Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Królestwo Boże jest za szerokimi drzwiami
#1
Czy ktokolwiek z was jest gotowy aby wejść do Królestwa Bożego?
I jest to pytanie całkiem poważne.
Wielu ludzi jest przekonana, że niemal natychmiast by weszli do Królestwa Bożego, bez chwili zastanowienia i cienia wątpliwości.
Są w błędzie.
Ci którzy najgłośniej krzyczą, że gdy tylko ujrzą Boga i uwierzą w Niego, wcale tego nie zrobią, wręcz przeciwnie.
Wyobraźcie sobie, że stoicie teraz na łące, za wami widać wasze miasto, wasz dom.
A wy stoicie samotnie, i przed Wami są szerokie drzwi.
Bardzo szerokie. I są one otwarte.
I widzicie co za nimi jest. A jest tam Królestwo Boże.
Prawdziwe i żywe. Widzicie je.
I teraz pytanie, czy jesteście gotowi tam wejść?
Pozostawić wszystko co macie, cały swój dom, bliskich, wszystkie rzeczy materialne, pieniądze, portfel, dosłownie wszystko?
Wielu z was odpowie: oczywiście!
A wcale byście tego nie zrobili.
Dlaczego? Bo wiary nie można oszukać.
Do końca trzeba wierzyć.
Musielibyście wybrać i poświęcić wszystko lub nic.
Za tymi drzwiami nie wiedzielibyście czy to Prawda, czy iluzja,
czyli decydując sie na wejście do Królestwa Bożego, musielibyście wykazać sie OGROMNĄ WIARĄ, że nie idziecie na marne, w przepaść, że nie tracicie wszystkiego na darmo.
A pewności byście nie mieli jak będzie po wejściu aż do samego końca.
I co wy na to?
Nadal uważacie, że jesteście gotowi wejsć do Królestwa Bożego?
Odpowiedz
#2
(16-11-2014, 01:04 PM)Melantiq napisał(a):  Czy ktokolwiek z was jest gotowy aby wejść do Królestwa Bożego?
I jest to pytanie całkiem poważne.
Wielu ludzi jest przekonana, że niemal natychmiast by weszli do Królestwa Bożego, bez chwili zastanowienia i cienia wątpliwości.



To prawda jest takie przeświadczenie wielu ludzi na świecie że pójdą do nieba ot tak sobie, są tego pewni nawet ludzie niegodziwi, myśląc sobie że Bóg ot tak sobie przebacza wszystkim wszystko i bez względu na to co czynią i tak pójdą do nieba, bez zastanowienia się w ogóle nad tym czym owo Królestwo Boże jest i jakie będzie spełniało zadanie. Exclamation

Jeśli mowa o wstąpieniu do nieba (nieliteranlnego) to znaczy zmartwychwstania do życia duchowego, do życia bytu ponadludzkiego, to ta obietnica ma spełnienie wobec najwierniejszych uczniów Jezusa, apostołów i innych najbardziej oddanych Bogu ludzi, zwani oni są małą trzutką a więc niewielu ich jest (144000 istot), bardzo mało ludzi powinno mieć przeświadczenie że godnym jest tego aby wstąpić do dziedziny duchowej, ponieważ trzeba byłoby być naprawdę oddanym Bogu i pokazać to całym swym życiem.

Natomiast wielu ludzi (wielka rzesza)

http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1102002073

ma realną szansę na życie wieczne w raju na ziemi, gdzie owo Królestwo Boże będzie sprawowało władzę nad całym, ludem ziemskim aby nigdy więcej ludzkości nie zagrażały żadne niedoskonałe i uciążliwe rządy złożone z ludzi.

Jezus wspomniał, że oprócz klasy niebiańskiej będą również drugie owce, mówił o osobach, które nie tylko pragną żyć wiecznie na ziemi, ale też chętnie podporządkowują się jego naukom.

„Moje owce słuchają mego głosu i ja je znam, a one podążają za mną” — powiedział (Jana 10:16, 27). Właśnie tacy ludzie — posłusznie wprowadzający w czyn wskazówki Jezusa — zostają jego uczniami.

Jakie cechy muszą rozwijać w sobie naśladowcy Jezusa?

„Macie (...) odrzucić starą osobowość, która odpowiada waszemu poprzedniemu sposobowi postępowania (...) i przyoblec się w nową osobowość, stworzoną według woli Bożej w rzeczywistej prawości i lojalności” (Efezjan 4:22-24).

Proszę spojrzeć że to napisał apostoł Paweł (tak bardzo nielubiany przez pewne osoby), czy nie jest to zgodne z resztą tekstu biblijnego?

Tym samym słudzy Boga Jehowy pielęgnują przymioty umacniające wśród nich jedność, takie jak

„miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność, panowanie nad sobą”
(Galatów 5:22, 23).

Smile


Odpowiedz
#3
Zapomniałem podkreślić, że miałem na myśli przedewszystkim ludzi WIERZĄCYCH.
Wszystkich którzy wierzą w Boga w tym wszystkich NAS w internecie.
To dotyczy każdego wiara musi być do samego końca nikt jej nie oszuka a także wielu wiara zostanie przetestowana.
Każdy kto mówi "jestem gotowy wejść do Królestwa Bożego, na 100% jestem gotowy" zostanie przetestowany.
Zostaną przed nim postawione symboliczne drzwi a za nimi Królestwo Boże.
I wielu nie przejdzie tego testu i nie wejdzie do Królestwa Bożego mimo że drzwi przed nimi będą stały otwarte i nic nie będzie stało na przeszkodzie, nic w sensie nikt tych drzwi nie będzie strzegł, można będzie normalnie wejść, wszystko będzie zależało od danej osoby.
Czy uwierzy czy nie i zawróci do swojego świata do swojego życia.
Odpowiedz
#4
(16-11-2014, 02:53 PM)Melantiq napisał(a):  Każdy kto mówi "jestem gotowy wejść do Królestwa Bożego, na 100% jestem gotowy" zostanie przetestowany.

Tak dokładnie Smile

Każdy który mieni się chrześcijaninem musi zostać przetestowany i przed Bogiem nie da się nic ukryć, nie da się ukryć pobudek serca ani naszych myśli, jeśli wiara jest prawdziwa i jeśli jesteśmy pokorni jak dziecko wobec Bożych nakazów to możemy mieć nadzieję na życie wieczne, ale niech nikt nie uważa się już za zbawionego, bo takie podejście znieczula i usypia, myśląc o sobie jak o już zbawionym nie myślimy o tym że powinniśmy nadal wzrastać duchowo, powinniśmy cały czas badać swe serce jak w lustrze, tylko że naszym lustrem powinna być biblia i jej mierniki a nie nasze widzi mi się, to że we własnych oczach uchodzimy za sprawiedliwych nie oznacza że tak przez pryzmat biblii wyglądamy, dlatego ten kto ubiega się o życie wieczne, musi cały czas być czujnym.

Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości