Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
charakterystyka ludzi czasów końca
#11
(18-02-2015, 01:56 PM)MieczDucha napisał(a):  ...ale wielu pójdzie drogą jaką nakazał iść Nauczyciel - "bądźcie niewinni jak gołębice" - a to m.in oznacza zakaz jakiejkolwiek walki obronnej, nie ma zielonego światła aby oddawać komuś - nie ma tłumaczenia że to obrona

Co rozumiesz przez zwrot walka obronna?
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#12
(18-02-2015, 02:18 PM).Cyprian. napisał(a):  
(18-02-2015, 01:56 PM)MieczDucha napisał(a):  ...ale wielu pójdzie drogą jaką nakazał iść Nauczyciel - "bądźcie niewinni jak gołębice" - a to m.in oznacza zakaz jakiejkolwiek walki obronnej, nie ma zielonego światła aby oddawać komuś - nie ma tłumaczenia że to obrona

Co rozumiesz przez zwrot walka obronna?

wszystko to co ludzie nazywają "sprawiedliwą wojną" , i wszystko to co zawiera ludzką broń, albo gdzie toczy się jakakolwiek forma walki, czy używania siły fizycznej w stosunku do kogoś.

Gdyby mnie ktoś bił to nie oddałbym, co najwyżej zasłaniałbym się, jesli nie mógłbym uciec ale nie oddałbym w żaden sposób, żadnej agresji, formy walki itp. Gdyby to przeczytały osoby które mnie znają a nie widziały mnie kilka lat, to nie uwierzyłyby w to co piszę. Bo kiedyś bójki były bardzo często w moim życiu.

Owca między wilkami to owca nie pies pasterski. Jeśli ktoś oddaje, lub posługuje się wzorem innych czyli używa ludzkiego miecza, światowych sposobów bronienia się to moim zdaniem nie jest owcą ale co najwyżej psem pasterskim - nie jest to wilk ale nie jest to też owca.
Odpowiedz
#13
(19-02-2015, 09:45 AM)MieczDucha napisał(a):  
(18-02-2015, 02:18 PM).Cyprian. napisał(a):  Co rozumiesz przez zwrot walka obronna?

wszystko to co ludzie nazywają "sprawiedliwą wojną" , i wszystko to co zawiera ludzką broń, albo gdzie toczy się jakakolwiek forma walki, czy używania siły fizycznej w stosunku do kogoś.

Gdyby mnie ktoś bił to nie oddałbym, co najwyżej zasłaniałbym się, jesli nie mógłbym uciec ale nie oddałbym w żaden sposób, żadnej agresji, formy walki itp. Gdyby to przeczytały osoby które mnie znają a nie widziały mnie kilka lat, to nie uwierzyłyby w to co piszę. Bo kiedyś bójki były bardzo często w moim życiu.

Owca między wilkami to owca nie pies pasterski. Jeśli ktoś oddaje, lub posługuje się wzorem innych czyli używa ludzkiego miecza, światowych sposobów bronienia się to moim zdaniem nie jest owcą ale co najwyżej psem pasterskim - nie jest to wilk ale nie jest to też owca.

Bardzo dobrze to wytłumaczyłeś MD. Osobiście mnie to wyjaśnienie bardzo podbudowało :-)
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#14
Cytat: Owca między wilkami to owca nie pies pasterski. Jeśli ktoś oddaje, lub posługuje się wzorem innych czyli używa ludzkiego miecza, światowych sposobów bronienia się to moim zdaniem nie jest owcą ale co najwyżej psem pasterskim - nie jest to wilk ale nie jest to też owca
.


A kiedy uzył bys  ręki  kija ,tez nie ?
Nie wiem czy dobrze jest stosowac do innych to co zastosowało sie do siebie  Ty kiedys  brałes udział w bójkach
a przeciez  nie kazdy sie bił czyli teraz moze to nadrobic ?
Sposób w jaki napisałes jest sprytny bo OSADZASZ kazdego kto osmielił by sie inaczej do tego odnieść
Nawet nie wiem czy sam Jezus  nie powinien sie zarmienic ze wstydu  ze użył  bata ,rozbijał niszczył  Huh ...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości