Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cudowne Ocalenie Ludu Bożego
#31
post napisał(a):Przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni post na poprzedniej stronie niebieskim druczkiem. Smile

Tak, ale Dobra Nowina była głoszona przez Jezusa w Ewangeliach!
On mówił prostym językiem do prostych ludzi!
Dobra Nowina czyli DOBRA!!!
Kazał nawet głosić Dobrą Nowine.
I ona faktycznie jest DOBRA!
Jak wyżej wspomniałem, odmienia ona MOJE SERCE!
Odpowiedz
#32
A wiesz w ogóle czym jest Dobra Nowina?
Czy uważasz że Dobra Nowina to pisanie teorii spiskowych w internecie, które budzą miłe uczucia? Confused
Odpowiedz
#33
(24-11-2014, 03:42 PM)post napisał(a):  A wiesz w ogóle czym jest Dobra Nowina?
Czy uważasz że Dobra Nowina to pisanie teorii spiskowych w internecie, które budzą miłe uczucia? Confused

Dobra Nowina to DOBRA NOWINA, czyli taka, że życie nie kończy sie na starości i śmierci, i że nie będziemy zawsze cierpieć.
Innymi słowy jest to NADZIEJA.
Przyjdzie Królestwo Boże w którym będziemy szczęśliwi.
Będzie miłość i nie będzie bólu i cierpienia.
Można w to też włączyć wyprowadzenie Izraela na pustynie a potem do Królestwa na 1000 lat.
To jest właśnie Dobra Nowina!
Że będzie DOBRZE!!!
Prosty język dla prostych ludzi!



A świat szatana niesie złą nowine, że będzie źle, że czipy, że mordowanie, że rzezie, wybuch planety, meteoryty.
Odpowiedz
#34
A więc czy uważasz że to co głosi Henryk Kubik to dobra nowina? Czy głoszenie teorii spiskowych że zbawienia mogą dostąpić wyłącznie niektórzy z obywateli 12 krajów Europy jest dobrą nowiną?

[Obrazek: slowianie.png]

Dla mnie to co głosi pan Henryk jest właśnie diabelską nowiną, która budzi we mnie bardzo niemiłe uczucia, ponieważ ten pan skazuje już teraz na śmierć mieszkańców pozostałych kontynentów jakoby nigdy nie mogli zostać zbawieni, a czy Bóg coś takiego mówił?
Wyraźnie udowadniam na podstawie biblii że NIE:

KLIK>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=530&pid=4308#pid4308


Dobra Nowina jest zupełnie inna, jest w niej także nadzieja dla miliardów ludzi, którzy już pomarli iż mogą oni zmartwychwstać w raju na ziemi.
Dobrą nowina jest zwycięstwo nad śmiercią, chorobami, wojnami i nienawiścią,

Dobrą nowiną jest ustanowienie Królestwa Bożego jako sprawiedliwego rządu panującego nad ziemią i jej mieszkańcami pod panowaniem Króla Jezusa Chrystusa i 144000 pomazańców, zaś ziemia napełni się miliardami mieszkańców z różnych narodów, różnych ras i kolorów skóry i różnych języków, którzy od tej pory będą jednością i jednomyślnie będą wiernymi Bogu Smile




Odpowiedz
#35
(24-11-2014, 04:08 PM)post napisał(a):  A więc czy uważasz że to co głosi Henryk Kubik to dobra nowina? Czy głoszenie teorii spiskowych że zbawienia mogą dostąpić wyłącznie niektórzy z obywateli 12 krajów Europy jest dobrą nowiną?

Nie uważam wszystkiego za Dobrą Nowine.
Ale temat Henryka o Cudownym Ocaleniu tak, uważam za Dobrą Nowine.
I nie, nie uważam, że zbawienia moga dostąpić tylko obywatele 12 krajów Europy.
Jedynie 12 plemion Izraelskich zostanie zabranych na pustynie i dostanie w posiadanie Królestwo na 1000 lat, ale zbawionych pod koniec Króelstwa będzie wielka rzesza z całego świata ze wszystkich ludów i plemion i języków!
Dobrą Nowiną jest też to, że Baranek zwyciężył szatana przez swoją ofiare i czeka na ludzi Wieczne Królestwo Boże zamiast śmierci.
Odpowiedz
#36
(24-11-2014, 04:14 PM)Melantiq napisał(a):  nie uważam, że zbawienia moga dostąpić tylko obywatele 12 krajów Europy.

Jedynie 12 plemion Izraelskich zostanie zabranych na pustynie i dostanie w posiadanie Królestwo na 1000 lat, ale zbawionych pod koniec Króelstwa będzie wielka rzesza z całego świata ze wszystkich ludów i plemion i języków![/b][/size]




OOO ... to ciekawe, nagle piszesz coś bardzo sensownego i wydaje się że znasz się dobrze na temacie, ale ... widzisz, wpadłeś w pułapkę, taka samą jak Henryk Kubik i wielu innych ludzi głoszących po swojemu, dlaczego?

Bo głoszenie po swojemu to jest wyrywane z kontekstu wersetów, dosłowne ich rozumowanie, nie porównywanie z resztą biblii - czyli po prostu niewgłębianie się w dokładne znaczenie tekstu biblijnego czy proroctw.



Jezus oznajmił apostołom, że „przy odtworzeniu” będą „zasiadać na dwunastu tronach, sądząc dwanaście plemion Izraela”

Jak już wcześniej pisałem "Izrael to lud wybrany", ale to już nie tylko żydzi ale wszyscy ludzie ze wszystkich narodów, także chrześcijanie wierzący w Chrystusa:

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=530&pid=4308#pid4308

Izrael cielesny stracił ten status, odebrany przez Boga w momencie braku wiary w Chrystusa w 33 roku naszej ery.



A więc także 12 plemion Izraela duchowego nie może się wyłaniać jedynie z pochodzenia cielesnego Izraela

Więc bez znaczenia jest to czy są to nawet Słowianie, bo cielesny naród wybrany nie istnieje już od roku 33 n.e.





Obecnie mamy Izrael duchowy, także 12 plemion Izraela jest takim jakby przyrównaniem przyszłości do przeszłości a nie dosłownym znaczeniem.

Hebrajskie słowa mattéh i széwet, tłumaczone na „plemię”, znaczą „laska” lub „rózga” (Wj 7:12; Prz 13:24). Najwyraźniej z czasem nabrały one znaczenia „plemię”, gdyż odnosiły się do grupy ludzi, którym przewodził naczelnik (lub naczelnicy) trzymający laskę czy berło (por. Lb 17:2-6). W większości wersetów, w których — jak wynika z kontekstu — słowa te znaczą „plemię”, chodzi o jedno z plemion izraelskich, np. „plemię [mattéh] Gada” lub „plemię [széwet] Lewitów” (Joz 13:24, 33). Jednak wspomniane w Psalmie 74:2 ‛plemię, które Bóg wykupił jako swe dziedzictwo’, niewątpliwie oznacza cały naród izraelski, nazwany tu „plemieniem” dla odróżnienia od innych narodów czy ludów. Natomiast w Liczb 4:18 określenie „plemię” zostało użyte w węższym znaczeniu — w odniesieniu do Kehatytów, stanowiących część plemienia Lewiego. Wzmianka o „plemionach” egipskich w Izajasza 19:13 przypuszczalnie dotyczy pewnych grup ludności, być może nazwanych „plemionami” z powodu miejsca zamieszkania, pozycji społecznej czy z innej przyczyny.

Greckie słowo fylé („plemię”) odnosi się do grupy ludzi pochodzących od wspólnego przodka, a także do jej podgrupy, czyli rodu. W Chrześcijańskich Pismach Greckich używane jest często w odniesieniu do plemion izraelskich (Dz 13:21; Rz 11:1; Flp 3:5; Heb 7:13, 14; Obj 5:5). W niektórych wyrażeniach, np. „z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu”, określenie „plemię” prawdopodobnie oznacza ludzi wywodzących się od wspólnego przodka (Obj 5:9). Wyrażenia takie odnoszą się więc do wszystkich ludzi, bez względu na ich przynależność plemienną, językową, rasową czy państwową (Obj 7:9; 11:9; 13:7; 14:6). Słowo fylé występuje też w Objawieniu 1:7, gdzie „wszystkie plemiona ziemi” niewątpliwie oznaczają ogół mieszkańców naszej planety, bo w tym samym wersecie powiedziano też: „Ujrzy go wszelkie oko” (por. Mt 24:30).


Exclamation


12 plemion Izraela duchowego tyczy się wszystkich narodowości z całego świata. Exclamation

12 plemion Izraela czyli cała ta rzesza ludzi przecież nie będzie w niebie jako kapłani z Jezusem, ale tylko niektórzy z tych 12 plemion miało zostać wybranymi do grona 1444000 tysięcy kapłanów (ci najbardziej wierni i którzy poświęcili całe swe życie Bogu), którzy mieli sądzić świat i rządzić ziemią zaś reszta to będą mieszkańcy ziemi, którzy mają być sądzeni!

A więc "12 plemion duchowego" Izraela oznacza „cały świat”, pozostałych chrześcijan, którzy nie należą do królewskiej klasy kapłanów.


Porównując to z 12 plemionami Izraela, należy zwrócić uwagę że przecież w starożytności wszyscy z plemion nie byli kapłanami, byli nimi tylko niektórzy, dlatego też patrząc na werset:

Objawienie 7 należy zwrócić uwagę że z 12 plemion Izraela ale duchowego, będą opieczętowani niewolnicy po czym dopiero wówczas z owych plemion wyjdzie wielka rzesza ludzi, która miała nie być kapłanami ale poddanymi kapłanom Chrystusa.

To chyba oczywiste i logiczne że cały lud nie może być kapłanami ale że istnieje podział na kapłanów i poddanych - i takie też jest porównanie Królestwa Bożego do starożytnego Izraela cielesnego, z tymże Królestwo Boże nigdy nie obróci się w pył natomiast wszelkie rządy żydów obróciły się w pył.



Osoby panujące z Chrystusem tworzą królestwo kapłanów (1Pt 2:9; Obj 5:10).
Zaś ci kapłani muszą nad czymś panować - prawda? Gdyby wszyscy z plemion Izraela byli kapłanami, to kto byłby poddanym?




Z tych 12 plemion będą wybrani kapłani (liczba to 144000), którzy zasiądą na niebiańskich tronach, zaś reszta z tych plemion będą przez nich sądzeni (Obj 20:4). O „powołanych na świętych” powiedziano, że będą sądzić „świat”, a nie samych siebie (1Ko 1:1, 2; 6:2)

Biorąc pod uwagę resztę biblii (czyli to że będą to ludzie ze wszystkich narodów, plemion i języków), musi to znaczyć że 12 plemion Izraela to określenie ludzi z całego świata bez względu na rasy, czy kolor skóry.

Wielka rzesza:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1200001762

Określenie 12 plemion Izraela to określenie dotyczące Izraela duchowego aby zobrazować jak to będzie wyglądało w przyszłości, więc przyrównano to do Izraela cielesnego.

Czy liczba 144000 jst liczbą literalną?
144000 - pytania czytelników:
KLIK>> http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2004647






A propos, wiedziałeś że znam namaszczonych sług Bożych z Chin czy z Afryki? I nie są oni Słowianami!



Już wiemy z poprzednich moich postów że naród wybrany to nie Izrael jako państwo ale Izrael Duchowy. Więc „dwanaście plemion Izraela” wspomnianych w Mateusza 19:28 i Łukasza 22:30 oznacza, pozostałych chrześcijan z całego świata, którzy mają nadzieję żyć w raju na ziemi a spośród których będzie wybrana liczba kapłanów o liczbie 144000.

Co prawda od roku 1914 gdy to Chrystus zasiadł na niebiańskim tronie, odbywa się cały czas zgromadzanie wybranych oraz wskrzeszanie ich do życia w niebie (2 Tym. 3:1; 1 Kor. 15:23; 1 Tes. 4:15-17; 2 Tes. 2:1).

http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2008125


Zakończenie systemu rzeczy trwa równolegle z obecnością Chrystusa - to przecież takie proste, a ludzie tak przekręcają wszystko.. Sleepy




Polecam także ten krótki artykuł:

Cytat:Wyrażenie „Izrael Boży” z Listu do Galatów 6:16 odnosi się wyłącznie do namaszczonych chrześcijan. Ale czy oprócz nich naród izraelski wyobrażał kogoś jeszcze? Wskazówkę znajdujemy w słowach, które Jezus skierował do wiernych apostołów: „Zawieram z wami przymierze — tak jak mój Ojciec zawarł przymierze ze mną — co do królestwa, żebyście mogli jeść i pić przy mym stole w moim królestwie, i zasiadać na tronach, aby sądzić dwanaście plemion Izraela” (Łuk. 22:28-30). Wszystko to będzie się rozgrywać w okresie „odtworzenia”, czyli odnowienia, podczas tysiącletnich rządów Chrystusa (odczytaj Mateusza 19:28).
6 W okresie Tysiącletniego Panowania członkowie grona 144 000 będą występować w charakterze niebiańskich królów, kapłanów i sędziów (Obj. 20:4). Kogo mają sądzić i nad kim królować? W Ewangelii według Mateusza 19:28 oraz według Łukasza 22:30 powiedziano, że będą sądzić „dwanaście plemion Izraela”. Kogo w tym kontekście one wyobrażają? Otóż przedstawiają wszystkich ludzi żywiących nadzieję ziemską — tych, którzy wierzą w ofiarę Jezusa, ale nie należą do królewskiej klasy kapłanów (kapłańskie plemię Lewiego nie było zaliczane do 12 plemion Izraela cielesnego). Ludzie ci skorzystają z duchowych dobrodziejstw kapłańskiej służby 144 000. Osoby tworzące tę niekapłańską społeczność również są ludem Boga, a On je miłuje i darzy uznaniem. Całkiem słusznie zostały przyrównane do Jego starożytnego ludu.
7 Apostoł Jan ujrzał w wizji 144 000 Izraelitów duchowych, którzy przed wielkim uciskiem zostali trwale opieczętowani. Następnie zobaczył niezliczoną „wielką rzeszę”, wywodzącą się „ze wszystkich narodów” (Obj. 7:9). Jej członkowie ocaleją z wielkiego ucisku i będą żyć w czasie Tysiącletniego Panowania Chrystusa. Dołączą do nich również miliardy zmartwychwstałych (Jana 5:28, 29; Obj. 20:13). Wszyscy oni będą tworzyć „dwanaście [symbolicznych] plemion Izraela”, podlegających osądzaniu przez Jezusa i 144 000 jego współwładców (Dzieje 17:31; 24:15; Obj. 20:12).
8 Związek między gronem 144 000 a resztą ludzkości proroczo obrazowało to, co się działo podczas dorocznego Dnia Przebłagania (Kapł. 16:6-10). Najpierw arcykapłan musiał złożyć byka jako dar ofiarny za grzech ?swój i swego domu’. Podobnie ofiara Jezusa została w pierwszej kolejności zastosowana na rzecz kapłanów — tych, którzy będą z nim pełnić służbę w niebie. W Dniu Przebłagania przyprowadzano także dwa kozły za grzechy pozostałych Izraelitów. Skoro kapłańskie plemię wyobraża grono 144 000, reszta narodu izraelskiego przedstawia wszystkich żywiących nadzieję ziemską. W świetle tej analogii sformułowanie „dwanaście plemion Izraela” występujące w Ewangelii według Mateusza 19:28 nie odnosi się do zrodzonych z ducha kapłanów Jezusa, lecz do wszystkich innych osób, które wierzą w złożoną przez niego ofiarę*.
9 A oto inny przykład. Prorok Ezechiel otrzymał szczegółową wizję świątyni Jehowy (Ezech. 40-48). Usługiwali w niej kapłani, którzy przekazywali ludowi pouczenia, wskazówki i napomnienia od Jehowy (Ezech. 44:23-31). W tej samej wizji przychodzili do świątyni oddawać cześć Bogu i składać ofiary członkowie różnych plemion (Ezech. 45:16, 17). A zatem w omawianym kontekście kapłani wyobrażają pomazańców, natomiast Izraelici z niekapłańskich plemion przedstawiają osoby z nadzieją ziemską. Wizja ta podkreśla, że te dwie grupy harmonijnie ze sobą współpracują, a przewodnictwo w czystym wielbieniu sprawuje klasa kapłańska.
10 Jezus wspomniał o „drugich owcach”, które nie miały być z tej samej owczarni co „mała trzódka” jego namaszczonych duchem naśladowców (Jana 10:16; Łuk. 12:32). Oświadczył: „Te również muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna trzoda, jeden pasterz”. Urzeczywistnianie się tych słów naprawdę umacnia wiarę. Te dwie grupy ludzi — małe grono pomazańców oraz wielka rzesza drugich owiec — są ze sobą zespolone (odczytaj Zachariasza 8:23). Chociaż drugie owce nie usługują na wewnętrznym dziedzińcu duchowej świątyni, czynią to na jej zewnętrznym dziedzińcu.


A więc twój wybór czy także ty Melantiqu będziesz jak inni rozumiał wszystko z biblii dosłownie czy rozumiał przez pryzmat przeszłości, dawnych określeń i słownictwa. Czy będziesz dogłębnie wnikał w Pisma czy tylko powierzchownie wyciągał błędne wnioski.

Życzę Ci abyś jednak doszedł do dokładnego poznania, może nie dziś, nie jutro ale w niedalekiej przyszłości.

Smile
Odpowiedz
#37
Nie zgadzam sie. Dzisiaj mamy Izrael i cielesny i duchowy.
Przecież w Biblii nie ma proroctwa o tym, że cały Izrael zostanie wytępiony.
Jest mowa o karze, o tym że Bóg wyda nas w niewole, do innych narodów, ale nie pisze, że wszyscy co do jednego zostaną zabici.
Zawsze ktoś zostanie.
I że na powrót w gniewie zapalczywości Bóg nas zgromadzi.
Ale ZGROMADZENIE na pustynie a Wielki Ucisk i oznajmienie "wyjdźcie z niego Ludu mój..." czyli z Babilonu jest powiązane z TAJEMNICĄ BOŻĄ.
Tajemnica Boża to coś dobrego dla NAS, ale dlaczego nie została wyjawiona?
Anioł zdradził, że kto brudny niech sie dalej brudzi, kto święty niech sie uświeca.
Dlatego tej tajemnicy nam nie wyjawiono, aby nikt nie popadł w całkowity zachwyt i myślał sobie "o jak dobrze, nic mi nie grozi, moge odetchnąć".
Jezus nie na darmo kazał przestrzegać przykazań, miłować bliźnich, wybaczać.
Tajemnica właśnie dlatego nie została wyjawiona, aby nie robić ludziom przedwcześnie nadziei, a raczej GRZESZNIKOM i to takim całkowitym, lecz jednak nadzieja jest, ale taka nadzieja, że Lud Boży dobrej woli z OCHOTĄ I PRZYJEMNOŚCIĄ pragnie spełniać Boże przykazania i miłować i wybaczać!
Odpowiedz
#38
Zauważyłem dziś coś bardzo ciekawego w księdze Objawienia.
Chodzi o ten fragment:


"Objawienie 18:4 I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające, 5 gdyż aż do nieba dosięgły grzechy jego i wspomniał Bóg na jego nieprawości."

Znamienne słowa "ludu mój" zapewne wielu już rozumie.
Świadczy to o tym, że Lud Boży, Izrael czy też Niewiasta w większej części jest związana z kościołem rzymsko-katolickim.
Tym samym tkwi w bałwochwalstwie i czarach jakie ten kościół uprawia.
Czyli tożsamość Ludu Bożego kieruje sie na rase białą zamieszkującą w większości Europe.
Zatem wiemy, że nie chodzi o Izrael ten który znamy obecnie.
Każdy też wie, że nadrzędnym organem kościoła katolickiego jest watykan.
Matka wszetecznic, nierządnica, która upija narody.

Ale co jest najciekawsze, to głos z nieba mówiący

"wyjdźcie z niego".

Zapewne zauważyliście, że znaczna część ludzi nie ma pojęcia o tym, że kościół katolicki wraz z watykanem są nazwane w Biblii Babilonem, i że to z niego głos z nieba będzie nakazywał wyjść.

Ale jak zareagowali by ludzie, gdyby teraz taki głos sie pojawił?

"wyjdźcie z niego ludu mój".

Przecież kompletnie nikt by nie wiedział o co chodzi.

Tak też o tyle, ile księga Objawienia opływa w symbole, o tyle zwiedziony Naród Boży nie ma pojęcia o tym proroctwie.
Bóg nie powie także:


"Opuśćcie kościół katolicki ludu mój!"

Po analizie i logicznych przemyśleniach, biorąc pod uwage wszelkie działania Boga jakie dotąd wykonał na ziemii, doszedłem do wniosku, że spełnienie tych słów musi mieć jakiś inny sens.
Jan usłyszał jako symbol, nakaz wyjścia Ludu Bożego z kościoła katolickiego, ale jak w rzeczywistości ten nakaz będzie wyglądał?
Moja luźna hipoteza jest taka, że to ludzie, MY i WY, każdy który o tym wie, wkońcu zaczniemy o tym mówić, i coraz więcej ludzi to zacznie badać i sie zastanawiać.
Aż wkońcu będziemy niejako "nakazywali im", mając na względzie proroctwo Boże, opuścić kościół katolicki.
W rzeczywistości nie będziemy im nakazywali, ale w świetle Biblii będzie to faktycznie nakaz od Boga.

Nie powiemy im:

"opuście kościół katolicki bo jesteście ludem Boga i On mówi abyście opuścili ten kościół!".


Wszyscy chyba wiemy, że Bóg gdy coś przekazywał swojemu Ludowi, przekazywał to poprzez proroków bądź innymi sposobami , lecz nie ma w Biblii wzmianki, jakoby sam Bóg przemawiał do swego całego Ludu.
Nawet żaden anioł tego nigdy nie uczynił.

Moim zdaniem działania Boże zawsze są tak zorganizowane, aby współpracowały z WIARĄ.

W świetle proroctw Biblijnych i mądrości Bożej nasza akcja, każdego kto cokolwiek powie swoim bliskim czy znajomym o watykanie i kościele katolickim, przyczyni sie do spełnienia proroctwa Bożego:

"wyjdźcie z niego ludu mój"
Odpowiedz
#39
Cytat:Świadczy to o tym, że Lud Boży, Izrael czy też Niewiasta w większej części jest związana z kościołem rzymsko-katolickim.
Tym samym tkwi w bałwochwalstwie i czarach jakie ten kościół uprawia.
Czyli tożsamość Ludu Bożego kieruje sie na rase białą zamieszkującą w większości Europe.

Oj, te wnioski, co niektórym mogą się bardzo nie spodobać! Post, gdyby nie to że odszedł, jużby napisał: Matko jedyna! Co na tym forum się wyprawia! Przecież w 1914 r. ....
To tylko taki mały żarcikWink

A tak na serio to rzeczywiście tak to wygląda, jak napisałeś Melantiqu.
Odpowiedz
#40
Tak ale tożsamość Ludu to pierwszy wykrył Henryk, bo on to badał dogłębnie, ja tutaj sie skupiłem na tym, jak może wyglądać to proroctwo, o którym Bóg mówi
"wyjdźcie z niego ludu mój".
Odrazu zobaczyłem, że coś jest nietak, bo taki głos gdyby faktycznie z nieba padł, to nikt nie wiedział by o co chodzi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości