Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świadkowie Jehowy
#31
Nie czytasz znowu uważnie, stąd wyciągasz błędne wnioski :

"ta sprawa może dotyczyć również wielu innych ludzi z innych tzw kościołów. Nie wszyscy z organizacji/kościołów pójdą za antychrystem ale i nie wszyscy pójdą za Chrystusem"

Nie wszyscy z organizacji ŚJ odrzucą Jezusa Chrystusa i nie wszyscy pójdą za antychrystem, jesli ta organizacja będzie istnieć jeszcze wtedy. Poza tym odniosłem to również do innych ludzi z innych organizacji/ kościołów. Podejrzewam że procent pójścia za antychrystem będzie podobny u wszystkich tych organizacjach/kościołach, o ile będą jeszcze istniały w tamtym czasie.

To są wersety biblijne, mogą Ci się nie podobać bo tak naucza organizacja ŚJ ale one są prawdziwe i się wypełnią. Ci którzy nie będą należeć do JEZUSA CHRYSTUSA - nie będą latoroślami wszczepionymi w Niego i dającymi owoce pójdą za antychrystem, bo nie będą znać JEZUSA CHRYSTUSA a przez to że nie będą znać PANA nie będą znać również OJCA.
Na dziś dzień m.in Świadkowie Jehowy nie znają JEZUSA CHRYSTUSA bo szatan odciął ich od Niego - nie mają z Nim kontaktu, nie mają żywej relacji i społeczności. Oby wszyscy ŚJ wyszli z tego zwiedzenia i przyjęli PANA JEZUSA do swojego życia. Do antychrysta co najmniej kilka lat więc może wszyscy otworzą oczy, chyba że ufają bardziej swoim sercom, emocjom i ludziom a nie Chrystusowi, który jest "jedyną drogą prawdą i życiem".
Odpowiedz
#32
(19-08-2014, 02:15 PM)MieczDucha napisał(a):  Na dziś dzień m.in Świadkowie Jehowy nie znają JEZUSA CHRYSTUSA bo szatan odciął ich od Niego - nie mają z Nim kontaktu, nie mają żywej relacji i społeczności.


No dobrze słyszę to któryś raz z kolei to w takim razie wytłumacz mi logicznie i prostym językiem co to znaczy:

a) znać Jezusa Chrystusa;
b) mieć z nim kontakt i żywą relację.

??? Huh
Odpowiedz
#33
to znaczy
a) porzucić pychę, obłudę, wszystko co nas trzyma i ciągnie w którąkolwiek stronę w tym zepsutym świecie (np. organizacja ciągnie do siebie i swoich sal królestwa)
b) uznać Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela, JEDYNĄ DROGĘ DO OJCA, KTÓRY NIE MA BLUŹNIERCZEGO IMIENIA JEHOWA (mi osobiście to imię kojarzy się z transwestytą)
c) zanosić przez Chrystusa do Ojca, czy nawet samego Jezusa modlitwę o uwolnienie od kontrolowania Twojego umysłu przez demona
d) prośba o wsparcie i siłę na dalszą drogę, ewentualnie prośba o jakieś wskazówki? (ja pytałam, bo mi namieszali... gdzie tu iść? wszędzie świeci... - no właśnie, tam gdzie nie świeci... u ŚJ świeci także: wsiadajcie do naszego rozpędzonego pociągu! U nas jest prawda! U nas jest zbawienie = alarm, że jak tak krzyczą, to chyba jednak nie i trzeba uciekać)
e) potem wiele ataków i wiele modlitw, żeby je przetrwać, ale z czasem coraz lżej - bo "Chrystusa brzemię jest lekkie", nawet jeśli jesteś opluwany...

sam się przekonasz, wierzę w Ciebie! : )

kiedy modlisz się do Jezusa, nawet jeśli nie masz pewności jak ma na imię, ale nie zwiódł Cię rzaden obraz Zbawiciela przedstawiany na ziemi, to nie musisz się martwić, że modlisz się do mitry.
Kiedy modlisz się do Jehowy, a w myślach masz jego obraz, jaki podyktowała Ci szatańska organizacja, to masz pewność, że modlisz się do szatana. Jeśli obraz organizacji Ci się zachwieje i wyrazisz Bogu wątpliwości, to wysłucha, bo ja, tak jak mówiłam, modliłam się "Jehowo, albo nie Jehowo... Boże Jedyny Stworzycielu..." i pomógł mi rozróżnić te obrazy - bóg błędny, przewartościowanych wartości, wykreowany w organizacji i Bóg prawdziwy, mój Stworzyciel. Długo to trwało, ale się udało : ) potem jeszcze szatan próbował nieraz mieszać mi w głowie i wtedy też odmawiałam pewnego rodzaju egzorcyzmy (patrz: c) ) i znów mogłam myśleć trzeźwo. Wiem jaki masz mętlik w głowie, to trudne ; ( ale nie niemożliwe! : ))
Odpowiedz
#34
Liczyłem że MieczDucha mi coś wyjaśni, rzekomo jest wszechwiedzący we wszystkich tematach no ale cóż, nie chce mi odpowiadać na pytania, te powyżej i te które zadawałem o modlitwy do Jezusa i czy Jezus posłał mnie w odmęty satanizmu, szkoda że MieczDucha "nie chce mi pomóc uratować życia". Undecided


(19-08-2014, 04:29 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  to znaczy a) porzucić pychę, obłudę, wszystko co nas trzyma i ciągnie w którąkolwiek stronę w tym zepsutym świecie (np. organizacja ciągnie do siebie i swoich sal królestwa)

A w jakim celu "ciągnie" ludzi do sal królestwa? Po to by poznali (przestudiowali) czym jest pycha, obłuda, i "wszystko co nas trzyma i ciągnie w którąkolwiek stronę w tym zepsutym świecie", dzięki publikacjom opartym na biblii można się dowiedzieć bardzo wielu cennych informacji, np .

pycha:

„Bojaźń przed Jehową oznacza nienawidzenie zła. Nienawidzę wywyższania się i pychy, i złej drogi, i przewrotnych ust” (Prz 8:13).
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200003552

obłuda:

„Miłość wasza niech będzie bez obłudy” — napisał apostoł Paweł (Rzymian 12:9
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2001845

nie bądźcie częścią tego świata:

„Ponieważ nie jesteście częścią świata, (...) świat was nienawidzi” (Jana 15:19).
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102002078

i ogrom innych ważnych tematów biblijnych




Świadkowie nie są częścią tego świata, nie angazują się w konflikty zbrojne ani w politykę, bo wiedzą że ten świat idzie ku zagładzie a żaden rząd nie będzie w stanie uratować tego świata ani poszczególnych krajów i nie rozwiąze wszystkich problemów ludzi, świadkowie nie mordują i nigdy nie będą mordowali innych nawet w imię Boga! tak jak serialowy MacGyver BRZYDZĄ SIĘ BRONIĄ I PRZEMOCĄ! a tu co dzisiaj w wiadomościach TV usłyszałem? Confused

"papież Benedytk popiera konflikt zbrodjny w Iraku", - nic nie nauczyła ich hitoria ludzkości nic a nic Angry dalej wojny w imię Boga w imię rzekomego pokoju na świecie ale POKOJU NIE MA I NIE BĘDZIE POD RZĄDAMI LUDZKIMI Sleepy



Tak jak mówił użytkownik Melantiq, świadkowie "nie uczestniczą w pogoni za pieniądzem, nie gadają o dupie maryny, Świat ich nie lubi bo oni poruszają sprawy Boże, tylko to ich interesuje, oni cały czas szukają, czuwają. inni to olewają, nie rozmawiają, wyśmiewają."

Z tego powodu że nie są częścią świata w ich stronę kierowane są najrózniejsze oskarżenia, które slyszałem niestety nawet od ciebie.


(19-08-2014, 04:29 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  b) uznać Chrystusa za swojego Pana i Zbawiciela,

Ależ jak najbardziej Jezus jest naszym panem i królem, nawet w modlitwach na salach królestwa możesz usłyszeć te same słowa Smile

Jezus to druga najważniejsza istota po Bogu.
Oczywiście że Chrystus Jezus jest jedyną drogą przystępu do Boga, dostępną zarówno dla Żydów, jak i nie-Żydów.

Ofiara okupu — najwspanialszy dar Boży
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102005135




Czy imię JHVH to imię bluźniercze? skąd masz takie informacje? z teori spiskowych? od pana Henryka Kubika? Wink

Bo ja i inni na podstawie dogłędnych badań pism ujrzeliśmy ze występuje tam tetragram JHVH, z którym walczono na wszelakie sposoby przez wieki i dziś próbuje się zwalczać tę imię Boga:

Cytat:Zastanawiające jest to, iż przez całe stulecia, na całym świecie zaciekle zwalczano imię Boże Jehowa. Religia katolicka, wszelkimi dostępnymi (niejednokrotnie okrutnymi) środkami, bezustannie wywierała nacisk, by imię Boże pozostało nieznane ludziom.
http://www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/JHWH/wrogosc.php


Sam Jezus powiedział:

"Dałem moim uczniom poznać twoje imię"
(Jana 17:26).

„Jam jest Jehowa. To jest moje imię”.
(Izajasza 42:8).



(19-08-2014, 04:29 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  IMIENIA JEHOWA (mi osobiście to imię kojarzy się z transwestytą)

A z czym ci się kojarzy imię Isus? - może w tym temacie poszukaj jakichś argumentów? Confused



(19-08-2014, 04:29 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  c) zanosić przez Chrystusa do Ojca, czy nawet samego Jezusa modlitwę

Zanosić modlitwy przez Chrystusa do Ojca jak najbardziej.Smile A do kogo należy kierować modlitwy? Sam Jezus nauczył swych naśladowców by modlić się do „Ojca w niebiosach” (Mateusza 6:9). Nawet Jezus modlił się do Ojca Boga, a nie do siebie Big Grin

Czerwonyflamaster Bogu zarzucasz że jest transwestytą to czy Jezusowi zarzucisz rozdwojenie jaźni, do kogo Jezus się modlił, do kogo wołał w swoich ostatnim tchnieniu przed śmiercią?

Czemu Jezus nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu (Filip. 2:5) Jezus wypełniał nie swoją wolę, lecz wolę tego, który Go posłał. (Jan. 6:38) Twierdził nawet że Ojciec większy jest niż On (Jan. 14:28) Oraz otwarcie przyznał że o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani On sam (syn), tylko sam Ojciec. (Mat. 24:36)

więcej tutaj:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=280




Tak więc powinniśmy się modlić wyłącznie do Jehowy Boga. On jednak oczekuje, że będziemy też uznawać pozycję Jego jednorodzonego Syna, Jezusa Chrystusa. Jezus został posłany na ziemię, by złożyć okup i w ten sposób uwolnić nas od grzechu i śmierci (Jana 3:16; Rzymian 5:12). Jest Arcykapłanem i Sędzią (Jana 5:22; Hebrajczyków 6:20). Dlatego w Biblii polecono nam zanosić modlitwy w imię Jezusa. On sam rzekł: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie” (Jana 14:6). Aby nasze modlitwy zostały wysłuchane, musimy zwracać się do Jehowy w imię Jego Syna i musimy uznać jego ofiarę okupu.



Jak widzisz głosimy najlogiczniejszą i najszerszą prawdę biblijną tak więc co jeszcze masz nam do zarzucenia oprócz filozofowania że "opętał nas demon i świecą nam się oczy na salach królestwa gdzie przeglądamy obrazki diabłów", a czemu nic nie powiesz o tysiącach wspaniałych artykułów budujących wiarę i moralizujących miliony ludzi na ziemi? Oczywiście najlepiej to pominąć, stwierdzić TRUCIZNA.


To co w takim razie co ja więcej mam powiedzieć wobec takich nienormalnych oskarżeń i filozofowań? NO NIC! Sleepy
Odpowiedz
#35
ale ja to wiem: głosicie prawdę

oraz kilka malutkich niewinnych, przemyconych przez kogoś sprytnego kłamstewek

do tych kilku malutkich kłamstewek cała prawda (nie twierdzę, że jej wam szatan nie przekazał, bo to zdolny "chłop", ale nie całą) jest idealnie dopasowana. Trudno poznać cokolwiek. I kiedy mówi się o tej prawdzie, to owszem, wszystko się zgadza, dopóki nie pojawiają się małe kłamstewka... i sumienie. Obyś go nie zabił do końca, wiem że organizacja ją odpowiednio "stroi", sama o tym mówi... do Boga oczywiście, że należy się modlić, ale Prawdziwego! Organizacja wykrzywiła jego obraz, tak, że teraz ciężko Ci rozróżnić rzeczywisty, już go praktycznie nie masz, bo kontrolują Twój umysł! Dlatego wierzę, że nawet jeśli będziesz ślepy do końca, Bóg Ci wybaczy, bo wie jaka jest siła indoktrynacji i jej mistrza - szatana!

obyś się uwolnił
Odpowiedz
#36
(19-08-2014, 02:33 PM)watcher napisał(a):  
(19-08-2014, 02:15 PM)MieczDucha napisał(a):  Na dziś dzień m.in Świadkowie Jehowy nie znają JEZUSA CHRYSTUSA bo szatan odciął ich od Niego - nie mają z Nim kontaktu, nie mają żywej relacji i społeczności.


No dobrze słyszę to któryś raz z kolei to w takim razie wytłumacz mi logicznie i prostym językiem co to znaczy:

a) znać Jezusa Chrystusa;
b) mieć z nim kontakt i żywą relację.

??? Huh

"kiedyś opowiadałem wam, o tych trzech kwiatkach, co mieliśmy w domu. Trzy były w wazonie, dwa rozkwitały a jeden usychał. Byłem ciekawy - co to takiego że dwa rozkwitają a jeden usycha.... nie sięgał wody. Był tak blisko wody ale jej nie sięgał, usychał, one był w wodzie i rozkwitały.
Albo jesteś w Chrystusie, albo jesteś blisko Chrystusa. Jak jesteś blisko i tak usychasz. Przystaw gałązkę bardzo blisko drzewa i zobacz czy będzie czerpać soki z drzewa. Musi być wszczepiona w drzewo. Musi być zanurzona w ten winny krzew, żeby mogła owocować
. ... Pięknie że nie musimy tracić czasu, szukać religii, która religia jest dobra. Pan zdyskwalifikował wszystkie. Chwała Bogu, że Jezus przyszedł i powiedział : "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem" - http://www.youtube.com/watch?v=BESm6ntJnm4


http://www.youtube.com/watch?v=ISlVpeU25_s&list=UUc9s2Pv3vqUJhwre_qsGElQ

, http://www.youtube.com/watch?v=5ufajugwbVw&list=UUFMjF8uB17wTZ6qQhRBDPgg

, http://www.youtube.com/watch?v=YozpiGjMBMI

, http://www.youtube.com/watch?v=Bf5AcYi5AuM&list=UUFMjF8uB17wTZ6qQhRBDPgg

, http://www.youtube.com/watch?v=oI6OeX2fABg&list=UUFMjF8uB17wTZ6qQhRBDPgg

, http://www.youtube.com/watch?v=X3YxIg6nmUg&list=UUFMjF8uB17wTZ6qQhRBDPgg

,
Odpowiedz
#37
Aha Sleepy

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=190&pid=2856#pid2856
Odpowiedz
#38
(19-08-2014, 08:26 PM)watcher napisał(a):  Ja natomiast wiele na nich skorzystałem i każdy inny może się o tym przekonać o ile zwalczy uprzedzenia.

tak, jak powiesz szatanowi "zapraszam", to chętnie przyjdzie, nie zaprzeczę, bo kiedyś zaprosiłam : ) świetna zabawa, dopóki moje szaleństwa ala ChAD lub schizofrenia nie doprowadzały do obłędu, skrajnych stanów maniakalnych (ahh jestem królową, może niebios nawet?), lub depresyjnych (wskakuj do rzeki!). Potem ciężko z tego wyjść - sama chciałaś, a teraz się wycofujesz? Nie tak prędko... i nie było prędko. Dlatego Cię ostrzegam, nie dlatego, że się uprzedziłam, albo owszem, do szatańskich sztuczek bardzo.
Odpowiedz
#39
(20-08-2014, 08:53 AM)czerwonyflamaster napisał(a):  ChAD lub schizofrenia nie doprowadzały do obłędu, skrajnych stanów maniakalnych (ahh jestem królową, może niebios nawet?), lub depresyjnych (wskakuj do rzeki!). Potem ciężko z tego wyjść - sama chciałaś, a teraz się wycofujesz? Nie tak prędko... i nie było prędko. Dlatego Cię ostrzegam, nie dlatego, że się uprzedziłam, albo owszem, do szatańskich sztuczek bardzo.



Ale co mają problemy psychiczne do wiary w Boga?

Wielu ludzi ma różne problemy zapewniam cię że jeśli miałaś takie problemy to one nigdzie nie odeszły, od tego są lekarze, to o czym mówisz prawdopodobnie jest tym o czym i ja myślę czyli to co już opisywałem:

Poczytaj historię Herberta Jenningsa:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=255&pid=1997#pid1997
(dwubiegunowe zaburzenie nastroju - przewlekła choroba)

Z tymi problemami żyje się do końca życia, bez względu co wyznajesz!
A ty tu zaczynasz mieszać i twierdzić że "to oni mi to spowodowali". Undecided

Również w czasach biblijnych wierni Bogu ludzie mieli podobne problemy, załamania i choroby, również psychiczne - wszystkie one znikną jedynie w raju. Smile
Odpowiedz
#40
(20-08-2014, 09:07 AM)watcher napisał(a):  
(20-08-2014, 08:53 AM)czerwonyflamaster napisał(a):  ChAD lub schizofrenia nie doprowadzały do obłędu, skrajnych stanów maniakalnych (ahh jestem królową, może niebios nawet?), lub depresyjnych (wskakuj do rzeki!). Potem ciężko z tego wyjść - sama chciałaś, a teraz się wycofujesz? Nie tak prędko... i nie było prędko. Dlatego Cię ostrzegam, nie dlatego, że się uprzedziłam, albo owszem, do szatańskich sztuczek bardzo.



Ale co mają problemy psychiczne do wiary w Boga?

Wielu ludzi ma różne problemy zapewniam cię że jeśli miałaś takie problemy to one nigdzie nie odeszły, od tego są lekarze, to o czym mówisz prawdopodobnie jest tym o czym i ja myślę czyli to co już opisywałem:

Poczytaj historię Herberta Jenningsa:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=255&pid=1997#pid1997
(dwubiegunowe zaburzenie nastroju - przewlekła choroba)

Z tymi problemami żyje się do końca życia, bez względu co wyznajesz!
A ty tu zaczynasz mieszać i twierdzić że "to oni mi to spowodowali". Undecided

Również w czasach biblijnych wierni Bogu ludzie mieli podobne problemy, załamania i choroby, również psychiczne - wszystkie one znikną jedynie w raju. Smile

otóż mój drogi, tak się składa, że ja - słusznie - rozpoznałam w tym działanie szatańskie : ) po pamiętnej, szczerej modlitwie rzadne tego typu problemy mi nie doskwierają : ) kiedy jeszcze czasem czułam taki ataki, modliłam się do Jezusa, żeby mnie z niego uwolnił i wypędził tego demona - możemy to nazwać egzorcyzmem. I ten egzorcyzm zadziałał i działa zawsze : ) biedaków w ŚJ schizofrenia często trapi, wszyscy chorzy? Dziwny zbieg okoliczności. No właśnie, bo to psrawka szatana i jego demonów!

Pozdrawiam : )
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości