebie, rozmawiać? ja się pytam o czym? o twojej nowej dziewczynie, itp.?.

Jezus jest przyjacielem każdego człowieka, który pełni wolę Jego Ojca, Jezus wówczas prowadzi do Swego Ojca Jehowy, którego porad zawsze słuchamy i rozumiemy się bez słów.

Nasza rozmowa z Bogiem powinna być prowadzona z szacunkiem i powagą, a jako że Bóg i Jezus to dwie różne istoty w takim razie modlitwy kierujemy wyłącznie do naszego Ojca, Boga tak jak czynił to nawet Jezus a odpowiedzi od Boga dostajemy za pośrednictwem Jego Słowa czyli biblii lub konkretnych zmian w naszym życiu, a swobodne rozmówki z Jezusem jak z ziomalem? w jakim celu? Czy przypadkiem nie pomyliłeś wiary i obowiązków chrześcijanina z kabaretem?

Jezus uczy nas, jak się modlić, Jezus często rozmawiał ze swym niebiańskim Ojcem:
http://m.wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102003032

Jeśli uważasz że nierozmawianie z Jezusem jest zastraszeniem świadków Jehowy, to jest to tak samo śmieszny zarzut jak jeden z twoich ostatnich czyli ten o rzekomym tworzeniu raju (fizycznym a nie duchowym) przez organizację w jakimś zakątku ziemi:

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=390&pid=2347#pid2347

Jak widzisz polemika "z wami" nie ma kompletnie sensu tak jak z ludźmi którzy twierdzą że "świadkowie Jehowy będą mordowali dzieci i kobiety" oraz o rzekomych "wołgach odwiedzających byłych ŚJ", zrozumiałem że wy nie chcecie pomagać nikomu, ale chcecie aby wasze zdanie było na wierzchu i tylko tyle, chyba nie potraficie znieść że rację może mieć ktoś inny, wszystko przekręcacie na swoje kopyto, sorry ale to wasz problem, że się dajecie szatanowi sterować jak marionetką.

Tyle w temacie.

Sleepy
Odpowiedz
#3
, http://watchtower-forum.pl/topic/5521-odci%C4%99ci-od-r%C3%B3zm%C3%B3w/ : "Głównym powodem, dla którego odszedłem od Świadków było poniżanie Chrystusa, głoszenie, że modlenie się do Niego jest bałwochwalstwem."

, ta organizacja jak najbardziej zastrasza - bazuje na tym i na fałszywych obietnicach "ich" raju. Z jednej strony zastrasza armageddonem a nawet nie rozumie co on oznacza i po jakich wydarzeniach nadejdzie. Moja działalność to nie złośliwość ale odpór twojej agitacji fałszywej organizacji, to troska o ludzi żeby nie zostali zwiedzeni przez tą zwodniczą, ludzką organizację.
Odpowiedz
#4
(26-07-2014, 02:57 PM)MieczDucha napisał(a):  odpór twojej agitacji

A co ty chcesz ode mnie ? ja piszę sobie jedynie na tym forum, bo tylko tutaj można cokolwiek napisać, gdzie indziej byłbym wygnany a ty co wyprawiasz? gdziekolwiek jakie forum w internecie otworzę to widać identyczne twoje posty (kopiuj/wklej) już nawet w komentarzach nie możesz się powstrzymać, serwisy jak zmianynaziemi itp. wszędzie twoje posty, i kto tu agituje? Do ciebie nic nie dociera ,żądne argumenty w tym co się pisze, nie wiem może to wina omotania. Sleepy
Odpowiedz
#5
" I znowu, gdy wprowadza pierworodnego na świat, mówi: Niech mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boga" - Hebrajczyków 1:6 Uwspółcześniona Biblia Gdańska - werset cytuje psalm 97:7.
Cały psalm mówi o YHVH - kolejny dowód na to że SYN to YHVH jak OJCIEC - http://zbawieni.com/showthread.php?tid=182 . Cała pełnia boskości cieleśnie w nim mieszka. Jeśli ktoś nie wierzy że Paweł nawiązuje do psalmu 97 to niech spojrzy sam na ten psalm - jego treść pokazuje że mowa jest o Panu i Bogu Jezusie Chrystusie. "Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój." - Ewangelia Jana 20:28 BW

_______________________________________________
"PAN [YHVH] króluje, raduj się, ziemio, i weselcie się, niezliczone wyspy!" - psalm 97:1 UBG

- np : "A na szacie i na biodrze ma wypisane imię: Król królów i Pan panów" - Objawienie Jana 19:16 UBG



_______________________________________________
"Chmury i ciemność wokół niego, sprawiedliwość i sąd podstawą jego tronu" - Psalm 97:2

- chmury można oddać jako obłoki np Daniela 7:13 BW "...Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego..."

"...i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach niebieskich..." - Mateusza 24:20 UBG

,"Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku..." - Łukasza 21:27 UBG

sprawiedliwość, sąd i tron :

"Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale i wszyscy święci aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały: - Mateusza 25:31 UBG

"Odtąd odłożona jest dla mnie korona sprawiedliwości, którą mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali jego przyjście" - 2 Tymoteusza 4:8 UBG

"A wy wyparliście się Świętego i Sprawiedliwego i prosiliście o uwolnienie wam mordercy" - Dzieje 3:14 UBG

"Potem zobaczyłem niebo otwarte, a oto koń biały, a ten, który na nim siedział, nazywa się Wiernym i Prawdziwym i w sprawiedliwości sądzi i walczy" - Objawienie Jana 19:11 UBG


______________________________________________________
"Ogień idzie przed nim i pożera jego wrogów wokoło" - psalm 97:3 UBG

- "A wam, uciśnionym, dać odpoczynek wraz z nami, gdy z nieba objawi się Pan Jezus z aniołami swojej mocy;
8 W ogniu płomienistym wywierając zemstę na tych, którzy Boga nie znają i nie są posłuszni ewangelii naszego Pana Jezusa Chrystusa" - 2 list do Tesaloniczan 1:7-8 UBG


_________________________________________________________
"Jego błyskawice oświetlają świat, widzi to ziemia i drży" - psalm 97:4 UBG

- "I będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga zrozpaczonych narodów, gdy zaszumi morze i fale.
26 Ludzie będą drętwieć ze strachu w oczekiwaniu tego, co przyjdzie na cały świat. Poruszą się bowiem moce niebios" - Ewangelia Łukasza 21:25-26 UBG


_______________________________________________________
"Góry topią się jak wosk przed obliczem PANA (YHVH), przed obliczem Pana(ADON) całej ziemi" - psalm 97:5 UBG

"Oto przychodzę jak złodziej...." - Objawienie Jana 16:15 UBG - 15 werset mówi o powrocie PANA a następnie po Jego powrocie, góry przemijają tak jak w psalmie nie dosłowne góry ale symboliczne] : "Pierzchły wszystkie wyspy i gór już nie znaleziono" - Objawienie Jana 16:20 UBG

PAN ziemi :

YHVH i ADON m.in tutaj używane są zamiennie. Choć samo Adon może być również używane w stosunku np do ludzi a nie tylko do Boga Ojca i Boga Syna.

" Przetoż mówi Pan [ADON], Pan [YHVH] zastępów, możny Izraelski: Oto ucieszę się nad nieprzyjaciółmi moimi, a pomszczę się nad przeciwnikami swymi" - Izajasza 1:24 Biblia Gdańska

" Wstańże, a młóć, córko Syońska! bo róg twój uczynię żelazny, a kopyta twoje uczynię miedziane, i pokruszysz wiele narodów; i poświęcę Panu [YHVH] korzyści ich, a majętności ich Panu [ADON] wszystkiej ziemi." - Biblia Gdańska 4:13

Pan - YHVH i ADON całej ziemi to PAN JEZUS : " Oni to są dwoma drzewami oliwnymi i dwoma świecznikami, które stoją przed Panem ziemi" - Objawienie Jana 11:4 Biblia Warszawska -- "A ich trupy leżeć będą na ulicy wielkiego miasta, które w przenośni nazywa się Sodomą i Egiptem, gdzie też Pan ich został ukrzyżowany" - Objawienie Jana 11:8 BW


_____________________________________________________
"Niebiosa opowiadają jego sprawiedliwość, a wszystkie narody widzą jego chwałę" - psalm 97:6 UBG

"Oto przychodzi z obłokami i ujrzy go wszelkie oko, także ci, którzy go przebili. I będą lamentować przed nim wszystkie plemiona ziemi. Tak, amen." - Objawienie Jana 1:7 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

"Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale..." - Mateusza 25:31 UBG -


____________________________________________

"Niech będą zawstydzeni wszyscy, którzy służą posągom, którzy chlubią się bożkami; oddajcie mu pokłon, wszyscy bogowie.
8 Syjon to usłyszał i weseli się, a córki Judy będą się radować z powodu twoich sądów, PANIE! [YHVH]
9 Ty bowiem, PANIE [YHVH], jesteś Najwyższy na całej ziemi, wywyższony ponad wszystkich bogów.
10 Wy, którzy miłujecie PANA [YHVH], miejcie w nienawiści zło; on strzeże dusz swoich świętych, ocala ich z ręki niegodziwych.
11 Światło jest zasiane dla sprawiedliwego i radość dla tych, którzy są prawego serca.
12 Weselcie się w PANU [YHVH], sprawiedliwi, i wysławiajcie go, pamiętając o jego świętości." - psalm 97:7-12 UBG


,"Aby doświadczenie waszej wiary, o wiele cenniejszej od zniszczalnego złota, które jednak próbuje się w ogniu, okazało się ku chwale, czci i sławie przy objawieniu Jezusa Chrystusa; 8 A choć go nie widzieliście, miłujecie; i w niego, choć teraz go nie widzicie, wierzycie; i cieszycie się radością niewysłowioną i pełną chwały" - 1 list Piotra 1:7-8 Uwspółcześniona Biblia Gdańska
Odpowiedz
#6
Cytujesz tu wersety jakoś tak bez sensu i składu. Co chcesz udowodnić że jest tam słowo PAN? To wiedz że biskupi wykazali się doskonałym wyczuciem, gdy zażądali, aby w przekładzie imię Jahwe zostało zastąpione słowem PAN:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2012165

Zaś co do np. wersetu: Mateusza 25:31 odpowiedź padła tutaj:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=341&pid=2307#pid2307

Wiele padło odpowiedzi a ty je ignorujesz kontrargumenty nadal, wcale się nie odnosząc do nich uważając że tylko ty masz rację i i nikt inny.

Jest mi przykro że nadal propagujesz nauki Babilonu Wielkiego, który ustanowił Jezusa bogiem na Soborze Nicejskim w 325 roku, gdy w wyniku głosowania 250 biskupów sprowokowanych naukami księdza Arrio z Aleksandrii (który głosił że Jezus nie jest Bogiem, tylko bóstwem niższej klasy) ustala się że przysłany na ziemię Jezus i Bóg, który go przysłał, to ta sama osoba. Zostaje wprowadzona wiara w Dwójcę Świętą. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę. Wniebowzięcie Mitry w okresie równonocy wiosennej staje się chrześcijańskim świętem Wielkanocy. Narodziny Jezusa (6 stycznia) by wyprzeć z rynku konkurencyjnego Mitrę zostają przesunięte na 25 grudnia (narodziny Mitry). W Rzymie na Wzgórzach Watykańskich, chrześcijanie przejmują świętą grotę Mitry, czyniąc z niej siedzibę Kościoła katolickiego (późniejszy Lateran). Nowe kościoły stawiane są w miejscach kultu Mitry. (Podziemne sanktuaria Mitry można dziś zwiedzać min. pod kościołem Santa Prisca i San Clemente) . Występowanie wyraźnych podobieństw do mitryzmu, ojcowie chrześcijaństwa tłumaczą działalnością diabla. Podstawą kultu Mitry była wiara w nieśmiertelność duszy oraz 10 podobnych do żydowskich przykazań. Mitrze poświęcano chleb i wino lub wodę (oraz ofiary ze zwierząt) a jego wyznawcy łączyli się w gminy, na czele których stali ojcowie. W odróżnieniu od chrześcijan wyznawcy Mitry nie uważali niewolnictwa za stan zgodny z wolą Bożą, lecz skutek przemocy.

Zaś w 431 roku na Soborze w Efezie, powstała zasada wiary w boską naturę Jezusa uznająca że człowiek urodził Boga. Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostaje zastąpione na Teo Tokos - Boga Rodzica.
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=362

To przerażające że takie nauki chcesz rozsyłać w masowych ulotkach do innych ludzi, MieczuDucha, nie idź tą drogą, nie idź drogą Henryka Kubika, Sczytyńskiego czy Boshoff'a.



______________________________________



Dlaczego uważam że Bóg i Jezus to dwie różne istoty?

Mat. 24:36, 1 List do Tymoteusza 2:5, Jan. 6:38, Jan. 14:28 i nie tylko ...

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=280
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=280&pid=1434#pid1434
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=280&pid=2290#pid2290
Odpowiedz
#7
https://www.google.pl/search?q=list+do+rzymian+10%3A!3+%C5%9Bwiadkowie+Jehowy&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=sb&gfe_rd=cr&ei=y-PbU7maLsGFOun-gNAL#channel=sb&q=Rzymian+10%3A13+%C5%9Bwiadkowie+Jehowy&rls=org.mozilla:pl:official

Pismo jest natchnione i nikt niczego nie zmieniał - BÓG MIAŁ I MA MOC ZACHOWAĆ SWOJE SŁOWO I ZACHOWAŁ - DLATEGO TEŻ PISMO JEST POŻYTECZNE DO NAUKI, POPRAWY CZŁOWIEKA, WYKRYWANIA BŁĘDÓW - gdyby coś było pozmieniane nie byłoby to możliwe, a więc ja wierzę BOGU a nie ludziom głoszącym zmiany czy to w kontekście imienia Jehowa czy nie uznającym listów Pawła itd. Komu zależy aby głosić że Biblia jest pozmieniana ?? BOGU czy szatanowi ?? Głoszenie że coś zostało pozmieniana umacnia wiarę czy atakuje wiarę ??

szatan zaczął od ataku na Słowo i do dziś robi to na różne sposoby, m.in wymyślając naukę że ktoś wyrzucił imię Jehowa z nowego testamentu. WIĘC JESZCZE RAZ POWTÓRZĘ : TAK JAK MÓWIĘ TYM KTÓRZY ODRZUCAJĄ LISTY APOSTOŁA PAWŁA ŻE BÓG ZACHOWAŁ SWOJE SŁOWO I TO ONI SIĘ MYLĄ, TAK SAMO MÓWIĘ ŚWIADKOM JEHOWY : TEN KTÓRY STWORZYŁ WSZECHŚWIAT ZACHOWAŁ NOWY TESTAMENT W TAKIEJ FORMIE W JAKIEJ MIAŁO BYĆ ZACHOWANE. NOWY TESTAMENT NIE MA BŁĘDÓW, NIE JEST POZMIENIANY. TO LUDZKIE SŁOWO ŚWIADKÓW JEHOWY MA BŁĘDY.

nie ufam ludziom ale Słowom Bożym, Bóg jest prawdomówny, ludzie nie. Ostrzeżenia w całej Biblii mówią o wielkim zwiedzeniu i aby uważać żeby nie dać się nikomu zwieść, więc ufam Słowom Bożym. Wierzę, wiem że Biblia nie jest pozmieniana - bo nie byłaby przydatna do wykrywania błędów. Jednak jest przydatna do wykrywania błędów bo jest natchniona i ukazuje mnóstwo błędów między innymi organizacji Świadków Jehowy jak np w temacie imienia które głoszą wbrew nowemu testamentowi
Odpowiedz
#8
(01-08-2014, 07:16 PM)MieczDucha napisał(a):  szatan zaczął od ataku na Słowo i do dziś robi to na różne sposoby, m.in wymyślając naukę że ktoś wyrzucił imię Jehowa z nowego testamentu

Kolejne kłamstewko i manipulacyjka; nie wyrzucił imię Boże z Nowego Testamentu ale duchowni, tłumacze biblijni pousuwali imię Boże ze Starego Testamentu i zastępowali je słowami zastępczymi np. PAN aby mogli podeprzeć swoje błędne dogmaty, np. boskość Jezusa.

Polecam ten temat a w nim kontrargumenty użytkownika TATANATI (post numer 4) w sprawie "rzekomo zmyślonego mitu świadków Jehowy":
http://www.sfinia.fora.pl/swiete-ksiegi,41/usuwanie-imienia-bozego-z-nowego-testamentu-kolejny-mit,5948.html


(fragment tematu)
Cytat:

Widzę, że nie rozróżniasz imion od tytułów. Nie powtarzaj takich błędów. Czyżbyś nie wiedział co to są imienia własne? Przypomnę Ci, że Bóg Ojciec sam powiedział jak ma na imię. Zapisano to tetragramem - JHWH.





Cytat:
Szczepan omawiając objawienie się Boga Mojżeszowi pomija sprawę imienia Jahwe (Dz 7:30-36). Zastanawiałeś się-czemu tak jest?








Kto Ci powiedział, że w oryginale nie było imienia Bożego? Mamy tylko kopie kopii.
Po drugie, choćby tak było, że nie zamieszczali imienia Boga Ojca, to musisz wiedzieć o dwóch rzeczach, które wtenczas obowiązywały. Szczepan stanął przed Sanhedrynem i wypowiadał się przed ludźmi, którzy mogli go oskarżyć za używanie imienia Bożego z powodu oficjalnego zakazu używania imienia przez zwykłych ludzi. Czyli nie wolno było wypowiadać imienia Bożego, gdyż można było za to być ukaranym, nawet karą śmierci.
Przedstawiasz porównania wersetów, ale one nic nie dowodzą, to jakiś absurd, aby to było jakimś dowodem. Dowodem jest porównanie do oryginału a nie zestawienia wersetów, które niezależnie od siebie mogły być tak albo inaczej oddane gdzie indziej.
Tak sobie myślę, że aby coś udowodnić, to chwytają się niektórzy najdziwaczniejszych metod.






Cytat:
Czy to nie jest wypaczanie Słowa Bożego,skoro w manuskryptach N.T. nie ma takiego imienia-Jehowa.






Nie nie jest, ponieważ imię Boże wstawiano wszędzie tam, gdzi miało to swoje uzasadnienie. Były to miejsca cytatów ze "ST", gdzie to imię występowało albo gdzie było to uzasadnione aby odróżnić Boga Ojca od syna Jezusa.
Wspomniane papirusy są kopiami, więc z przyczyn wcześniej wymienionych , aby nie używać imienia Bożego, mógł tak właśnie zostać skopiowany.
Wyjaśnij mi dokładnie, na jakiej niby podstawie miało by być imię Jehowa w 1 Piotra 2:3 i 3:15? Kto tak przetłumaczył?
PRAWO do świadczenia prawdy o Bogu nie muszą nam dawać ludzie.
Podobnie zachowywali się żydowscy przywódcy religijni:
Dzieje 4:
18. Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać, i nauczać w imię Jezusa.
19. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? .
Tak i my mamy PRAWO od samego BOGA, aby obalać kłamstwa i baśnie, które nie mają nic wspólnego z wielbieniem Boga. Ponadto, kto tego nie zrozumie, to może zginąć podczas Armagedonu.
"A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec".



Tak to prawda, biblia została niezmieniona tak jak zapowiedziano i dziś gdy zbliża się armagedon biblia ujawnia się niezafałszowana w której można przeczytać PRAWDĘ i mimo wielu prób jej zafałszowania od wieków przez religijnych obłudników i tak obecnie mamy oryginalne przekłady i wierne tłumaczenia jak przekład Nowego Świata a więc biblia była i jest niezmieniona, natomiast próbowano ją zmienić ale bez skutku, "nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome". (Łk 12,1-7)


Prawdą jest również to że „wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości” (2Kor.11:14). A jego słudzy obracają fałsz w prawdę, a fałszem w tym przypadku jest twierdzenie że nie usuwano z biblii imienia Bożego.


USUWANO I TO NIE TYLKO Z BIBLII, Z IMIENIEM BOŻYM WALCZONO NA WSZELKIE MOŻLIWE SPOSOBY.


Cytat:„Tygodnik Powszechny” podał informację, że zgodnie z zaleceniem Benedykta XVI, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kardynał Francis Arinze, przesłał do wszystkich konferencji episkopatów na świecie rozporządzenie, w świetle którego należy odejść od używania imienia „Jahwe” w liturgii słowa, pieśniach, i przekładach biblijnych.
http://www.liturgia.pl/artykuly/Imie-Jahwe-dlaczego-nie.html





ZWALCZANIE IMIENIA BOŻEGO
Walka z imieniem Jehowy


Jeżeli Duch Święty mówi gdzieś w tekście hebrajskim «Jehowa», to dlaczego tłumacz nie mówi «Jehowa»?

Jakim prawem powiada: ‘W tym miejscu użyję imienia Jehowa, a w tamtym słowa zastępczego?’. Jeżeli w którymś miejscu przekładu użycie imienia Jehowa jest niewłaściwe, to dlaczego natchniony pisarz użył go w oryginale?”

(John W.Davis — XIX-wieczny misjonarz w Chinach — The Chinese Recorder and Missionary Journal [Notatnik chiński i dziennik misjonarski], VII, Szanghaj 1876)

Zastanawiające jest to, iż przez całe stulecia, na całym świecie zaciekle zwalczano imię Boże Jehowa. Religia katolicka, wszelkimi dostępnymi (niejednokrotnie okrutnymi) środkami, bezustannie wywierała nacisk, by imię Boże pozostało nieznane ludziom.


Chociaż Żydzi pozostawili imię Boże w Biblii, jednak go nie wymawiali. Chrześcijanie, natomiast, posunęli się jeszcze dalej: mniej więcej od drugiego-trzeciego wieku usuwali je przy sporządzaniu kopii manuskryptów greckiej części Pisma Świętego i opuszczali je, gdy tłumaczyli Biblię na inne języki.

I w naszych czasach tłumacze nie zamieszczają imienia Bożego nawet wówczas, gdy opierają się na oryginale hebrajskim, w którym występuje ono prawie 7000 razy !!!

Jak Jehowa zapatruje się na ludzi, usuwających z Biblii Jego imię? Gdybyś sam był pisarzem, co byś pomyślał o człowieku, zadającym sobie wiele trudu, by usunąć twoje nazwisko z książki twego autorstwa?




Jeżeli posługiwanie się imieniem Bożym jest — jak uważa wielu — „absolutnie niestosowne”, to dlaczego w oryginalnym tekście hebrajskim pojawia się ono prawie 7000 razy?

źródło:
http://www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/JHWH/wrogosc.php









________________________








Cytat:Biblia Jakuba Wujka opracowana w XVI wieku przez jezuitę Jakuba Wujka. Przez blisko 370 lat! – do wydania Biblii Tysiąclecia, była oficjalnym przekładem używanym w polskim kościele rzymskokatolickim. Dobry przekład, dziś niezrozumiały z uwagi na archaiczny język, choć widywałem wydania napisane językiem uwspółcześnionym. Ciekawe, że Jakub Wujek w pierwotnej wersji swego tłumaczenia używa imienia Bożego w formie Jehowa. Współczesne wydania pomijają Boże imię, a jeśli już to wprowadzają w formie Jahwe.

Biblia Gdańska opracowana w 1632 roku przez luteran i kalwinów. Popularna zwłaszcza wśród protestantów. Dobry przekład, ale język archaiczny - podobnie jak u Wujka. W użyciu była jeszcze trzydzieści lat temu. W Polsce posługiwali się nią m.in. Świadkowie Jehowy. Boże Imię w formie Jehowa pojawia się tylko raz - 2 Mojżeszowa (Wyjścia) 6:3.

Biblia Tysiąclecia pierwsze wydanie w 1965 roku. Powstała z inicjatywy prymasa Wyszyńskiego, Przetłumaczona przez zespół tłumaczy katolickich. W tekście głównym, przypisach i komentarzach można znaleźć sporo „kwiatków”, ale to pierwsze tłumaczenie we współczesnym języku polskim przystosowane do mszy odprawianej w języku polskim. W pierwszych dwóch wydaniach w Starym Testamencie użyto Bożego Imienia w formie Jahwe, ale od trzeciego już nie – o tym niżej.

Biblia Warszawska znana również jako Nowy Przekład. Wydana Przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne w Warszawie w 1975 roku. Popularna wśród protestantów, oceniana jako „przekład zbyt tradycyjny”. Choć pisana językiem współczesnym, zawiera szereg sformułowań utrudniających zrozumienie. Również podział tekstu jest nieco mniej czytelny. Można spotkać bezpłatnie rozpowszechniany Nowy Testament, oraz ewangelie – jako pojedyncze broszurki. Imię Boże można znaleźć tylko w 2 Mojżeszowej (Wyjścia) 3:14 i 6:3, w 4 Mojżeszowej (Liczb) 14:35, oraz w Izajasza 40:10 i 48:17.

Biblia Poznańska pełne wydanie powstało w 1975 roku. Bardzo dobry - w 1999 roku uznano za najlepszy – przekład zarówno językowo jak i edycyjnie. Duża czcionka, o ładnym kroju, żółto – beżowy kolor papieru (przynajmniej w wydaniu czterotomowym), dużo przestrzeni wokół tekstu. Zamieszczono także liczne przypisy. Wszystko to sprawia, że czyta się ją z dużą przyjemnością, zwłaszcza, że w Pismach Hebrajskich (Stary Testament) użyto imienia Bożego w formie Jahwe.

Biblia w Przekładzie Ekumenicznym Wydana w 2001 roku przez towarzystwo Biblijne w Polsce, opracowana przez Międzywyznaniowy Zespół Tłumaczy z siedmiu wyznań, choć konsultowany był z jedenastoma. Ekumenizm wymusił pójście na pewne kompromisy, ponadto nadał przekładowi współczesny język, często bardzo odbiegający od biblijnych zwrotów, do jakich zostaliśmy przyzwyczajeni. Nierzadko doprowadzono do zmiany pierwotnego tekstu, by zachować zgodę międzywyznaniową.

Biblia w Przekładzie Nowego Świata Wydana przez Watchtower Bible and Tract Society of New York Inc. - Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy. Powstawała w latach 50 i 60 ubiegłego wieku. Przekładu na język angielski dokonano z języków oryginalnych. Tekst jednolity opublikowano w 1971. Ostateczny tekst, uwzględniający najnowsze odkrycia naukowe powstał w 1984 roku. Na podstawie tego tekstu dokonano tłumaczeń na języki narodowe - na polski w 1997 roku. Do tej pory Przekład Nowego Świata wydano w nakładzie ponad 159 milionów egzemplarzy i w 74 językach (w całości w 48, a Chrześcijańskie Pisma Greckie [Nowy Testament] dodatkowo w 26). W krajach protestanckich zbiera znakomite recenzje, jako jeden z najlepszych i najlepiej udokumentowanych przekładów Pisma Świętego. Olbrzymi nakład i dostępność w tak wielu językach (prowadzone są prace nad dalszymi przekładami), znakomita jakość i liczna literatura pomocnicza – leksykony, konkordancje, słowniki, skorowidze, artykuły przybliżające treść i uzasadniające zastosowaną interpretację, oraz filmy – pozwalają wszechstronnie zapoznać się z treścią Pisma Świętego. W wydawanych publikacjach można znaleźć informacje o nowych odkryciach, które mają wpływ na zrozumienie Pisma Świętego.

To tylko kilka z kilkudziesięciu polskojęzycznych przekładów całej Biblii, lub jej fragmentów. Istnieją np. znakomite przekłady Psalmów dokonane przez Romana Brandsteattera (1968) i Czesława Miłosza (1979), czy też popularny pół wieku temu przekład Ewangelii i Dziejów Apostolskich dokonany przez ks. Dąbrowskiego, albo najnowszy (97 rok) przekład dokonany jednoosobowo przez Romaniuka zwany Biblią Warszawsko-Praską.

Rodzi się zatem pytanie czy wszystkie przekłady są sobie równe i jednakowo dobre? Czym mogą się różnić i jakie ma to znaczenie dla czytelnika, a jakie dla wyznawców którejś z religii bazujących na Biblii? Świadomie nie używam określenia religii chrześcijańskich, bo na fragmentach Biblii bazują także Żydzi i Muzułmanie.

Skąd biorą się różnice w tłumaczeniach? Niestety często z chęci udowodnienia jakiejś swojej tezy.

fragment artykułu:
Różnice w przekładach biblii:
http://rgbplus.pl/index.php?id=1046

Dałem im poznać twoje imię - kto to powiedział?
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2012165


"Zakazane Imię Boga"
http://ja.gram.pl/blog_wpis.asp?id=167500&n=350&k=0
Cytat:„Czy Bóg ma imię”? Gdy zadaje to pytanie ludziom, najczęściej słyszę odpowiedź „Bóg to po prostu Bóg”. Wielu innych uważa, że imię Boga to „Jezus”. Jednak czy któraś z tych dwóch odpowiedzi jest zgodna z prawdą? Zastanówmy się. „Bóg” to nie imię, tylko tytuł, podobnie jak prezydent czy król, natomiast „Jezus” to nie imię Boga a Jego umiłowanego Syna:

„Gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody; i oto niebiosa się otwarły, i on ujrzał przychodzącego nań ducha Bożego, zstępującego niczym gołąb. Oto też rozległ się głos z niebios, mówiący: „To jest mój Syn, umiłowany, którego darzę uznaniem”.
(Mateusza 3:16,17)

Jak w takim razie brzmi imię samego Boga?
Pozwólcie, że nie ja odpowiem Wam na to pytanie. Posłużę się osobami, które cieszą się w waszych oczach z pewnością dużo większym szacunkiem od mojej skromnej osoby, przez co będą dla was dużo bardziej wiarygodne.
Weźmy na początek Henryka Sienkiewicza. Autor ten znał Imię Boga i posługiwał się nim w swojej twórczości. Zwróćcie proszę uwagę na fragment jego powieści „Quo Vadis”:

Rozdział XLIV (czterdziesty czwarty)

(...)
W innych miejscach wzywano Serapisa, Baala lub Jehowę,............


Imienia Bożego w formie Jehowa używało w swojej twórczości wielu innych pisarzy, że wspomnę tylko o Adamie Asnyku, Marii Konopnickiej, Zygmuncie Kraśińskim, Adamie Mickiewiczu, Czesławie Miłoszu, Elizie Orzeszkowej, Juliuszu Słowackim i wielu innych.

............................


Tłumacze zastępujący imię Boże tytułami popełniają wielki błąd. Przez ich poczynania Bóg wydaje się kimś odległym i anonimowym, a przecież Biblia zachęca nas do pielęgnowania „zażyłej więzi z Jehową” (Psalm 25:14). Pomyśl o swoim bliskim przyjacielu. Czy mógłbyś naprawdę się z nim zaprzyjaźnić, gdybyś nie poznał jego imienia? Czy w takim razie ludzie nieznający imienia Jehowy mogą się do Niego rzeczywiście zbliżyć?


....................................


http://www.jehowa.info/
http://tetragram.pl/









Choćbyście nie wiadomo ile kłamliwych oskarżeń rzucali choćbyście walczyli ze wszystkich sił, choćbyście byli tendencyjni ze względu na wasze racje, choćbyście chcieli cokolwiek udowodnić przeciwko Bożej organizacji choćbyście chwytali się najdziwaczniejszych metod i interpretacji to nie pokonacie religii prawdziwej bo Bóg na to nie pozwoli a prawdziwi chrześcijanie już zdążyli przejrzeć kłamstwa, manipulacje, sztuczki i sidła zastawiane przez odstępców.

Smile .
Odpowiedz
#9
Watcher napisał:


"Kolejne kłamstewko i manipulacyjka; nie wyrzucił imię Boże z Nowego Testamentu ale duchowni,
tłumacze biblijni pousuwali imię Boże ze Starego Testamentu i zastępowali je słowami zastępczymi np. PAN
aby mogli podeprzeć swoje błędne dogmaty, np. boskość Jezusa."


A czymże jest przekierowanie uwagi z kwestii , którą poruszył MieczDucha na kwestię usuwania imienia ze ST przez duchownych?

Jak tak będziemy odbijać piłeczki i nie skupiać się precyzyjnie na sednie, to nigdzie nie dojdziemy.

A odwracanie uwagi od sedna to własnie manipulacja i zaciemnianie rzeczy.

Niezależnie od tego jak potraktujemy zachowanie duchownych tłumaczy, to jednak nie mamy do czynienia z zafałszowaniem rzeczywistości.

We wstępie np. do Biblii Tysiąclecia mamy wyjaśnienie, dlaczego wprowadza się słowo Pan zamiast Tetragramu.

I może to wyjaśnienie nie zadawalać, ale zgodnie z prawdą jest napisane, że tam, gdzie występuje słowo Pan w odniesieniu do Boga,

w oryginale jest Tetragram.

A z czym mamy do czynienia u świadków Jehowy?

Z zupełnie inną sytuacją. Oni nie mają żadnej podstawy do wstawienia Tetragramu w wielu miejscach NT, bo

wstawiają Tetragram tam ,gdzie nie jest to cytatem ze ST. Nie mają podstawy, bo nie ma takich manuskryptów, które by potwierdzały,

że tam kiedykolwiek był Tetragram. Mówi się nam, że imię Boże tam było, ale je usunięto.

Ta teza nie ma żadnego potwierdzenia w faktach, a jednak ś.J. ośmielili się zmieniać Pismo i dodawać słowa według swoich religijnych

doktryn. Tam , gdzie Tetragram jest , niech pozostanie, a gdzie go nie ma , niech się go nie wpisuje - czy nie jest to uczciwe

podejście do sprawy?

W swej "gorliwości" uświęcania imienia Bożego ś.J. posunęli się do nadużycia i zapędzenia. Chcą uświęcać imię Boże hołdując niesprawiedliwości.

Bo bezpodstawne dodawanie Tetragramu jest niesprawiedliwością.

W księdze Hioba przeczytamy(13:7-12):

"7Czy w obronie Boga chcecie mówić przewrotnie, albo gwoli niemu mówić kłamliwie? 8Czy chcecie brać jego stronę, albo być obrońcami Boga?
9Czy dobrze to dla was wypadnie, gdy On was przejrzy, czy go zwiedziecie, jak się zwodzi ludzi? 10 On skarci was surowo,
gdy potajemnie będziecie stronniczy. 11Czy jego majestat nie przerazi was, a strach przed nim nie padnie na was?
12Wasze wywody są jak popiół, a wasza obrona jak szańce z gliny."

Mamy tu przykład tego, co Bóg myśli o tych, którzy chcą Go "bronić" posługując się niesprawiedliwością.

Bóg nie potrzebuje,żeby bronić Jego imienia nieczystymi metodami.

A świadkowie Jehowy właśnie coś takiego zrobili.

A ich usprawiedliwienie jest jak popiół i szańce z gliny, bo nie potrafią wstawienia Tetragramy poprzeć faktami, tylko tworzą

na swe usprawiedliwienie niczym nie poparte hipotezy, że ktoś pousuwał imię Boże z NT.

Posługują się "argumentem", że duchowni tłumacze usunęli imię Boże ze ST i to niby ma być czymś adekwatnym do rzekomego usunięcia

imienia również z NOwego Testamentu. Nie ma tu żadnej adekwatności.

W setkach i tysiącach manuskryptów w ST znajduje się Tetragram, a w NT- nie. Świadectwo historyczne jest tu bezsporne.

W wielu przekładach Biblii przez stulecia w ST używano imienia Bożego w różnych formach, a czasami przepisywano Tetragram.

Zamianę Tetragramu na Pan uzasadniano tym, że niewiadomo , jak to imię wymawiać albo, że Żydzi go nie wymawiali i zastępowali

słowem Adonaj - Pan itp. Niezależnie od tego, jak te uzasadnienia traktować, to faktycznie są to autentyczne problemy związane

z imieniem Bożym. Jednak jako tako nie fałszowano Słowa Bożego i nie zapierano się, że nie istnieje coś takiego jak imię Boże

w postaci Tetragramu, ale nie potrafiono sobie z tym Tetragramem poradzić...

MieczDucha napisał o użyteczności Słowa Bożego do wykrywania błędów.Jeśliby to Słowo Boże było pozmieniane, to absolutnie

nie byłoby ono użyteczne do tego celu, więc tu już w grę wchodzi zaufanie Bogu, że zadbał o swe Słowo, szczególnie , że

samo Słowo mówi, że zostało ono spisane przede wszystkim dla nas , którzy znaleźliśmy się u kresu wieków(1Kor 10:11).

My u kresu wieków mamy teraz setki przekładów Biblii i dostęp do wielu historycznych dokumentów i manuskryptów i one

składają nam świadectwo, że w ST Tetragram zazwyczaj występuje ,a w NT - nie.

Dlaczego nie ma Tetragramu w Nowym Testamencie?

Należałoby się nad tym bardzo głęboko zastanowić.

Nie należy jednak szukać wyjaśnienia w teoriach spiskowych, tak jak robią to świadkowie Jehowy, bo nie ma żadnych

dowodów na ich teorię spiskową w tej kwestii.

Weźcie , świadkowie Jehowy, Pismo takim, jakie jest i spójrzcie na nie bez swych doktrynalnych pryzmatów i dodatków,które z nich wynikają

a może

dostrzeżecie, co Bóg chciał pokazać przez to, że w Nowym Testamencie nie ma Tetragramu, bo to za Jego wolą go tam nie ma!
Odpowiedz
#10
(01-08-2014, 11:14 PM)aga napisał(a):  Watcher napisał:



Dlaczego nie ma Tetragramu w Nowym Testamencie?

Należałoby się nad tym bardzo głęboko zastanowić.

Nie należy jednak szukać wyjaśnienia w teoriach spiskowych, tak jak robią to świadkowie Jehowy, bo nie ma żadnych

dowodów na ich teorię spiskową w tej kwestii.


Wstawianie słowa Jehowa ma ukryć boskość PANA JEZUSA i odciąć Świadków Jehowy od kontaktu z Panem Jezusem. Człowiek odcięty od kontaktu z Nim, nie ma z Nim żywej relacji - nie zna Zbawiciela, Nauczyciela, Pana, Pasterza, Przyjaciela, Oblubieńca itd


Teorie spiskowe organizacji ŚJ mają ukryć to : " Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, (10) aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią (11) i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca" - Filipian 2:9-11 BW


, " I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni" - Dzieje Apostolskie 4:12 BW


Oczywiście nie chodzi o samą nazwę JEZUS bo biblijne znaczenie imienia jest odzwierciedleniem osoby, czyli na imię Jezusa znaczy na wielkość Jego osoby, Jego wspaniałości, Jego boskich atrybutów itd. Nazwa JEZUS CHRYSTUS jest ważna ale musi w parze z tym iść znajomość Jego osoby, Jego wspaniałości. Bo głoszenie jeśli będziemy głosić wspaniałość, wielkość Jego osoby, Jego charakteru a nie podamy nazwy tej osoby to będzie to bezużyteczne. Jedno i drugie musi iść w parze. Imię Jehowa ma zaciemniać jednymię imię dane ludziom i odciągać od PANA JEZUSA, zaciemniać wspaniałość Jego osoby w której widzimy Ojca


Różne inne oszustwa przy przekładzie nowego świata, tylko potwierdzają że celem szatana jest odciąganie ludzi od PANA JEZUSA, robi wszystko abyśmy zajmowali się światem, lub drugorzędnymi sprawami, rzeczami i nie mieli żywej relacji z Chrystusem. Świadkowie całkowicie są odcięci.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości