Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pochwycenie
#1
Nie wszyscy jednakowo rozumieją, co to znaczy. Wiele osób niestety na własną rękę "bada pisma" i niestety z opłakanymi skutkami, będąc w błędzie na dodatek powielają te błędy po wielu forach dyskusyjnych.

A przecież w każdej sprawie dobrze jest porównać swoje poglądy z Biblią, dodam cała biblią a nie tylko jej fragmentami.

A co mówi biblia na temat pochwycenia chrześcijan z wielkiego ucisku?


Czy to co wielu ludzi twierdzi że przed wielkim uciskiem Pan w cudowny sposób zabierze z ziemi wszystkich wiernych chrześcijan ma potwierdzenie w biblii?

Niestety nie! Prawda jest zupełnie inna, wielu chrześcijan przeżyje wielki ucisk i dostanie realną Bożą pomoc:


Mat. 24:21, 22 (BT): „Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie. Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony”.

W tym wersecie jasno powiedziano że wielu prawdziwych chrześcijan przeżyje ów wielki ucisk na ziemi i to dla nich czas tego wielkiego ucisku zostanie skrócony by ocaleli i oni.



Dużo ludzi twierdzi że pochwycenie to jedyny plan ocalenia chrześcijan. Wielu uważa, że w ten sposób ujdą przed nadchodzącym wielkim uciskiem.
Prawda biblijna jest taka że Bóg ochroni swych wiernych sług właśnie tu, na ziemi
(Prz. 2:21, 22). Czyż nie jest to zgodne z zamierzeniem Bożym, ogłoszonym po stworzeniu Adama i umieszczeniu go w raju?

Bóg podczas wielkiego ucisku zapewni prawdziwym chrześcijanom ochronę a jak z niej skorzystać:

szukajcie Jehowy, wszyscy potulni ziemi, którzyście wprowadzili w czyn jego sądownicze rozstrzygnięcie. Szukajcie prawości, szukajcie potulności. Zapewne będziecie mogli zostać ukryci w dniu gniewu Jehowy.
(Sof. 2:3)



Pewni ludzie mówiąc o pochwyceniu wszystkich chrześcijan z wielkiego ucisku mają na myśli to, że chrześcijanie żyjący pod koniec tego systemu rzeczy zostaną zabrani do nieba, ale czy jest to logiczne rozumowanie i zgodne z resztą tekstu biblijnego?

Jeśli wszyscy chrześcijanie mieli zostać zabrani do nieba to musieliby porzucić swe ciała wiemy bowiem że ten kto idzie do nieba, nie idzie tam w swym ciele ale jako istota duchowa (1 Kor. 15:50 - a powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego)- to po pierwsze a po drugie: Co chrześcijanie będą robić w tym niebie? Wiel ludzi nawet nie ma o tym pojęcia a co na ten temat jest powiedziane w Objawieniu 20:6:

będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z nim królować przez tysiąc lat.


(i 5:9, 10)

mają królować nad ziemią


A nad kim będą panować?
(Ps. 37:10, 11, 29).
potulni posiądą ziemię

Prawi posiądą ziemię i będą na niej przebywać na zawsze.



No własnie więc logiczne i jasno powiedziane w biblii jest że część chrześcijan zostanie wskrzeszona jako istoty duchowe do życia w niebie jako kapłani Królestwa Bożego (1000 letnie panowanie) a reszta chrześcijan i ludzi posłusznych Bogu będzie żyła wiecznie w raju na ziemi pod panowaniem owego Królestwa.



CZYM JEST KRÓLESTWO BOŻE?

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=363&pid=2131#pid2131




Więcej na ten temat:

Cytat:Definicja pochwycenia:
Nauka głosząca, że wierni chrześcijanie zostaną z ciałem porwani z ziemi, że będą nagle zabrani ze świata, aby „w powietrzu” zjednoczyć się z Panem. Jej zwolennicy powołują się czasem na 1 Tesaloniczan 4:17.




W jakim kontekście apostoł Paweł napisał, że chrześcijanie zostaną „porwani”, aby być z Panem?
1 Tes. 4:13-18 (Bw): „Nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli [„umierają”, BT, Romaniuk; „zasypiających w śmierci”, NŚ; „zmarłych”, Bp], abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei. Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli. A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy”. (Widocznie niektórzy członkowie zboru chrześcijańskiego w Tesalonice poumierali. Paweł zachęcał żyjących, aby pocieszali się nawzajem nadzieją zmartwychwstania. Przypomniał im, że Jezus po śmierci został wskrzeszony i że w czasie przyjścia Pana wierni chrześcijanie, którzy pomarli, tak samo zostaną wskrzeszeni, żeby być z Chrystusem).
Kim są ci, którzy według 1 Tesaloniczan 4:17 mieli być ‛porwani w obłokach’?
Werset 15 wyjaśnia, że są to wierni, którzy ‛pozostaną przy życiu aż do przyjścia Pana’, to znaczy ci, którzy mieli doczekać przyjścia Chrystusa. Czy oni kiedykolwiek umrą? Według Rzymian 6:3-5 i 1 Koryntian 15:35, 36, 44 (wersety te przytoczono na stronach 245, 246) muszą umrzeć, zanim dostąpią życia w niebie. Nie mają jednak oczekiwać w stanie śmierci na powrót Chrystusa. „W mgnieniu oka”, a więc natychmiast, zostaną „porwani”, aby być z Panem (1 Kor. 15:51, 52, BT; również Obj. 14:13).


Czy Chrystus pojawi się widzialnie na obłoku, żeby na oczach świata zabrać wiernych chrześcijan do nieba?
Czy Jezus zapowiedział, że świat w dosłownym znaczeniu jeszcze go zobaczy?
Jana 14:19 (Kowalski): „Wkrótce świat mnie więcej nie ujrzy; lecz wy [jego wierni uczniowie] będziecie mnie widzieć, bo ja żyję i wy żyć będziecie” (por. 1 Tym. 6:16).


Co to znaczy, że Pan „zstąpi z nieba”?
Czy to możliwe, żeby Pan — jak czytamy w 1 Tesaloniczan 4:16 (BT) — ‛zstąpił z nieba’ niedostrzegalnie dla ludzkiego wzroku? W czasach starożytnej Sodomy i Gomory Jehowa powiedział, że ‛zstąpi i zobaczy’, na co ludzie sobie tam pozwalają (1 Mojż. [Rodz.] 18:21, Bw). Ale gdy Jehowa dokonywał tej inspekcji, nikt Go nie widział, chociaż widziano anielskich przedstawicieli, których On posłał (Jana 1:18). Tak samo Jezus nie musiał przyjść w ciele, żeby zwrócić uwagę na swych wiernych naśladowców na ziemi i dać im nagrodę.


W jakim znaczeniu ludzie „ujrzą” Pana „nadchodzącego w obłoku”?
Jezus przepowiedział: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego [Jezusa Chrystusa], nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą” (Łuk. 21:27, BT). Ani to oświadczenie, ani podobne w innych wersetach wcale nie przeczą wypowiedzi Jezusa zanotowanej w Jana 14:19. Zastanówmy się, co się wydarzyło przy górze Synaj, gdy — jak czytamy w Wyjścia 19:9 (BT) — Bóg ‛przyszedł w gęstym obłoku, aby lud słyszał’? Był obecny niewidzialnie; Izraelici dostrzegli widzialne dowody Jego obecności, ale nikt nie ujrzał na własne oczy samego Boga. Kiedy więc Jezus powiedział, że nadejdzie „w obłoku”, musiał mieć na myśli, że pozostanie niewidzialny dla ludzkich oczu, ale ludzie będą sobie zdawać sprawę z jego obecności. Mieli go „ujrzeć” w sensie duchowym, to znaczy dostrzec fakt, iż jest obecny. (Dalsze informacje na ten temat można znaleźć w artykule „Powrót Chrystusa”).


Czy to możliwe, żeby chrześcijanie zostali zabrani z ciałem do nieba?
1 Kor. 15:50 (Bw): „A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone”.
Czy nie zaprzecza temu przeżycie proroka Eliasza? Bynajmniej. Trzeba to pojmować w świetle wyraźnego oświadczenia Jezusa złożonego setki lat później: „Nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy” (Jana 3:13, Bw). Chociaż widziano, jak Eliasz „wśród wichru wstąpił do niebios”, nie oznacza to jeszcze, że trafił do dziedziny duchowej. Dlaczego? Ponieważ dowiadujemy się, że później wysłał do króla judzkiego karcący list (2 Król. 2:11, BT; 2 Kron. 21:1, 12-15). Zanim ludzie wynaleźli samoloty, Jehowa użył własnych środków (ognistego rydwanu i wichru), żeby unieść Eliasza z ziemi ku niebu, gdzie latają ptaki, i przenieść go w inne miejsce (por. Rodz. 1:6-8, 20).


Czy wierni chrześcijanie zostaną zabrani do nieba niepostrzeżenie i znikną z ziemi bez zaznawania śmierci?
Rzym. 6:3-5 (BT): „Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? (...) Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie”. (To, co się stało z Jezusem, stanowi wzór. Jego uczniowie oraz inni ludzie wiedzieli, że umarł. Powrócił do życia w niebie dopiero po śmierci i zmartwychwstaniu).
1 Kor. 15:35, 36, 44 (Kowalski): „Lecz zapyta ktoś: jak zmarli powstaną? Z jakim ciałem powrócą? Niemądry! To, co siejesz, wpierw obumrzeć musi, zanim odżyje. Sieje się ciało ziemskie — powstaje ciało duchowe”. (A zatem trzeba najpierw umrzeć, zanim się otrzyma ciało duchowe).


Czy przed wielkim uciskiem Pan w cudowny sposób zabierze z ziemi wszystkich wiernych chrześcijan?
Mat. 24:21, 22 (BT): „Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie. Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony”. (Czy powiedziano tu, że zanim rozpocznie się wielki ucisk, wszyscy „wybrani” zostaną wzięci do nieba? Fragment ten może raczej wskazywać, że niektórzy z nich wraz ze swymi współtowarzyszami będącymi w ciele przeżyją ów wielki ucisk na ziemi).
Obj. 7:9, 10, 14 (Dąbrowski z łaciny): „Potem ujrzałem rzeszę wielką, której nikt nie mógł zliczyć, ze wszystkich narodów i pokoleń, ludów i języków. Stojąc przed tronem i przed obliczem Baranka, przyodziani w szaty białe i z palmami w ręku wołali głosem donośnym mówiąc: Zbawienie Bogu naszemu, który zasiadł na tronie, i Barankowi. (...) To są ci, którzy przyszli z ucisku wielkiego”. (Aby skądś „przyjść”, trzeba najpierw tam wejść albo tam być. A zatem ta wielka rzesza musi się składać z ludzi, którzy istotnie doświadczą wielkiego ucisku i wyjdą z niego cało). (Jeśli chodzi o ich przebywanie na ziemi, zobacz stronę 204).



Jak w czasie wielkiego ucisku Bóg ochroni prawdziwych chrześcijan?
Rzym. 10:13 (Bw): „Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego [„Jehowy”, NŚ], zbawiony będzie”.

Sof. 2:3 (Bw): „Szukajcie Pana [„Jehowy”, NŚ; „Jahwe”, BT, Bp], wszyscy pokorni ziemi, którzy wypełniacie jego prawo! Szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory, może się ukryjecie w dniu gniewu Pana” (również Izaj. 26:20).
Czy to możliwe, żeby po wielkim ucisku wszyscy prawdziwi chrześcijanie zostali zabrani do nieba?


Mat. 5:5 (BT): „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię”.
Ps. 37:29 (BT): „Sprawiedliwi posiądą ziemię i będą mieszkać na niej na zawsze” (również wersety 10, 11, 34).

1 Kor. 15:50 (Bw): „Ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego”.

Zobacz też:
http://wol.jw.org/pl/wol/pc/r12/lp-p/1101989259/3/0


Dlaczego niektórzy chrześcijanie są zabierani do nieba, aby być z Chrystusem?
Obj. 20:6 (Bw): „Będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat”. (Jeżeli mają panować z Chrystusem, to muszą też być ludzie, nad którymi będą sprawować władzę. Co to za ludzie? Zob. Mateusza 5:5 i Psalm 37:29).

Zobacz też:
http://wol.jw.org/pl/wol/pc/r12/lp-p/1101989259/4/0


Czy idący do nieba powrócą potem na ziemię, aby żyć wiecznie w raju?
Prz. 2:21 (Bw): „Prawi bowiem zamieszkiwać będą ziemię i nienaganni pozostaną na niej”. (Warto zaznaczyć, że werset ten nie mówi, iż prawi powrócą na ziemię, lecz że pozostaną na niej).
1 Tes. 4:17 (Bp): „Tak już na zawsze z Panem pozostaniemy [chodzi o chrześcijan wziętych do nieba]”.

źródło:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101989259
Odpowiedz
#2
Napisałeś Watcherze:
Cytat:W jakim znaczeniu ludzie „ujrzą” Pana „nadchodzącego w obłoku”?
Jezus przepowiedział: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego [Jezusa Chrystusa], nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą” (Łuk. 21:27, BT). Ani to oświadczenie, ani podobne w innych wersetach wcale nie przeczą wypowiedzi Jezusa zanotowanej w Jana 14:19. Zastanówmy się, co się wydarzyło przy górze Synaj, gdy — jak czytamy w Wyjścia 19:9 (BT) — Bóg ‛przyszedł w gęstym obłoku, aby lud słyszał’? Był obecny niewidzialnie; Izraelici dostrzegli widzialne dowody Jego obecności, ale nikt nie ujrzał na własne oczy samego Boga. Kiedy więc Jezus powiedział, że nadejdzie „w obłoku”, musiał mieć na myśli, że pozostanie niewidzialny dla ludzkich oczu, ale ludzie będą sobie zdawać sprawę z jego obecności. Mieli go „ujrzeć” w sensie duchowym, to znaczy dostrzec fakt, iż jest obecny. .

Okropnie mieszasz cytujac Pismo urywkami i wprowadzając nauki Strażnicy...

Jana 14
Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki -
14:17 Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.
14:18 Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was.
14:19 Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie.
14:20 Owego dnia poznacie, że jestem w Ojcu moim i wy we mnie, a Ja w was.
14:21 Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec i Ja miłować go będę, i objawię mu samego siebie.
14:22 Rzekł mu Judasz, nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że masz się nam objawić, a nie światu?
14:23 Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.


Jak czytam ten fragment to dociera do mnie cudowny przekaz o tym, że Jezus wyprosił Pocieszyciela (Ducha Prawdy) dla swoich uczniów i naśladowców od chwili kiedy już odejdzie do Ojca w Niebie i aż do Swojego ponownego przyjścia przy końcu świata. Przez staranne badanie Słów Jezusa, "karmienie się nimi", przez rozważanie i przestrzeganie tych Słów zamieszkuje w nas Bóg Ojciec objawiony nam przez Syna. Duch Prawdy, który nas prowadzi do odpowiedniej analizy Słów Jezusa by poznać w Prawdzie, pokochać i zamieszkać na zawsze z Miłującym Ojcem i Synem.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

PRZYJŚCIE JEZUSA:

POTAJEMNE:
Jezus powiedział Apostołom i Uczniom swoim dosłownie, że żyć z Nim będą od razu w niebie, gdzie ich zabierze ze sobą żywych lub zmartwychwstałych. Jezus mówi wtedy o "potajemnym" nagłym Swoim przyjściu zaraz po Wniebowstąpieniu do Ojca i trzeba to rozdzielić z WIDZIALNYM przyjściem Chrystusa w dzień Armagedonu:

J 14 :19 Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać mnie będziecie, bo Ja żyję i wy żyć będziecie.

J 14 :1 Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!
14:2 W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.
14:3 A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.


J 14:18 bt „Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was.”
J 14:28 bt „Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was.
Ap 16:15 bt „Oto przyjdę jak złodziej…”
Ap 3:3 bt „Pamiętaj więc, jak wziąłeś i usłyszałeś, [tak] strzeż tego i nawróć się! Jeśli więc czuwać nie będziesz, przyjdę jak złodziej, i nie poznasz, o której godzinie przyjdę do ciebie.”


Ap 22:7 bt „A oto niebawem przyjdę. Błogosławiony, kto strzeże słów proroctwa tej księgi.

„Przyjdę znowu i wezmę was do siebie ” (Ew. Jana 14:3).

(J15:16) Jeszcze tylko krótki czas, a nie ujrzycie mnie, i znowu krótki czas, a ujrzycie mnie, bo idę do Ojca.

(J 17:24) Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata.


Nie ma tutaj wzmianki o żadnych wydarzeniach które pojawiają się przy zapowiedzi WIDZIALNEGO przyjścia Chrystusa przy końcu świata:

WIDZIALNE:
Mt 24:27 Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego,

Mt 24 29 A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
24:30 I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
24:31 I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.

Dn 7 :13 I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim.
7:14 I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne.


JEZUS przyjdzie przy końcu świata WIDZIALNIE dla wszystkich mieszkańców ziemi! Obejmie Władzę z "wielkim hukiem" ku przerażeniu dla bezbożnych. Ja tak bardzo tego pragnę od chwili, gdy Duch Prawdy mi to wszystko objawił przy rozważnym badaniu Słów Jezusa i tęsknocie serca za Bogiem Ojcem i moim Zbawicielem!
Odpowiedz
#3
to prawda Mała Mi! Dopiero co, wczoraj, lub przedwczoraj natknęłam się na ten fragment o Duchu Prawdy na blogu HTTP://MOJAOPOKA.BLOGSPOT.DE/
i dopiero jakby dotarły do mnie te słowa, kiedyś brzmiały jak slogan, a dziś! Na prawdę mamy pocieszyciela - Ducha Prawdy : ) nie jesteśmy sami... ta siła na prawdę mnie podtrzymuje, przy życiu... bo żyć się nie chce, kiedy się słyszy np. że jesteś bezużytecznym śmieciem i niedorozwojem, dlatego że wierzysz... niedługo chyba na prawdę będą nas za to mordować. Tyle nienawiści do Boga, Jezusa, Biblii i wierzących, że się w głowie nie mieści. Ale, właśnie to komuś wysyłałam:

2P 3:3-7 "To przede wszystkim miejcie na uwadze, że przyjdą w dniach ostatnich szydercy pełni szyderstwa, którzy będą postępowali według własnych żądz i będą mówili: <<Gdzież jest obietnica Jego przyjścia? Odkąd bowiem ojcowie zasnęli, wszystko jednakowo trwa od początku świata>>. Nie wiedzą bowiem ci, którzy tego pragną, że nie było od dawna, a także ziemia, która z wody i przez wodę zaistniała na słowo Boże i przez nią ówczesny świat zaginął, w wodzie zatopiony. A to samo słowo zabezpieczyło teraz niebo i ziemię, zachowując je dla ognia na dzień sądu i zguby bezbożnych ludzi".

mam nadzieję, że już na prawdę niedługo : ( jest "tak bardzo coraz gorzej", że nie mogę w to uwierzyć. To chyba nie tylko moje wrażenie? Kiedyś, chodząc do liceum, na lekcji tak powiedziałam do jednej przyjaciółki: "popadam w jakiś obłęd, czy dzieje się coś niedobrego? Jest na prawdę coraz gorzej! Jakby coś wisiało gęsto w powietrzu... popatrz na tych ludzi (trochę głośno to powiedziałam, więc się zaczęli na mnie dziwnie patrzeć), ten świat chyba na prawdę się kończy!" potem czułam się tak coraz częściej, właściwie od tego wszystko się zaczęło... zagłębianie w Biblię, potem ŚJ... dużo modlitw i rozmyślań no i dzień dzisiejszy, który mnie upewnia w tym, że coraz lepiej na pewno nie jest : ) a apokalipsa to księga mówiąca o czasach współczesnych. Ksiądz na religii czasem ze mnie drwił kiedy czytałam Izajasza, "przecież to apokaliptyka!", tak, dokładnie... i co z tego? księże, chyba nic nie rozumiesz... ; / czasem próbować coś komuś wyjaśnić dzisiaj, to jak walenie o.. niech będzie ścianę, albo mur, wyjątkowo twardy - walisz głową i tylko Cię rozbolo niepotrzebnie... możesz walić dalej, Ciebie bardziej rozboli, a mur jak stał, tak stoi. "Nie rzucaj pereł między świnie" - czasem nie wiem, czy warto się wysilać ; / i w jaki sposób. Ale chyba tu "nasmuciłam" trochę, nie ma co się dołować, wyczekujemy pięknej chwili
: )
Odpowiedz
#4
(21-08-2014, 09:16 PM)Mała Mi napisał(a):  Duch Prawdy mi to wszystko objawił

Prywatne objawienia są pochodzenia demonicznego. Sleepy
Odpowiedz
#5
Cytat:Prywatne objawienia są pochodzenia demonicznego.

Takiego objawienia doświadczyłam Watcherze:

J 14 16 Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki
14:17 Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzię


Więc Watcherze jestem wręcz spragniona takich objawień, czego i Tobie życzęSmile

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Watcherze zacytowałeś nam fragment z broszurki Świadków Jehowy "Powrót Chrystusa", który dosłownie przeczy wszystkiemu co pisze Biblia na temat Przyjścia Chrystusa. Wytłumacz mi proszę jak Ty to rozumiesz i skąd taki rozdźwięk między waszymi naukami a tym co Bóg zapowiedział w Piśmie?

WATCHER napisał:
Cytat:Jezus przepowiedział: „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego [Jezusa Chrystusa], nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą” (Łuk. 21:27, BT). Ani to oświadczenie, ani podobne w innych wersetach wcale nie przeczą wypowiedzi Jezusa zanotowanej w Jana 14:19. Zastanówmy się, co się wydarzyło przy górze Synaj, gdy — jak czytamy w Wyjścia 19:9 (BT) — Bóg ‛przyszedł w gęstym obłoku, aby lud słyszał’? Był obecny niewidzialnie; Izraelici dostrzegli widzialne dowody Jego obecności, ale nikt nie ujrzał na własne oczy samego Boga. Kiedy więc Jezus powiedział, że nadejdzie „w obłoku”, musiał mieć na myśli, że pozostanie niewidzialny dla ludzkich oczu, ale ludzie będą sobie zdawać sprawę z jego obecności. Mieli go „ujrzeć” w sensie duchowym, to znaczy dostrzec fakt, iż jest obecny. (Dalsze informacje na ten temat można znaleźć w artykule „Powrót Chrystusa”).

Co jest napisane w Piśmie odnośnie POWROTU JEZUSA przy końcu świata ?

Mt 24:27 Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego,

Mt 24 29 A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
24:30 I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
24:31 I pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.


Dn 7 :13 I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim.
7:14 I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne.


Napisane jest że Jezus przyjdzie z wielką mocą i w wielkiej chwale, poruszy sie niebo i ziemia, dojdzie do spektakularnych znaków na niebie i ziemi. Jezus obejmie władzę uroczyście widzialnie na całym świecie!

Absolutnie nie można głosić inaczej, a kto twierdzi odwrotnie ten mówi w duchu antychrysta.

1 List Jana
4:1 Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. 2. Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. 3.Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Isus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, ze ma przyjść, i teraz już jest na świecie.


I teraz to rzeczywiscie przykład objawień demonicznych czarno na białym ale... w ORGANIZACJI ŚWIADKÓW JEHOWY!
Odpowiedz
#6
(21-08-2014, 10:46 PM)watcher napisał(a):  
(21-08-2014, 09:16 PM)Mała Mi napisał(a):  Duch Prawdy mi to wszystko objawił

Prywatne objawienia są pochodzenia demonicznego. Sleepy

Ducha Prawdy Chrystus obiecał, więc: skoro prosimy o Niego Chrystusa szczerze i zaprzemy się wszystkich kłamstw (także tych, w które tak wygodnie nam się wierzy, należąc do organizacji : ) ), to na pewno Go otrzymamy, a skoro tak - ne ma mowy, żeby pochodził od demona, poza tym, to się czuje, to Duch PRAWDY, a takiej czystej PRAWDY nie da się pomylić z niczym, z żadnym kłamstwem. Kłamstwo z kłamstwem można pomylić i to łatwo... jak już się wyzwolisz z kłamstw, to nie martw się, Duch Prawdy będzie Twoim Pocieszycielem : ) tylko porzuć kłamstwa... pozdrawiam.
Odpowiedz
#7
(22-08-2014, 09:44 AM)czerwonyflamaster napisał(a):  Ducha Prawdy Chrystus obiecał



Ten wasz duch, który wam "coś" objawił o dziwo objawił coś innego Henrykowi Kubikowi, coś innego panu Janu Boshoff'owi co innego MieczowiDucha, coś innego "uczniowi Jahwe" i tak za każdym razem w kółko Macieja, każdy ma swoje własne przekonania i każdy twierdzi że sam do tego doszedł bądź "z pomocą ducha bożego".

Jak to możliwe że wszystkim ten sam "duch objawił prawdę" ale głoszą różne sprzeczne ze sobą ludzkie nauki które na dodatek są nielogiczne i sprzeczne z biblią (a wręcz są ignorancją biblii albo obrażają samego Boga)?

Co innego głoszą użytkownicy forów dyskusyjnych, którzy twierdzą że "mają ducha bożego" co innego objawił "owy duch" w Fatimie i co innego objawił adwentystom (prorokini Ellen G. White).

O co tu chodzi czy Bóg działa w tak śmieszny zdezorganizowany sposób?
W żadnym wypadku.

Pod koniec tego systemu rzeczy miało odrodzić się prawdziwe pierwotne chrześcijaństwo i Bóg miał wyraźnie pomagać takim prawdziwym chrześcijanom, którzy szczerze poszukują prawdy

„Prawda was wyzwoli” — jak to rozumieć?
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/102012165


Ci chrześcijanie mieli okazywać dobre owoce pod wpływem czynnej siły Bożej mieli żyć i postępować według ducha :

(Galatów 5:19-21, 24, 25).
Paweł napisał: „Owocem ducha jest miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność, panowanie nad sobą” (Galatów 5:22, 23).
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2007561


„Mój Ojciec przez to zostaje otoczony chwałą, że wydajecie wiele owocu” (JANA 15:8).
Przymioty, jakie rozwijamy dzięki duchowi świętemu, stanowią odzwierciedlenie osobowości samego Jehowy Boga, który jest Źródłem tego ducha (Kol. 3:9, 10).

Owocem ducha jest również dokładne analizowanie i studiowanie pisma świętego

„Kto przystępuje do Boga, musi wierzyć, że on istnieje i że nagradza tych, którzy go pilnie szukają” (HEBRAJCZYKÓW 11:6).

Stale proście, a będzie wam dane; ciągle szukajcie, a znajdziecie; wciąż pukajcie, a będzie wam otworzone. Bo każdy, kto prosi, otrzymuje i każdy, kto szuka, znajduje, i każdemu, kto puka, będzie otworzone” (Łukasza 11:5-10).

Prawdziwym działaniem ducha Bożego są owoce ducha a nie prywatne objawienia sprzeczne z biblią.

Możemy się chlubić jedynie tym że:

„Kto się chełpi, niechże się chełpi tym, iż posiadł wnikliwość i poznał mnie, że ja jestem Jehowa, Ten, który okazuje lojalną życzliwość, sprawiedliwość i prawość na ziemi” (Jeremiasza 9:24).

„Kto się chlubi, niech się chlubi w Jehowie” (1 KORYNTIAN 1:31).


Świadkowie Jehowy nie są jasnowidzami, nie utrzymują, że słyszą głosy duchów, ani nie mają żadnego daru przepowiadania przyszłości. Po prostu studiują Biblię i to właśnie w niej pokazują wspaniałe rzeczy, które Bóg przygotowuje dla posłusznych Mu ludzi oraz głośną mówią o biblijnych proroctwach. Świadkowie Jehowy nie mówią, że są natchnionymi prorokami. Popełniają błędy. Tak jak apostołowie Jezusa Chrystusa niekiedy żywią błędne oczekiwania (Łuk. 19:11; Dzieje 1:6). Świadkowie dogłębnie studiują Pismo Święte i na tej podstawie wykazują szczegóły na temat czasu obecności Chrystusa Z proroctwami tymi pokrywa się złożony znak opisany przez Jezusa, a umożliwiający rozpoznanie pokolenia, które miało doczekać końca szatańskiego złego systemu rzeczy (Łuk. 21:7-36).
Świadkowie Jehowy wskazują na dowody spełniania się znaków.
Kataklizmy jak z przepowiedni, a ludzie wciąż grzeszą!
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=310



Poważnym błędem jest wierzyć we własne siły w rozumieniu proroctw czy interpretowaniu biblii
„Zaufaj Jehowie całym sercem i nie opieraj się na własnym zrozumieniu” (PRZ. 3:5).

Albo przejawiać pychę twierdząc że "duch boży" objawia prawdę w tajemnicy przed innymi jakiejś pojedycznej istocie na ziemi.

Rozumowanie bibli na podstawie prywatnych objawień w snach czy w Fatimie to błąd, objawienia takie w konsekwencji prowadzą do bałwochwalstwa albo do wierzeń w królową niebios albo wierzenia w boga Mitrę, Isusa lub tym podobnych bożków.

Natomiast prawdziwym i jedynym Bogiem jest Jahwe.
„Jam jest Jehowa. To jest moje imię”.
(Izajasza 42:8).




„[Ojciec] da wam innego wspomożyciela, aby był z wami na wieki — ducha prawdy” (JANA 14:16, 17).

Obietnica ta spełniła się już w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e, gdy ogromna ilość ludzi się nawracała, owy duch prawdy działał poprzez całe grono chrześcijan, ponieważ „Duch prawdy” jednoczy braci Chrystusa i ich towarzyszy. Natomiast zdarzały się pojedyczne osoby w czasach pierwszych chrześcijan, które wprowadzały zgudne odstępcze nauki i każdy głosił co innego, zupełnie tak jak dzisiejsi odstępcy.

Chociaż Jezus objawił swym uczniom sporo nowych prawd, nadal musieli się oni dużo nauczyć. Dlatego Syn Boży oznajmił apostołom: „Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale w tej chwili nie możecie tego znieść. Kiedy jednak ten przybędzie — duch prawdy — wprowadzi was w całą prawdę” (Jana 16:12, 13). Jezus wskazał więc, że dzięki duchowi Bożemu głębokie prawdy będą stopniowo wyjawiane.

Dziś, gdy odrodziło się pierwotne chrześcijaństwo, możemy znów stopniowo i coraz bardziej poznawać prawdziwego Boga i biblijną prawdę dzięki pomocy ducha Bożego, która była ukrywana lub fałszowana od prawie 2000 lat przez religie fałszywe (pseudo-chrześcijańskie) i nadal próbują ją fałszować zgubne sekty i odstępcy, które zagarnęły sobie prawo bo bycia "Chrystusem" i "prorokami z prywatnymi objawieniami", dzięki temu miliony ludzi może odwrócić się od fałszywych poglądów religijnych, które prowadzą do zguby bądź bałwochwalstwa.

„Duch bada wszystko, nawet głębokie sprawy Boże” (1 KOR. 2:10).
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2010524

Czy otrzymałeś ducha prawdy?
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2002085
Odpowiedz
#8
a czy ja Ci mówię, że jestem jasnowidzem, że Duch Prawdy daje mi jakieś wizje? To jest POCIESZYCIEL, CHRYSTUS OBIECAŁ GO KAŻDEMU SWOJEMU UCZNIOWI, A NIE ORGANIZACJI GŁOSZĄCEJ NAUKI SPRZECZNE Z BIBLIĄ! Wciąż nie odpowiedziałeś na to, co napisała Mała Mi. A takich sprzeczności u was jest więcej, ale jak ktoś chce żyć w kłamstwie, to będzie, tyle tylko, że: Ap 22:15 "Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy I KAŻDY, KTO KŁAMSTWO KOCHA I NIM ŻYJE".
WY KOCHACIE KŁAMSTWA ORGANIZACJI I NIMI ŻYJECIE. Trudno się dziwić, kłamstwa to sama słodycz, lep na oczach, można do was mówić - i tak nie dociera. Wiem, że indoktrynacja szatańska jest bardzo silna, wiem, że wam jak i wielu innym ludziom ciężko z tego wyjść, co nie znaczy, że można poprzestać na kłamstwach i nimi żyć, jeśli tylko pojawi się cień wątpliwości, co do wiarygodności takich nauk! A w przypadku organizacji to nie cień, tylko prawdziwy mrok, ciemna dziura i ciężko to przeoczyć, tak wiem, można, mając wyprany mózg. I współczuję szczerze, bo przez chwilę też miałam. A teraz widzę, ile radości daje taki POCIESZYCIEL, kiedy życie staje się nie do wytrzymania, jest ta jedna rzecz, która Cię podtrzymuje - miłość do Prawdy (Boga) i Jego własne wsparcie, które czuć! Wystarczy Bogu na to pozwolić i wyrzec się kłamstw. Ale Ty nie chcesz, to oczywiste, że Ci nie pomoże.
Duch Prawdy to nie dar prorokowania, to POCIESZYCIEL, wspiera wiernych ludzi i ich pociesza, to nie znaczy, że udziela im informacji, czy wizji proroczych! Ludzie jak Kubik sami mówią, że po prostu pewne sprawy badają i wyciągają wnioski, nie twierdzą, że podyktował im je jakiś duch. Kiedy ktoś tak twierdzi, jak np. pani White - to owszem, możemy się spodziewać, czy nawet być pewnymi, że tym "duchem" jest demon. Ale to nie jest PRAWDZIWY POCIESZYCIEL, to jej wymysł lub głos demona. Takie rzeczy się rozpoznaje, jeśli żyje się w prawdzie i się jej broni i z takim Pocieszycielem kłamstwa nie mają nad nami takiej siły, szatan nie jest w stanie nami manipulować, jak to czyni w swojej organizacji zwanej ŚJ. Przejrzyj na oczy, życzę Ci tego z całego serca, pozdrawiam!
Odpowiedz
#9
(22-08-2014, 11:24 AM)czerwonyflamaster napisał(a):  Wciąż nie odpowiedziałeś na to, co napisała Mała Mi.



Jaki jest sens odpowiadać w nieskończoność wciąż na te same zarzuty?

Jaki jest sens walić głową w mur, który jest nie do przebicia?

Największy błąd jaki popełniłbym w życiu to błąd zawierzenia ludziom i ich podszeptom, zwłaszcza odstępcom wiary. Confused

Ich owocem ducha jest wieczne przekomarzanie się, o własne racje, chamskie ataki i bluźnierstwa, brak logiki w tym co głoszą i kompletna ignorancja biblii, jak rozmawiać z ludźmi, którzy mają jedynie słuszną rację? No jak?! Undecided

Mimo wszystko, mimo tych bluźnierstw i oszczerstw i w moją osobę i w Świadków Jehowy a nawet przeciwko Bogu (choć może nawet nie odczuwacie tego jak wielkie zło wyrządzacie swoim słownictwem) znosiłem wszystko i byłem na tym forum tylko dlatego że powinniśmy przejawiać miłość nawet do nieprzyjaciół, chciałem wam udowodnić że Bóg nawet o was się troszczy i choć żyjecie w błędzie to jednak mieliście okazję poznać prawdę czy z tego skorzystacie wasz wybór, jeszcze nie wszystko stracone, jeszcze jest czas, nie bójcie się prawdy. Nie chciałbym abyście kiedyś się przekonali o prawdziwości słów z (Mateusza 7:22, 23).

Od ponad dwóch lat jestem na tym forum, być może taka była moja rola i nie był to czas stracony (wcześniej pod innymi nickami, pisałem tylko i wyłącznie tutaj, ponieważ nie uczestniczę na żadnym innym forum dyskusyjnym ani nie posiadam blogów i stron www w przeciwieństwie do siewców kąkolu, którzy wszędzie się pojawiają), jestem tutaj tylko i wyłącznie z tego powodu iż administrator mi na to pozwala (jestem mu za to bardzo wdzięczny) i napisałem niezliczoną ilość postów w których logicznie i konkretnie wyjaśniałem wszystkie błędy odstępców wiary, na wszystkie zarzuty oraz dociekliwe pytania poznałem odpowiedzi choć może z braku czasu nie o wszystkim na tym forum jeszcze napisałem. Undecided

Analizowałem wszystko co głosicie i na wszystkie zarzuty oraz dociekliwe pytania można w bardzo prosty sposób odnaleźć odpowiedzi i sądzę że człowiek myślący i któremu naprawdę zależy na uratowaniu swego życia już dawno przekonał się gdzie leży prawda, tysiące ludzi się przekonało choćby w tym roku gdyż się ochrzcili.

Ja także.
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=374&pid=2181#pid2181

Wolę stać się niewolnikiem Jezusa Chrystusa oraz jego Ojca a naszego Boga Jehowy niż niewolnikiem odstępców wiary i ich rzekomych "cudów i objawień" i ich teorii spiskowych, które mają doprowadzić w konsekwencji do bałwochwalstwa i wiary np. w boga Mitrę.




Najlepsza strona internetowa na świecie, dzięki której można stać się lepszym człowiekiem a nawet żyć wiecznie, polecam:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=453

http://www.jw.org

Wszystkie odpowiedzi są tu:
http://m.wol.jw.org/pl/wol/h/r12/lp-p

Smile

Odpowiedz
#10
Watcherze:

Przykro mi, że chociaż w kilku zdaniach nie odniosłeś się, jak Ty to rozumiesz i jak wytłumaczyc ten rozdźwięk między naukami ŚJ a tym co napisano w Piśmie o najważniejszym wydarzeniu, jakiego wszyscy oczekujemy, o POWROCIE CHRYSTUSA NA ZIEMIĘ...

Jak to możliwe że wy Świadkowie nigdy się nawet nie zastanowiliście, nie oburzyliście na Waszych komentatorów Biblii, którzy głoszą iż Chrystus wróci niewidzialnie, co jest ohydnym kłamstwem i wręcz pochodzi od ducha antychrysta, jak to nazwał apostoł Jan w 1 liście! A Ty, jako dziecko Boże, które powinno kochac Prawdę i brzydzić się kłamstwem nie masz żadnych obiekcji do tego co głosisz niezgodnego z tym co głosili Apostołowie i Chrystus? Głosisz KŁAMSTWO, a kłamstwo pochodzi od szatana, który w ten sposób zwodzi i oszukuje, więc niestety głosząc takie herezje, że Chrystus wróći niewidzialnie, jesteś głosicielem od ducha antychrysta.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości