Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kult Królowej to droga na zagładę! Bałwochwalstwo w KRK!!!
#1
"Jest w Polsce źle? Jeśli polscy katolicy dalej będą czcili Królową nieba, Królową Polski..., będzie jeszcze gorzej!

ZADEN Apostol Pana Jezusa NIE glosil i NIE czcil krolowej, krolowej matki, krolowej Maryji, ani NIE glosil kultu Marii/Maryji, nie modlil sie do Marii/Maryji...!!!


Dlaczego ksieza katoliccy, ucza katolikow powtarzania odstepstw Izraelitow, uprawiania kultu krolowej?

Przeciez DOSKONALE wiedza, ze kult krolowej, sprowadzil na narod izraelski Gniew Boga?

Kim sa, komu oni sluza? Dlaczego nienawidza Polski i Polakow, ze ucza czczenia DEMONA- krolowej, wiedzac swietnie, ze to droga na ZAGLADE?!

'' Watykan od dawna jest infiltrowany przez satanizm, czego przejawem są kardynałowie, którzy nie wierzą w Jezusa i biskupi, którzy są powiązani z Demonem.''
wyszperane.neon24.pl/post/108783,masoneria-a-kosciol-od-konfrontacji-do-przyjazni

Ks. bp. Kazimierz Ryczan, pod plaszczykiem patriotyzmu, zwodzi Polakow do uprawiania kultu demona ---> ''krolowej matki'' ''krolowej nieba'' - ''krolowej Polski''...!

Kluczowe slowa z jego homilii:

Cytat:''Drodzy Czciciele Królowej Polski ...

Na ratunek zniewolonej od pół wieku Ojczyźnie posłał Bóg Świętego Jana Pawła II. Przyszedł do braci Polaków z Ewangelią i modlitwą, bez wojska, jak święty Wojciech. Wskrzesił ducha wiary i solidarności. Pan wysłuchał modlitwy Arcykapłana oddanego całkowicie Maryi ...

Królowo Polski! Tobie składamy dziękczynienie...

W dniu Twego święta prosimy, Królowo Polski, natchnij Polaków, by wyruszyli bronić Ojczyzny. ...
Królowo Polski, zachowaj nas przed kolejnym potopem...

W dniu święta Królowej Polski wzywam braci Rodaków w Polsce i za granicą, wyruszmy bronić prawdy. Nie ma dwóch prawd telewizyjnych: Telewizji Trwam i TVN. Nie ma dwóch prawd o małżeństwie i rodzinie. Nie ma dwóch prawd o Smoleńsku. ...
Jednak nie przestańmy się modlić za Naród. Maryjo, Królowo Polski, przyjmij modlitwę za ukochaną Ojczyznę. Amen.''
Calosc na:
wyszperane.neon24.pl/post/108782,narody-bez-korzeni-gina

ŻADEN Apostol Pana Jezusa NIE glosil krolowej, krolowej matki, krolowej Maryji, ani NIE glosil kultu Maryji, nie modlil sie do Maryji...!!!

Oni doskonale wiedzieli, ze kult krolowej uprawiali ich przodkowie i jak to sie Izraelitom skonczylo!

Jak Bog reaguje na uprawianie kultu KRÓLOWEJ:


"Ty zaś NIE wstawiaj się za TYM narodem, NIE zanoś za niego błagań ani modłów, ani też NIE nalegaj na Mnie, bo cięNIE Wysłucham.

17 Czy nie widzisz, co czynią w miastach Judy i na ulicach Jerozolimy? 18 Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by robić pieczywo ofiarne dla "KRÓLOWEJ nieba"...

20 Dlatego to mówi Pan: «Oto się żar GNIEWU Mojegorozlewa na to miejsce, NA LUDZI i na zwierzęta, na drzewa polne i na owoce ziemi - płonie i nie zagaśnie».
"(Jer.7:16-18,20) podobnie w Jer.44.


Balwochwalcze czczenie demona - KRÓLOWEJ, spowodowalo Gniew Boga, skonczylo sie FATALNIE Izraelitom!
Tak samo skonczy sie to dla wszystkich tych, ktorzy uprawiaja kult krolowej!

http://bar-bara.neon24.pl/post/108797,kult-krolowej-to-droga-na-zaglade

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

A tutaj bardzo dobrze napisany drugi artykuł odnośnie kultu Marii. Warto pokazać jakiemuś katolikowi, na którym nam zależy...

"Gdybyście czasem mieli w swym życiu sytuację, gdy ktoś URATUJE WAM ŻYCIE, TO NIE DZIĘKUJCIE BEZPOŚREDNIO JEMU, OMIŃCIE GO I IDŹCIE TYLKO DZIĘKOWAĆ ZA TO JEGO MATCE, KTÓRA DAWNO TEMU JUŻ UMARŁA!"
Mój dopisek: Idealnie podsumowany kult marii. To bardzo smutne ze względu jak wiele ludzi na świecie czci Marię a nie CHRYSTUSA...!

"Wiem, czym dla katolika jest sprawa dotycząca cudownej osoby, jaką była Maria. Wiem jak wielką miłością katolicy darzą tą wybraną do pewnego celu osobę.
Kiedyś, bardzo dawno temu, również byłem katolikiem, i osoba Marii, powiem szczerze, była dla mnie – najważniejsza. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że pod zewnętrzną cudowną sylwetką tej kobiety, znajduje się człowiek, który miał wypełnić jakąś Bożą Wolę, zestarzeć się i po prostu umrzeć.

To nikt inny jak człowiek na przełomie swoich pewnych dziejów, zmienił oblicze tej kobiety, i umieścił ją bardzo wysoko. Jak wysoko? Wszyscy bardzo dobrze wiemy. Niezrozumienie tego problemu u ludzi polega na tym, że osoba Marii utożsamiana często z tak zwaną rodzicielką, matką, macierzyństwem i osobą godną szacunku i zrozumienia, została wywyższona przez ludzi (kult) do rangi wyższej od swego Syna Zbawiciela, Któremu służyła wiernie do końca swego życia.

Miliony ludzi, zwracający większą uwagę na zewnętrzny wizerunek tej osoby a nie na biblijny, zostało zwiedzionych, nie dostrzegając w niej osoby, która miała do wykonania pewne zadanie, jak np. Jan Zanurzający czy inni Boży wybrańcy.

Miliony kobiet na całym świecie z zapartym tchem kieruje swe niezgodne modlitwy do Marii, która według Prawa Bożego, podczas drugiego Przyjścia Pana Jezusa odziedziczy zbawienie. O, jak potężna jest symbolika Maryjnego Objawienia:

...Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego. I Anioł odszedł od niej.

…służebnica Pańska… służebnica Pańska...Warto zapamiętać!

Któż to zrozumie? Komuż oprócz Marii było to jeszcze objawione, czy żyli w tamtym czasie ludzie, którzy rozumieli doskonale proroctwo Izajasza mówiące: Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.

Tak, znam takich i dziękuję Panu, że mogę ich przedstawić. To oni, Magowie, którzy przyszli oddać pokłon Panu Jezusowi! To oni kierowani Nadziemską Siłą im tylko znaną, zmierzają z odległych zakątków ziemi do miejsca wyznaczonego, by oddać pokłon Temu, Któremu on się należy.

... Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy, bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon.

…Oddać Mu pokłon.... Oddać Mu pokłon...Warto zapamiętać!

Komu tak bardzo zależy na tym, by z Marii, służebnicy Pańskiej zrobić osobę Niebiańską wysłuchującą swoich wiernych!? Komu tak bardzo zależy na tym by zamiast Zbawicielowi, oddawano pokłon Marii!?

Kto o to tak walczy? Kto? Powiem - kobiety, to one uwielbiają symbol cudownego macierzyństwa i sprawy bliskie swojego serca, syn, córka, wychowanie, miłość. Pod tymi właśnie pięknymi i jakże miłościwymi hasłami, (ale trzeba umieć je oddzielić) zakradł się ktoś niewidoczny, ktoś, komu bardzo zależy na tym, by Imię Pana Jezusa zostało zepchnięte na bok. Ten ktoś to mistrz ciemności, taktyk, który potrafi niesamowicie grać na ludzkich uczuciach i je wykorzystywać. Ten zły demon, który kusił mego Pana na pustyni, wszedł w serca wielu miliardów ludzina całym świecie i zamknął je, osobą Marii, a nie Pana Jezusa!

Nie zachowujmy się jak ślepcy, otwórzmy oczy, kontynuujmy to, co powiedziała cudowna Boża wybranka....Oto ja służebnica Pańska, kontynuujmy to, co zrobili Magowie i oddajmy pokłon Temu, Który Jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Nie bądźmy podobni do Ewy, która pierwsza skosztowała zakazany owoc, nie bądźmy podobni do tych kobiet, które pokazują nam, co jest dobre, według ich upodobania a nie Boga. Nie kierujmy się emocjami macierzyństwa, które zacierają i przewyższają to, co miało być prawdą, a stało się oszustwem.
Nie obrażajmy Boga swoimi ludzkimi wymysłami opartymi na wywodach świata. Prośmy Pana Jezusa by w naszych sercach zaświeciła duchowa gwiazda, Jego Gwiazda, jak mówi pismo, która być może po raz drugi zaświeci nam i pokaże, jak bardzo się myliliśmy, i jak bardzo Go obrażaliśmy.

….A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli."
[/b]
http://60grzegorz.neon24.pl/post/43465,maria-cudowna-boza-wybranka
Odpowiedz
#2
fajnie, że napisałas taki wątek! Bo to jedna z najistotniejszych spraw teraz, główny problem ludzi wierzących! Trzeba o tym mówić katolikom, prawosławnym, wielu nie wie jakie to niebezpieczne! A bałwochwalstwo tych kościołów jest obrzydliwe!
Odpowiedz
#3
(23-09-2014, 12:34 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  fajnie, że napisałas taki wątek! Bo to jedna z najistotniejszych spraw teraz, główny problem ludzi wierzących! Trzeba o tym mówić katolikom, prawosławnym, wielu nie wie jakie to niebezpieczne! A bałwochwalstwo tych kościołów jest obrzydliwe!


są o wiele groźniejsze formy bałwochwalstwa, możliwe, że wiele tego bałwochwalstwa o którym pisze jest w naszym życiu, aby Pan Jezus objawiał nam ewentualne bałwany w naszym życia a my żebyśmy się nie buntowali ale zostawili je w mocy Bożej i nie weszli w nowe. Łatwo jest dostrzec bałwochwalstwo w kulcie stworzenia, w adoracji hostii, posągów, obrazów, krzyży itp ale trudniej dostrzec albo przyznać się do bardziej zwodniczego, zakamuflowanego, nie rzucający się w oczy

,
Odpowiedz
#4
(23-09-2014, 01:28 PM)MieczDucha napisał(a):  
(23-09-2014, 12:34 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  fajnie, że napisałas taki wątek! Bo to jedna z najistotniejszych spraw teraz, główny problem ludzi wierzących! Trzeba o tym mówić katolikom, prawosławnym, wielu nie wie jakie to niebezpieczne! A bałwochwalstwo tych kościołów jest obrzydliwe!


są o wiele groźniejsze formy bałwochwalstwa, możliwe, że wiele tego bałwochwalstwa o którym pisze jest w naszym życiu, aby Pan Jezus objawiał nam ewentualne bałwany w naszym życia a my żebyśmy się nie buntowali ale zostawili je w mocy Bożej i nie weszli w nowe. Łatwo jest dostrzec bałwochwalstwo w kulcie stworzenia, w adoracji hostii, posągów, obrazów, krzyży itp ale trudniej dostrzec albo przyznać się do bardziej zwodniczego, zakamuflowanego, nie rzucający się w oczy

,

oczywiście, że tak. Ale są ludzie, ktorzy tkwią w tego rodzaju bałwochwalstwie, nie uważam, że jest mniej groźne od tego zakamuflowanego. Jest równie groźne. Każda forma bałwochwalstwa jest groźna. Trzeba przestrzegać przed każdym.
Odpowiedz
#5
W Biblii przewija się nieustannie potępienie bałwochwalstwa przez Boga Stwórcę, polegającego na czczeniu, wielbieniu, modleniu się do bogów z kamienia, z drewna...Wypisz, wymaluj kult marii.
W sumie nie zetknęłam się z inną formą bałwochwalstwa niż kulty demoniczne, okresloną bałwochwalstwem przez Boga Ojca i Syna...

Takie bałwochwalstwo, jakie masz na myśli MD nazwałabym raczej łamaniem Przykazania o Miłości do Boga. Poświęcamy nasze myśli, oddajemy serce, spędzamy dni i noce, marnujemy czas na rzeczy lub ludzi, którzy są dla nas ważniejsi od Boga.
Odpowiedz
#6
trafna myśl, Mała Mi. Ja myślę, że Bóg się brzydzi bałwochwalstwem dlatego, że jest to czczenie demonów pod postacią... jakąś tam. Tak było wieki temu i nic się nie zmieniło. MD, to o czym mówisz, też może mieć taki wymiar: czcimy np. dzieło ludzkich rąk - czyli niekoniecznie posążek, ale też wytwory cywilizacji, technologie, w jaki sposób? No np poświęcając na to więcej czasu, niż na przestrzeganie Bożych nakazów - te ida w odstawkę, ja teraz zajmę się... obmyslaniem lepszego programu komputerowego, a potem obrosnę pychą, że czegoś takiego dokonałem. No niezbyt udany przykład, przyznaję... ale takie codzienne rzeczy też można zakwalifikować pod bałwochwalstwo - wszystko do czego przywiązujemy serce, zamiast do Boga... dlatego też "miłość" romantyczna, opiewana przez pisarzy, poetów, to siła destrukcyjna, szatańska - Bóg preferuje wszystko co zdrowe i naturalne, bez skrajności i zapędów - czy to w miłostkach, czy w nauce... A zapedzać się łatwo i trudno nam przestrzegać prostych, naturalnych praw... Jednak kult Marii to bałwochwalstwo niezwykle jawne - to bezpośrednie czczenie demona, a wielu ludzi to robi!! Dlatego warto tłumaczyć i przestrzegać!!! Inaczej spustoszy ich to, po prostu...
Odpowiedz
#7
Bałwochwalstwo to traktowanie ludzi, przedmiotów, zwierząt, gwiazd, planet itd. jako swojego boga!
A to, że poświęcamy czemuś lub komuś mnóstwo czasu, starań, myśli jest łamaniem przykazania o miłości do Boga lub bliźniego ale nie bałwochwalstwem! Dopóki nie klękamy przed tym czymś lub kimś i nie zanosimy modlitw do danej rzeczy lub człowieka nie będą to przecież bałwany, ale takie zachowanie jest wtedy łamaniem Prawa Miłości do Boga i bliźnich.
Odpowiedz
#8
rzeczywiście: bałwochwalstwo - czczenie bałwanów... czyli Maryi, czyli klękanie pod... pomnikami papieży, świętych; obrazkami, całowanie posążków, obrazków, krucyfiksów... To KRK głównie tłumaczy bałwochwalstwo, jako właśnie - przywiązanie do czegoś tam w życiu - po to, żeby ukrywać swoje jawne bałwochwalstwo! To o czym mówi MD nie jest bardziej niebezpieczne, bo ukryte; trzeba pamiętać żeby "przecedzając komara nie połknąć wielbłada" (Mt 23:24), takim przecedzaniem może być skupienie się na tych ukrytych rzeczach, tak jak robi to KRK, nie patrzać na "wielbłąda" - kult Maryi i świętych!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości