Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Blog
#1
http://mieczducha888.blogspot.com/2014/08/kompromisowe-czczenie-demonow.html
Odpowiedz
#2
(01-09-2014, 07:42 PM)MieczDucha napisał(a):  http://mieczducha888.blogspot.com/2014/08/kompromisowe-czczenie-demonow.html

ohoo, fajno : D
pozdrawiam : )
Odpowiedz
#3
Piękna praca Mieczu! Oby jak najwiecej owoców zebrał Twój blog dla CHRYSTUSASmile
Odpowiedz
#4
(02-09-2014, 10:45 AM)Mała Mi napisał(a):  Piękna praca Mieczu! Oby jak najwiecej owoców zebrał Twój blog dla CHRYSTUSASmile

pozorne błędy i sprzeczności w Biblii - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/pozorne-bedy-i-sprzecznosci-w-biblii.html

chciałbym pisać to co jest zgodne z wolą Pana Jezusa i co będzie ku zbudowaniu, napomnieniu i pocieszeniu. Chciałbym żeby priorytetem było to co ukazuje uświęcenie, życie w mocy ducha Chrystusowego ku wydawaniu owocu ducha, szczególnie miłości Chrystusowej. Chciałbym ukazywać że piękno oddzielania się od ducha tego świata i jego trendów, rozrywek, filozofii, priorytetów itp.

Chciałbym ukazywać na jedyny i już założony fundament a tym jedynym fundamentem jest Pan Jezus :

"Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus" - 1 Koryntian 3:11 BW


"Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, (7) wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie. (8) Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie; (9) gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości " - Kolosan 2:6-9 BW
Odpowiedz
#5
(02-09-2014, 12:40 PM)MieczDucha w swoim blogu napisał(a):  "na wszystkie zarzuty wobec Biblii, że ma błędy/sprzeczności są odpowiedzi które ukazują zgoła coś innego - że te "sprzeczności/błędy" są tylko pozorne. To ludzka niewiedza albo nienawiść, pogarda dla Pana Jezusa sprawiają że wielu ludzi widzi - chce widzieć sprzeczności i błędy ale takich nie ma. Czasami rzeczywiście coś może na pierwszy rzut oka wyglądać jak sprzeczność ale to są POZORNE SPRZECZNOŚCI -

dokładnie, jak ktoś chce, to wszędzie widzi blędy - jak nie chce i nawet nie próbuje czegokolwiek pojąc. Miałam podobne doświadczenie ze stadem plujących jadem na filmwebie: "ergo, ergo, nie widzisz szpeczności? Paradoksów? ergo, ergo, trochę logikii; bezmózgowcu" no właśnie, nie widzę... Ty widzisz - bo chcesz. A co do logikii - teoria wielkiego wybuchu należy do wyjątkowo "logicznych". Nic, czary-mary, coś tam z tłem i czymś falującym, bęc, bum i wszystko jest. A Boga nie ma. Jak wygodniej - to owszem, nie ma. I nie będzie, dla tych, którzy Go nie chcą. Bo to jedyna przeszkoda. Czegokolwiek. Nie chcesz wyjść z sekty - nie wyjdziesz. Nie chcesz widzieć przekazów podprogowych, okultystycznych - nie zobaczysz. Większość czyni to, co chce i jak im wygodnie. I nie wygodnie im wierzyć w to, co mówi Biblia. Szkoda.
Odpowiedz
#6
http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/zrodo-cierpliwosci-i-wytrwaosci.html - FRAGMENT : "Komu brakuje cierpliwości ten zaczyna się frustrować, denerwować, niepokoić, jest zmęczony. Brak cierpliwości moim zdaniem pokazuje braki w wierze, braki w zaufaniu do Boga i do Jego doskonałego planu w którym wszystko dzieje się w odpowiednim czasie - nie ma nim żadnego opóźnienia, więc nie ma się co niecierpliwić. W Bożym planie nie ma błędów, ani awarii - my po prostu tylko powierzchownie go rozumiemy, dlatego ufajmy Panu Jezusowi a nie swym zwodniczym sercom i nie bądźmy niecierpliwi"
Odpowiedz
#7
Masz racje; taka niecierpliwość często zapędza ludzi w dwa skrajne zachowania:

jak mówiłeś zniechęcenie, czasem doprowadzające do tego, że ludzie tracą nadzieję, wiarę, poddają się i idą z prądem, bo "i tak nic się nie dzieje, robimy z siebie durniów, wszyscy dzielimy nieszczęsny żywot, co nam pozostaje, inni z niego korzystają, a my i tak nie posiadamy rzadnego wsparcia, czemu by nie iść za nimi" i tutaj to samo - jak ktoś szczerze się "siebie nie zaprze", nie zaprze się sympatyzowania z pewnymi zdradliwymi atrakcjami tego świata, nie prosi o takie "wsparcie" szczerze, to go nie otrzyma.

Drugim zachowaniem może być takie skrajne zapędzenie się, popadnięcie w paranoję - "niech ten świat się już skończy, ja i tak go skreśliłem, bo nie ma już rzadnej nadziei, dlatego izoluję się od złego świata.." - łatwo o sekciarstwo i podatność na psychomanipulację. Łatwo też niesprawiedliwie skreślić wielu zagubionych, zmanipulowanych ludzi, a póki mamy czas, to chyba lepiej wykorzystać go na pomaganie. Zamknięcie się w sobie, czy w grupie religijnej, sekcie, jest łatwiejsze, mniej wymagające. Nawet jeśli "pomaga się" pukając do drzwi, głosząc - pozostają zamknięci w swoim bezpiecznym kręgu, a tu nie trudno o pewne znieczulenie na "tych z zewnątrz", brak zrozumienia - bo, znowu niechęć i strach, że nas gdzieś pociągną - jeśli trzymamy się prawdziwego "Ducha Prawdy", to nie trzeba trzęść się ze strachu.

Trudniej na prawdę zmagać się z tym światem, tymi ludźmi - przede wszystkim dlatego, że my nieustannie jesteśmy kuszeni i zawsze jest ten właśnie strach, że ktoś nas gdzieś przeciągnie, będziemy chcieli reprezentować jego punkt widzenia ze strachu, wstydu (znów przypomina mi się zapierający się Piotr - ale bez szczerej wiary i zaufania tak pewnie się stanie; a także dlatego, że na nas plują, prześladują, wyzywają - to zawsze trochę boli. Ale biorąc sobie "Ducha Prawdy" za Pocieszyciela, mimo takich sytuacji i niebezpieczeństw, jest znacznie łatwiej wytrwać - jeśli tylko sami się go nie wyrzekniemy, ze względu na nasze słabości, to co nas tu na ziemi trzyma i ciągnie... Jak ktoś się właśnie - zniecierpliwia, to trudno mu uzyskać takiego Pocieszyciela, trudno mu wytrwać - a musimy wytrwać do końca.

"Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony". Trudno jest i będzie, ale nie możemy się poddawać - tuż przed metą : ) Bez stałej modlitwy też jest ciężko, z każdej strony szatan krąży, szukając "kogo by tu pożreć". Pozdrawiam : )
Odpowiedz
#8
"domownicy pośród wilków" - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/domownicy-posrod-wilkow.html



,
Odpowiedz
#9
to prawda, takie podziały się tworzą i są bardzo bolesne.. zwłaszcza gdy ktoś kogo kochamy wybiera tę "złą" stronę... a my walcząc o niego narażamy siebie tak, że w pewnym momence musimy się wycofać - nawet jeśli tego kogoś stracimy. Inaczej "utoniemy" we dwoje. To dzieje się cały czas i jest dla nas bardzo trudne.
Odpowiedz
#10
antychryst i wojsko niebiańskie : http://mieczducha888.blogspot.com/2014/09/antychryst-i-wojsko-niebianskie.html


,
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości