Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poglądy Russella na Wolnomularstwo
#11
(27-09-2014, 11:03 AM)orjo napisał(a):  cf ja powiem tak albo zapytam
Czy ty myslisz ,ze dzisiejsi tzw kaznodzieje ewangelisci którzy w jakis sposób sie 'wybili ,ze oni sa nie naznaczeni ?
Tak sie nie da wszystkie wielie nazwiska sa pod dozorem.
Bilii Graham jest masonem 33stopnia a jego syn ? prawdopodobnie tez.
Podobnie jak politycy jak piosenkarze artysci sportowcy naukowcy itp.
Dlatego smiesznym jest mówienie ze Rassel był ...ty szukaj KTO NIE JEST ?
jak nie jest tu to jest TAM a jak nie ma to sie nie liczy

orjo ja się zgadzam z Tobą, dlatego nie chcę się wplątywać w RZADNE ugrupowanie religijne - prawdziwi chrześcijanie nie wybijają się i nie mają nic wspólnego z masonerią... prawdziwi Chrześcijanie to nic nie znaczące "szaraczki". Sęk w tym, że Świadkowie Jehowy są przekonani, że to oni są tymi... szaraczkami pokornymi, ale nie wiedzą ile wspólnego mają z polityką, władzami, masonerią także, nawet jeśli twierdzą, że nie mieszają się do polityki - same "szaraczki" w organizacji, to znaczy Ci bracia i siostry którzy są w "najniższej hierarchii" owszem, nie mieszają się, ale ci "wyżej" już tAK, O CZYM ŚWIADCZY PRZYKŁAD rUSSELLA,, oj przepraszam, capslock, wielu ŚJ o tym nie wie, a przykłada się nieświadomie to większego i wcale niedobrego dzieła (wpajania nauk mających na celu propagowanie większych planów ludzi z elit, ustalenia światowego rządu - zamiast Bożego i to wszystko pod przykrywką nauk biblijnych) i dlatego trzeba im mówić o takich rzeczach, nie pozwalać na to, by wielu szczerych ludzi naiwnie im służyło tak na prawdę, nawet jeśli wmawia im się, że to dla Boga... Bogu na pewno się to nie podoba - wszystko co służy temu światu - szatańskiemu, wspierając ich działania, to nie służba Bogu, ale szatanowi... Wszystkie religie są w to zamieszane, skoro ich kierownictwa, duchowni stoją na wyższych stanowiskach, nie nabyli ich bez popierania... pewnych rzeczy, choćby takich jak masoneria. Wiem, że tak jest wszędzie, ale u Świadków Jehowy jest to tak jawne, a jednocześnie wielu członków tej religii jest tak zaślepiona, że to niepojęte i [rzerażające jednoćześnie... Ta organizacja to potężny mechanizm drobnymi kroczkami wdrążający szatańskie plany, jak choćby wspomniany lipcowy kongres ŚJ, gdzie pod przykrywką sprawiedliwego rządu światowego, który "podoba się Bogu" chcą zmusić tych ludzi do poparcia planów elit i władz, systemu sztańskiego, można to nazwać planami NWO i dobrze wiemy, że ten system, to system szatański, nie Boży...

super Mała Mi!! Smile dzisiaj jestem ograniczona czasowo, pewnie jutro lepiej się wszystkiemu przyjrzę... ten Hiram... "niezłe" rzeczy...
Odpowiedz
#12
(27-09-2014, 02:56 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  zmusić tych ludzi do poparcia planów elit i władz, systemu sztańskiego, można to nazwać planami NWO

hehehehe Smile
Odpowiedz
#13
(27-09-2014, 04:00 PM)watcher napisał(a):  
(27-09-2014, 02:56 PM)czerwonyflamaster napisał(a):  zmusić tych ludzi do poparcia planów elit i władz, systemu sztańskiego, można to nazwać planami NWO

hehehehe Smile

już chyba nawet nie jest mi Ciebie szkoda, bo działasz z premedytacją. Aczkolwiek jakiś cud może się jeszcze wydarzyć
Odpowiedz
#14
(27-09-2014, 11:03 AM)orjo napisał(a):  wszystkie wielie nazwiska sa pod dozorem ... smiesznym jest mówienie ze Rassel był ...ty szukaj KTO NIE JEST

Ale o czym ty mówisz?
Przecież wyraźnie w moim poście tutaj:
Klik>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=508&pid=3648#pid3648

jest powiedziane że Russell nim nie był i dał wyraźne ostrzeżenia przez organizacjami i stowarzyszeniami, to oszczercy wszędzie szukają masonów i satanistów i wyrywają jakieś słowa z kontekstu, w ten sam sposób postąpili z apostołem Pawłem i świadkami Jehowy. Exclamation


A gdyby położyć na wadze to co uczynił Paweł, to co czynią świadkowie Jehowy i to co czynił Russell a na przeciwwadze działania odstępców to ta waga natychmiast by się przechyliła ... w stronę Russela, Pawła i ŚJ, oszczercy byliby bardzo lekkimi pod względem swych "owoców".
Odpowiedz
#15
dlatego specjalnie dla Ciebie przetłumaczymy całą książkę, aczkolwiek wiem, że człowiek żyjący w kłamstwie nie lubi przyjmować prawdy. Ja, ani nikt nie jest w stanie Ci pomóc, jeśli sam na to nie pozwolisz i jeśli Bóg Ci w tym nie pomoże... nie zrobi tego, skoro na rzecz kłamstw Go odrzucasz.

Obj 21

(22) Lecz świątyni w nim nie widziałem; albowiem Pan, Bóg, Wszechmogący jest jego świątynią, oraz Baranek.

(23) A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca, aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek.

(24) I chodzić będą narody w światłości jego, a królowie ziemi wnosić będą do niego chwałę swoją.

(25) A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie będzie;

(26) I wniosą do niego sławę i dostojeństwo narodów.

(27) I nie wejdzie do niego nic nieczystego ani nikt, kto czyni obrzydliwość i kłamie, tylko ci, którzy są zapisani w księdze żywota Baranka.
Odpowiedz
#16
Ja naprawdę BARDZO SZANUJĘ WSZYSTKICH ŚWIADKÓW JEHOWY, tych których poznałam, ale nienawidzę kłamców i satanistów, którzy na górze sterują nimi! Ja osobiście, kiedy znalazłam takie materiały obciążające górne partie sterujące najpierw KRK, później ŚJ, momentalnie odstąpiłam od tych religii i wyrzuciłam WSZYSTKIE PAMIĄTKI i wspomnienia po nich! Bóg mi świadkiem! Nie było żalu po niczym! NIGDY! Jeżeli cos ma w sobie kwas to zakwasi całe ciasto! Nie chcę miec nic do czynienia z czymś co jest "brudne" i imituje Chrystusa!

Tylko, że świadkowie też powinni wziąść pod uwagę wszystkie skazy tej organizacji! Bo inaczej będą kłamcami w oczach Boga! Pozostawiam to kwestii ich sumienia...

J10, 27-30 Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.


Idę za Głosem Chrystusa! Dlatego Russellowi i jego religii mówię stanowcze: NIE!
Odpowiedz
#17
(26-09-2014, 09:41 PM)watcher napisał(a):  Czy pastor Russell należał do tzw. "Loży Masońskiej", czy podzielał ich nauki ?

Wysunięto oskarżenie, że Pastor Russell i Studenci Biblii są powiązani z Masonami i że obydwie te grupy powinny być potępione z powodu ich okultystycznej natury. Odniesienie się do okultyzmu jest użyte, by opisać aspekt tajemniczości ich właściwych poglądów jak i aspekt demoniczny.
Pewien krytyk, Fritz Springmeier, bezczelnie twierdzi, że „C. T. Russell był na pewno Masonem”

stronniczy osąd, Fritz to nie krytyk i nie jest bezczelny - w odważny sposób prezentuje prawdę w swoich książkach; odważny, bo wyjawia sekrety nie tylko Russella, ale ludzi z elit, przez co sam siebie naraża na niebezpieczeństwo - jest to postawa prawdziwie Chrześcijańska

Cytat:i wymienia trzydzieści pięć punktów, które rzekomo udowadniają, że wiele w sposobie myślenia Pastora i jego metaforyce jest zapożyczone od nich. Między innymi Springmeier wymienia, że zarówno studenci Biblii jak i Masoni:
- szukają Prawdy w Wielkiej Piramidzie
- podkreślają imię „Jehovah”
- wierzą, że Biblia jest napisana kodem
- fascynują się liczbami i ich specyficznymi znaczeniami
- mocno opierają się na gnostycznych pojęciach „objawionych tajemnic”
- używają podobnych symboli zwłaszcza logo „Krzyża i Korony”
- spotykają się w salach Masonów
Ten sam krytyk, równie mocno sugeruje, że Pastor Russell potajemnie był „znaczącym Satanistą” i że różne elementy magii były częścią jego religijnych przekonań, włączając w to „Skrzydlaty, Słoneczny Dysk” starożytnego Egiptu.
Oskarżenia te są albo domniemane w swojej naturze albo całkowicie fałszywe. we. we.

fałszywe? oglądnij okłądki pierwszych publikacji Russella

Cytat:Metoda ta jest próbą podkreślenia pewnych, zewnętrznych podobieństw bez podania pełnej analizy. Nie jest to właściwy sposób rozumowania i może udowodnić winę jedynie na podstawie słabych, poszlakowych dowodów.


ale jest to pełna analiza, przeczytaj całą książkę pana Fritza

Cytat:Jeszcze raz, nakreślimy rzeczywiste fakty, zaczynając od krótkiego opisu Masonów.
Zakon Masonów jest międzynarodową organizacją o długiej historii, sięgającej wstecz do przynajmniej XII w. Pierwotnie, był on związany ze sztuką budownictwa i przyjął pewne tajne i religijne elementy. Powszechnie uważany jest dzisiaj za braterską i filantropijną organizację, mocno wspierającą publiczną edukację i różne obywatelskie i charytatywne projekty.
Nie jest to religia, lecz ma głęboki, religijny wydźwięk, wpisany w ich obrzędy i ceremonie. Reprezentuje to mieszankę pojęć z głównych religii świata. Istnieje długa historia wzajemnej wrogości pomiędzy Zakonem Masonów a kościołem rzymsko-katolickim, z powtarzanymi, oficjalnymi oświadczeniami przeciwko Masonom ze strony Watykanu. Relacje te uległy pewnej poprawie w ostatnich latach i widać współpracę we wzajemnych wysiłkach. Ale kościół katolicki i pewne denominacje protestanckie zakazują lub zniechęcają do przynależności do Masonów.
Tajemniczość ceremonii Masonów dała podstawę do strachu i podejrzeń w różnych krajach i przez wiele lat rozpowszechniano oskarżenia, że Masoni praktykują magię i oddają się wielbieniu diabła. Chociaż oskarżenia te nie są w ogóle potwierdzone, ten domniemany związek wciąż utrzymuje się w umysłach wielu ludzi. Zatem, staje się oczywiste, dlaczego krytycy Pastora Russella usiłowali fałszywie połączyć go z Masonerią.

kolejny stronniczy osąd; gdyby nie było takich powiązań, nikt by ich nie znalazł... ja znalazłam przed odczytaniem tekstów Fritza. W jaki sposób? Taki, że porównałam swój "rozwój duchowy" w organizacji do "rozwoju" i "przekraczania granic" po zagłebianiu się w gnostyckie i okultystyczne nauki


Cytat: Otworzyłoby to możliwość, jakoby Studenci Biblii byli potajemnie zaangażowani w wielbienie diabła i praktyki okultystyczne. Jednakże, musimy pozwolić, aby uczciwość i rozum przeważyły w tej sytuacji, gdy badamy różne aspekty tej sprawy. Zróbmy trzy rzeczy:
1. Przestudiujmy własne oświadczenia Pastora Russella odnośnie jakichkolwiek powiązań z Masonami.
2. Porównajmy niektóre podstawowe pojęcia religijne i filozofię Masonów z wierzeniami Studentów Biblii.
3. Przyjrzyjmy się niektórym mistycznym symbolom, które rzekomo zostały przyjęte przez Studentów Biblii.
Mając dowody, czytelnik będzie mógł ocenić brak logiki i fałszywość wysuwanych oskarżeń.

no właśnie nie, jak wspominałam - po takim porównaniu wyciągnęłam wnioski łudzące do tych prezentowanych przez Fritza. Wszystkie te "filozofie" i nauki łączy jeden "duch" i nie jest to duch Boży...

Cytat:KOMENTARZE PASTORA RUSSELLA. Najpierw sięgamy po własne słowa Pastora. W serii Wykładów Pisma Św. napisał:
Pytanie: „Czy jest właściwym (dla Nowego Stworzenia) bycie członkami (różnych zakonów) i towarzystw?
Odpowiadamy, że chociaż kościelne organizacje są czysto religijne, a związki robotnicze i towarzystwa dobroczynne są na ogół czysto świeckie, to jednak istnieją jeszcze pewne organizacje, które łączą w sobie i religijne i świeckie cechy. Zgodnie z naszym wyrozumieniem, na przykład Wolni Masoni, Odd Fellows, Rycerze Pythii, itd., uprawiają u siebie pewne obrzędy i ceremonie religijne… Napominamy Nowe Stworzenie, aby nie miało nic do czynienia z tymi pół-religijnymi organizacjami, towarzystwami, klubami, zakonami, kościołami, itd., lecz aby: “Wyszli z pośrodku ich i odłączyli się, a nieczystego się nie dotykali” (2 Kor. 6:17).
Nawet wcześniej wyraził on swoją dezaprobatę wobec takich sekretnych, pół-religijnych towarzystw:
„Na ile jesteśmy w stanie ocenić, istnieje pewna ilość (symulowanego) czczenia i pantomimy związanej z obrzędami tego zakonu (Wolnych Masonów) i pewnych innych, których członkowie nie rozumieją, a które w wielu przypadkach służą zaspokajaniu pragnień naturalnego umysłu do oddawania czci, a w ten sposób powstrzymują przed dążeniem do czczenia Boga w duchu i prawdzie – przez Chrystusa, jedynego wyznaczonego Pośrednika i Wielkiego Mistrza.
W takim stopniu, w jakim takowe towarzystwa spędzają cenny czas na głupich, bezsensownych obrzędach i ceremoniach, i zastępowaniu … słowami i symbolami nie mającymi żadnego znaczenia dla nich, (prawdziwe) czczenie … w takim stopniu, towarzystwa te stanowią poważne zło…
Gdziekolwiek przysięgi tajemnicy są wymagane, będzie bezpieczniej dla ludu Bożego nie dotykać, nie próbować, nie zajmować się nimi … Św. Jakub przestrzega przed wszystkimi wiążącymi przysięgami, które są wymagane w Sekretnych Towarzystwach …” (Jak. 5:12).
Na koniec, wyraźniejszym dowodem braku związku z sekretnymi towarzystwami ze strony Pastora Russella jest jego odwołanie się do listu wysłanego do niego przez czytelnika jego dziennika. Czytelnik ten podawał się za „współpracownika” w Żniwie i byłego Masona z ponad dwudziestoletnim stażem, który miał w tej organizacji stanowisko „Czcigodnego Mistrza”. Upubliczniając ten list, Pastor Russell opatrzył go następującym wstępem:
„Brat, który kiedyś głęboko tkwił w sekretnych towarzystwach i który wie, że Wydawca nie ma takich doświadczeń, pisze następująco: (po czym przytoczona jest treść listu)”.
Jednoznacznie, Pastor Russell stwierdza tutaj, że nigdy nie był częścią żadnego sekretnego towarzystwa, typu Masoni, co stanowiło główny temat listu.


widzisz, Ty opierasz swój "dowód" na tym jednym człowieku, są też dowody reprezentowane przez wielu innych świadków; nie wszystkie zdołałyśmy jeszcze z Małą Mi tutaj przedstawić. Zresztą, jak wspominałam tutaj: http://zbawieni.com/showthread.php?tid=435&pid=2956#pid2956
Russell mówił, że wyróżnia się od braci masonów - że jego wiedza (okultystyczna) jest jeszcze większa... niepojęte, ale to chyba opętanie na całego...


Cytat:W normalnej sytuacji, stwierdzenie to byłoby odebrane jako wystarczające w wyjaśnieniu tej sprawy, gdyby nie pewna uwaga poczyniona przez Pastora w wykładzie wygłoszonym w 1913 r. Jeśli jest ona wyjęta z kontekstu, bez przeczytania jego wyjaśnienia, zdaje się zaprzeczać wszystkiemu, co powiedzieliśmy do tej pory. Jego słowa były następujące: „Jestem wolnym Masonem … nie powiem żadnego słowa przeciwko Wolnym Masonom”.
Jednakże, jeżeli przeczyta się jego szczegółowe wyjaśnienie, które następuje potem, okazuje się, że był to wykład na temat „Świątynia Boga” w sali wynajętej od Wolnych Masonów i Pastor użył przenośnych słów, by wyrazić ograniczone podobieństwo do tego ugrupowania. Rozpoczął ten wykład stwierdzając, że Studenci Biblii są grupą chrześcijańską, a jako takowa mają pewne przekonania wspólne i harmonijne z każdą denominacją.

grupa chrześcijańska z TAKIMI denominacjami nie powinna mieć NIC wspólnego. Chrześcijanie trzymają się z daleka od takich rzeczy, od wpływowości, elitarności (a wspólne Russellowi grupy to grupy zrzeszające elity.. które swą "wyższość" nabyły nie przez Chrześcijańskie - PRAWDZIWIE - działania. Prawdziwi Chrześcijanie nie pchają się w takie rzeczy, prawdziwi Chrześcijanie są na to zbyt prości i pokornego serca

Cytat:Następnie Pastor przeszedł do szczegółowego opracowania Duchowej Świątyni, którą Masoni się rzekomo interesowali. Składa się ona z prawdziwych naśladowców Chrystusa, wybranych z tego świata podczas Wieku Ewangelii jako „żywych kamieni” wyrzeźbionych i wypolerowanych do ich właściwych miejsc w symbolicznej świątyni Boga. Podczas tego wykładu, starał się dotrzeć do Masonów stanowiących publiczność, używając wyrażeń, które byłyby im znane. W pewnym momencie powiedział:
„My, członkowie wolnego i uznanego Zakonu Masonów pod dowództwem Pana Jezusa Chrystusa, mamy najwyższy standard; nasz krzyż nie jest krzyżem na rękojeści miecza, ale jest krzyżem Chrystusa”.
Poniżej wyjaśnienie jak prawdziwie wierni mogą być uważani za „wolnych Masonów”:

prawdziwie wierni nie mają nic wspólnego z tą organizacją, bo "śmierdzi" okultyzmem, gnozą, bluźnierstwem, "przewartościowanymi wartościami" na kilometr. Ja tak szybko to wyczułam... czy po wybitnej literaturze Goethego, Voltaire'a, Nietschego, czy po dziełach masońskich geniuszy (jak opera Mozarta "Czarodziejski Flet" - ku czci Izydy i Ozyrysa (szatana, Jehowy). Mozart także był masonem. Podobnego "ducha" wyczułam w organizacji ŚJ

Cytat:„Drodzy bracia, my jesteśmy wolni … wolni od (grzechu), wolni od dominacji grzechu, wolni od … stanu grzechu i śmierci, w którym kiedyś byliśmy … Kajdany opadły. Jeśli Syn uczyni was wolnymi, to prawdziwie wolnymi jesteście. A zatem, każdy człowiek uwolniony przez Pana Jezusa Chrystusa, poprzez zasługę Jego ofiary, przedstawiając swoje ciało ofiarą żywą i będąc przyjęty przez Boga i wprowadzony całkowicie do braterskości Masonów, do Masonów najwyższego zakonu, do Królewskiego Kapłaństwa, ma radosne stanowisko, ponieważ duch chwały i Boga spoczywa na nim”.
W komentarzach tych i innych słowach, jakich Pastor użył szkicując biblijny obraz duchowej Świątyni w procesie rozwoju (zobacz 1 Kor. 3:9-11) wyraźnie widać, że jego przemowa była specjalnie skierowana do Masonów, których sama egzystencja jako ugrupowania miała związek ze sztuką budownictwa. Z tego punktu widzenia, jego uwag nie należy interpretować jako oznaczających, że Studenci Biblii lub on sam, są związani z tym ugrupowaniem. Wprost przeciwnie, oczywistym jest, że zwracał się on do ich duchowych zmysłów, pokazując że było znacznie wyższe powołanie, na które oni też mieli przywilej odpowiedzieć.

o tym "wyższym powołaniu" już wspomniałam w podanym przeze mnie linku powyżej - nie zaprzeczam... Russell czuł wyższe powołanie od samych masonów, od nich zapożyczył TYLKO PEWNE PODSTAWY. Przerażające...

Cytat:PORÓWNANIE PRZEKONAŃ
Teraz bardziej szczegółowo spójrzmy na religijne aspekty Masonów. Ich podstawą jest cel stworzenia uniwersalnego systemu przekonań, reprezentującego szczytne ideały charytatywności, równości i moralności. Jednakże, są pewne ważne różnice pomiędzy religijnymi elementami Masonów a przekonaniami konserwatywnego chrześcijaństwa. Pomocne spojrzenie można znaleźć w Encyklopedii Chrześcijaństwa i można je podsumować następująco:
(a) Wolni Masoni marginalizują rolę Jezusa Chrystusa. Oświecenie poprzez nauki Masonów i towarzyszące temu dobre uczynki są jedynymi warunkami wstępnymi „do wstąpienia do wspaniałego mieszkania w górze”, bez konieczności uznawania Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela.
(b) Wolni Masoni przedstawiają „wspólnego boga”, który nie jest ograniczony do definicji żydowsko-chrześcijańskiej jako wyjątkowa Istota Najwyższa znajdująca się ponad wszystkimi. Raczej, ich „wieczny, prawdziwy Bóg” może zawierać elementy przekonań pochodzących z starożytnej Asyrii, Egiptu, Indii i innych niebiblijnych źródeł.
© Wolni Masoni nie przyznają Biblii głównego miejsca w ich systemie poglądów, nawet pomimo tego, że Księga ta może być na wystawie podczas spotkań. (W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, kopia Świętego Prawa (którym może być Biblia, Koran, Vedas lub jakakolwiek inna święta, religijna księga) musi być otwarta podczas nabożeństw). Zatem, nawet jeśli Biblia jest używana, jest traktowana jako jedna z świętych ksiąg światowych religii i po prostu jako część „Boskiego (całego) objawienia”.
(d) Kandydat do inicjacji na Masona jest przedstawiany jako będący „w stanie ciemności”, a który dostąpi oświecenia przez objawienia wiedzy, których nie otrzyma nigdzie indziej.
We wszystkich tych kwestiach, Studenci Biblii, będący w zgodzie z innymi konserwatywnymi chrześcijanami, wyraźnie różnią się od Masonów. Według tego samego porządku jak wyżej, Studenci Biblii nauczają, że:
(a) Okupowa ofiara Jezusa jest centralną częścią Boskiego Planu dla zbawienia całej ludzkiej rasy, jako, że Biblia wyraźnie stwierdza, że: „nie ma żadnego innego imienia (poza Jezusem) pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni” (Dz.Ap. 4:12).
(b) „Wspólny bóg” zawierający elementy z różnych pogańskich religii jest pojęciem obcym Biblii, która uczy, że jeden wieczny Bóg objawił Samego siebie w spisanym Słowie, Biblii, a nie w mieszance innych filozofii czy przekonań (Izaj. 8:20).
© Biblia musi być odróżniona od wszystkich innych ksiąg; tylko ona jest świętym, natchnionym Słowem Boga i pełni wyjątkową rolę jako źródło wszelkiej religijnej Prawdy (2 Tym. 3:1,16).
(d) Duchowe oświecenie jest osiągane dzięki osobistemu związkowi z Bogiem poprzez działanie Ducha Świętego i studiowanie Biblii. Nie jest to uzależnione od żadnej ludzkiej organizacji czy też osiągnięć sekretnych ceremonii i wiążących przysiąg. Tylko poprzez wiarę w Chrystusa i pełne poświęcenie Niebiańskiemu Ojcu można być przyjętym do rodziny Bożej. Zrozumienie głębokich rzeczy Bożych, wcześniej zakrytych otwiera się przed wszystkimi, podążającymi Jego drogą (1 Kor. 2:9,10; Kol. 1:26,27).
Chociaż powyższe porównanie pokazuje znaczne różnice pomiędzy Studentami Biblii a Wolnymi Masonami,

znaczące różnice to nic innego, jak znacznie wyższy poziom zaawansowania pana Russella... nauki masonów to dla niego "pikuś", on posunął się znacznie dalej i widzimy tego skutki. Jego sympatię do masonów widać choćby w symbolice, której używał, czy pewnych podobnych "dogmatach". Nie mógł jednak w pełni owych dogmatów skopiować - wtedy wszystko byłoby jasne i szczere osoby nie poszłyby za jego naukami... Musiał je znacznie lepiej zakamuflować i "poprzeć" biblijnymi wersetami, także mocno je naciągając...


Cytat:jest jeszcze kolejny punkt, o którym należy wspomnieć. W wysiłku utworzenia braterskości między ludźmi różnych przekonań, Masoni wymagają od swoich kandydatów by potwierdzili dwa religijne założenia:
(1) Wiarę w Najwyższą Istotę
(2) Wiarę w nieśmiertelność duszy.
Ten drugi punkt jeszcze bardziej odróżnia ich od Studentów Biblii, jako że wierzą oni, iż wiara w przyszłe życie jest oparta na zmartwychwstaniu zmarłych, a nie posiadaniu nieśmiertelnej duszy.

jw. Russell musiał uzyskać wiarygodność - najlepiej uczynił to, przedstawiając jawne kłamstwa innych kościołów - to uwiarygodniło go na tyle, że wielu razem z ową prawdą łyknęło także kłamstwa serwowane przez tego pana. I tak dzieje się także dzisiaj. Wytykanie błędów innych organizacji religijnych zawsze było najpotężniejszą bronią do werbowania członków do religii własnej... takie fakty uniewrażliwiały także na pewne kłamstwa.


Cytat:W świetle tej analizy, można zauważyć jak dalece naciągnięte jest oskarżenie, że Studenci Biblii są powiązani z Masonami w swoich religijnych przekonaniach i praktykach. Przepaść między tymi dwiema grupami jest zbyt duża, by pozwalać na takie ich charakteryzowanie.

ta przepaść to nie różnice ale zagalopowanie się znacznie głębiej... podobieństwa leżą u podstaw, reszta to działalność uwiarygodniająca (przede wszystkim w kontekście biblijnym)

Cytat:POSŁUGIWANIE SIĘ MISTYCZNYMI SYMBOLAMI
Jeśli poniższy wniosek jest właściwy, to jak wyjaśnimy widoczne przyjęcie przez Studentów Biblii pewnych „mistycznych znaków”, łącznie z krzyżem i koroną? W tym względzie, Randall Watters oskarża:
• „Jest wiadomym, że Russell podziwiał sekretne stowarzyszenia, zwłaszcza Masonów. Nie może być zbiegiem okoliczności to, że jeden z jego ulubionych symboli, krzyż i korona, był taki sam jak logo Rycerzy Templariuszy Zakonu Masonów…
• Russell lubował się (również) w używaniu „skrzydlatego dysku” boga słońca, Ra, pokazując swoją fascynację religią egipską i tajemnicami. Umieścił ten symbol na okładkach swoich Wykładów Pisma Świętego”.
Po raz kolejny spotykamy się z mieszanką twierdzeń całkowicie fałszywych i opartych na przypuszczeniach. Przekonaliśmy się już, że Pastor Russell nie był wielbicielem sekretnych towarzystw i mocno odradzał uczestnictwo w nich. Co do symbolu krzyża i korony, był on mało wyróżniający, zarówno dla Studentów Biblii jak i Masonów. Gdyby Pastor Russell lubował się w tym symbolu, miałby wielu towarzyszy:
• Zarówno kościoły katolickie, jak i protestanckie powszechnie przyjęły krzyż i koronę i używały ich przez wieki jako chrześcijańskiego symbolu ukazującego ostateczną nagrodę dla wiernych naśladowców.
Użycie krzyża i korony przez Studentów Biblii pojawiło się po raz pierwszy na okładce magazynu Watch Tower, w styczniu 1891 r. i było powtarzane aż do 1931 r. Na początku nie było naturalnego wieńca dookoła krzyża i korony, po prostu zwykły geometryczny wzór. Później, począwszy od 1 stycznia 1895 r. dodano wiązkę zieleni, dając wieńcowi jego charakterystyczny wygląd, jaki ma do dzisiejszego dnia, jak często zresztą jest on używany podczas programów konwencyjnych Studentów Biblii i nagłówkach pism. Jako że symbol ten nigdy nie był charakterystyczny tylko dla Masonów, jego przyjęcie przez Studentów Biblii nie niesie żadnego znaczenia w związku z tą grupą (ani żadną inną).

wszystkie religie są powiązane z masonerią - i czerpią z jej symboliki. Organizacja ŚJ robi to w najbardziej przebiegły sposób... To chyba oczywiste, że grupy powiązane z takimi wpływowymi ugrupowaniami jak masoneria, są naznaczone także ich symboliką. I taki symbolizm niesie ogromne znaczenie - ŚJ twierdzą, że nie mają nic wspólnego z polityką, rządami tego szatańskiego świata... Tymczasem stosują symbolikę tegoś szatańskiego systemu... Hipokryzja? I to jaka.

Cytat:Znaczenie krzyża i korony dla Studentów Biblii zaczerpnięte jest z Biblii, gdzie oba te symbole zajmują zaszczytne miejsce. Krzyż, oprócz tego, że stanowi narzędzie użyte do ukrzyżowania Chrystusa, jest również metaforą prób i prześladowań, jakie spadają na wiernych. (Zobacz Mat. 16:24). Korona jest często używana jako symbol chwały, zaszczytu i nieśmiertelności udzielanych Chrystusowi i Jego kościołowi za wierność w służeniu Bogu. (Zobacz Obj. 3:21; 2:10). Biblia również jasno mówi, że zdobycie korony jest uzależnione od wiernego noszenia krzyża aż do śmierci (Zobacz Jak. 1:12). Wiersz „Bez krzyża nie ma korony” podkreślający ten wątek, pojawia się w Watch Tower, 1 lipca 1911 r. To również nie jest pojęcie charakterystyczne tylko dla Studentów Biblii i można go znaleźć w kościelnych pieśniach, pochodzących z co najmniej osiemnastego wieku. No i wreszcie, wieniec otaczający symbol krzyża i korony jest przyjęty jako znak zwycięstwa. Aluzja do jego zastosowania w koronowaniu zwycięzców w igrzyskach greckich znajduje się w 1 Kor. 9:25.
Podobna podstawa biblijna ma odniesienie do wzoru „skrzydlatego dysku słońca”, który chociaż pochodzi z czasów starożytności, stał się popularny w początkach dwudziestego wieku i był przyjęty nawet przez producenta samochodów. Studenci Biblijni przyjęli go jako odpowiedni symbol do zilustrowania wydarzeń oczekiwanych na początku Tysiąclecia: „Wzejdzie słońce sprawiedliwości ze zdrowiem na swoich skrzydłach” Mal. 4:2, odnoszących się do roli Mesjasza jako nowego ziemskiego władcy w Królestwie, który ma przynieść błogosławieństwa wszystkim rodzinom ziemi. Od 1911 r. skrzydlaty dysk przez pewien czas był używany jako wzór graficzny na okładkach serii Wykładów Pisma Świętego, ale z całą pewnością nigdy nie miał on mieć jakiegokolwiek odniesienia do pierwotnego egipskiego boga słońca Ra.

ojej, no tak... osoba tak dobrze zapoznana z masońskimi tajnikami na pewno nie wiedziała co symbol - skrzydlaty dysk - może oznaczać... i sprzeciwia się okultyzmowi, stosując go w swoich publikacjach (odnośnie tego co poniżej)

Cytat: Pastor Russell był zawsze mocno przeciwny wszelkim formom okultyzmu, o czym szerzej jeszcze powiemy w części o Piramidzie w dalszej części niniejszego rozdziału i nigdy świadomie nie stosował żadnych mistycznych symboli w swojej służbie i naukach.
WNIOSEK. Omówiliśmy niektóre z zewnętrznych podobieństw pomiędzy Studentami Biblii a Masonami i stwierdzamy, że nie ma podstaw do połączenia tych dwóch grup. Nawet fakt, że Studenci Biblii spotykają się w halach Masonów nie ma znaczenia, ponieważ spotykają się oni również w kościołach, YMCA (Stowarzyszenie Młodzieży Chrześcijańskiej), szkołach, publicznych salach, centrach konferencyjnych i prywatnych domach, gdzie tylko odpowiednie warunki lokalowe są dostępne. Ostateczny wniosek zatem jest taki, że nie ma podstaw do przypisania wierzeń i praktyk okultystycznych Pastorowi Russellowi i jego naśladowcom (lub najwyraźniej Masonom).
źródło: Pastor C.T. Russell Messenger of Millennial Hope - by Charles F.Redeker - st.219,227.

ostateczny wniosek jest taki, że podstawy są ogromne - ktoś kto ich nie widzi, po prostu nie chce ich widzieć, albo jest jawnym satanistą, albo pracuje dla kogoś i swoje twierdzenia prezentuje z takich tez powodów (co nie zaprzecza, że jest satanistą, bo przecież świadomie kłamie...) tak świadomie kłamiesz, panie watcher, nie mam do tego już rzadnych wątpliwości


Cytat:No ale nic, róbcie swoje, mnie swoim zachowaniem a takimi głupkowatymi argumentami na pewno nie przekonacie, chyba że znajdziecie głupszych od siebie.[/size][/u]

Smile

[/size][/b][/color]

może jesteśmy głupie, w końcu Bóg objawia się prostaczkom (Mt 11:25)

W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.

za to głupota/prostota to najpoważniejszy grzech wg... satanistów (przejrzyj witryny satanistyczne, zawsze to podkreślają)


Cytat:Moje owce słuchają mego głosu

dokładnie... nie głosu Russella, nie papieża Franciszka, Buddy czy kogokolwiek - tylko głosu Chrystusa!
Odpowiedz
#18
Ciąg dalszy...

Pastor Russell wielokrotnie stwierdził, że Międzynarodowi Badacze Pisma (International Biblie Students) nie muszą zrzekać się swojej przynależności do innych organizacji, czy to do KRK czy do Masonerii, żeby być także członkami właśnie tej jego społeczności. W kazaniu: „Kto może poznać tajemnice Boga?”, Russell ujawnia się w swych poglądach co do Masonerii, twierdząc że nie tylko znajduje pozytywne ludzkie aspekty w tej organizacji, ale więcej - w sferze duchowej także. W innym kazaniu, Russell używa wersu „po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną miec będziecie” (J13,35). Twierdzi, że żaden Mason, Prezbiterianin lub członek jakiejś innej religii nawet nie śni, żeby mieć takie braterstwo jak ma Lud Boży. To najsilniejsze braterstwo jest znacznie górujące nad tym masońskim. On i członkowie jego religii są na znacznie wyższym poziomie miłości niż inni. Zapewne ten człowiek zaznajomiony z Masonerią, czerpiąc z ich pomysłów i idei, chciał połączyć je i przekazać dalej w swoim imieniu, więc mógł poczuć się jak objawia i oferuje je światu w ulepszonej wersji. Russell mówi: „Dostrzegamy te różne skupiska ludzi albo różne organizacje pod wieloma nazwami, wszystkie wyznające miłość, ale żadna z nich nawet nie może marzyć o takiej jedności złączonej przez najsilniejsze więzy miłości. Myślę o Masonach, Odd Fellows (Stowarzyszenie Bratniej Pomocy), Luteranach, Kościele Katolickim etc. Ale żaden z nich nie ogłasza takiego braterstwa jak to właśnie opisał nasz Pan. Oni zapewne uważają, że mają wyjątkową więź i z pewnością oddają cześć Bogu, ale nie w takim stopniu w jakim Nasz Mistrz dał nam do zrozumienia by to czynić – nie w takiej formie miłości do braci, że oni byliby w stanie poświęcić swoje życia by wypełnić Wolę Ojca,”
Zauważcie, jak stawia na równi Masonerię z najwiekszymi religiami chrzescijańskimi.
Istnieją dowody, że Russell pobierał naukę hermeneutyki (Nauka o rozumieniu biblijnych tekstów) od Swedenborga. Także w wielu książkach Swedenborg’a, odnajdziemy te same mistyczne idee, których używał też Russell. Milton S. Terry w książce: „Hermeneutyka Biblijna” wspomniał o Swedenborgu: „określił się jako nową wyrocznię, jednocześnie zakładając, że przestrzega Słów napianych przez Boga, i wypuścił swoje własne maksymy jako dalsze objawienia.” A skąd Swedenborg zaczerpnął swoje pomysły? Z Kabały i innych masońskich źródeł. Albert Pike w „Moralność i Dogmat”, str. 744, pisze: „Wszystkie prawdziwe religie dogmatyczne wzięły swój początek z Kabały i także wracają do niej; wszystko co naukowe i wielkie w religijnych marzeniach Iluminatów, Jacoba Bohem’a, Swedenborga, świętego Marcina oraz innych jest zapożyczone z Kabały: wszystkie masońskie organizacje zaczerpnęły swoje tajemnice i symbole właśnie z Kabały."
Odpowiedz
#19
A jak przebadasz kto dzisiaj jest z kabały kto musiał sie z tym zapoznac ?

kabała jest tez rózna jak rózne sa przekłady biblii a do tego kazdy dla swojej denominacji wybiera co chce.
Co z tego ze uwazam krk za zło podobnie jak sale Królestwa i co zrobic skoro ludzie jak much lgna do gnoju ?
Gdyby mysleli nie dali by grosza a tak wszystkie denominacje maja swoich utrzymanków.

Wy czynicie podobnie jesescie pod kontrola kogo dla kogo ?
Odpowiedz
#20
(29-09-2014, 08:12 AM)orjo napisał(a):  Wy czynicie podobnie jesescie pod kontrola kogo dla kogo ?

niby co czynimy podobnie? Tłumacząc książkę, w której ujawnia się tyle kłamstw? Po to to robimy, żeby ktokolwiek mógł przejrzeć na oczy. I póki możemy, będziemy to robić - przynajmniej ja mogę zaświadczyć za siebie, że będę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości