Ankieta: Czy niezależne życie ludzi bez Boga jest możliwe?
Tak, ludzie sami sobie poradzą
Absolutnie nie
[Wyniki ankiety]
 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Życie bez Boga - czy jest możliwe? jak sądzicie?
#1

Ludzie zbuntowali się przeciwko Bogu i Jego radom, więc Bóg postanowił że po dziś dzień mamy jeden z darów czyli wolną wolę, każdy może robić co chce, mamy własne ludzkie rządy, ludzkie prawo karne, ludzkie rozwiązania na problemy ludzkości, na choroby itp.

Bóg postanowił rozwiązać kwestię sporną, czy ludzie potrafią sami żyć bez pomocy Stwórcy.

Dlaczego Bóg tyle czasu czeka i nie kończy tego złego systemu światowego? dlaczego mamy już ponad 2000 lat po śmierci Chrystusa a świat nadal istnieje i jest tyle cierpień i nie widać armagedonu?

Czytaj też:
Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienia?
KLIK>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=287&pid=1472#pid1472

Może dlatego że Bóg postanowił czekać na ludzi, udowodnić wszystkim zbuntowanym stworzeniom że są w błędzie?, dać im całkowicie wolną rękę i szansę na rozwój technologiczny, zobaczcie do czego doprowadziły rządy katolickie przez setki lat, świat żył w ciemnogrodzie, i był zastój rozwojowy, dopiero od XX wieku ludzkość zaczęła się naprawdę rozwijać, pod względem technologicznym i zaczęła jej wzrastać świadomość i samoocena.

Dopiero w XX i XXI wieku doszliśmy do niebywałych wynalazków które wydawały się od dawna magią i science fiction.

Mamy postęp technologiczny, mamy urządzonka zwane smart fonami, które potrafią pomieścić na malutkich kartach pamięci wielkości paznokcia, prawie całą bibliotekę z książkami (np. z jw.org Tongue )
mamy przeróżne maszyny, które potrafią leczyć ludzi, mamy statki kosmiczne, którymi lecimy w kosmos, mamy samoloty, które pomagają ludziom dostać się na drugi koniec świata w kilka godzin.

Mamy ziemskie prawa i systemy karne - więzienia, mamy szpitale, tak można wymieniać i wymieniać, ale jest jedno ale czy ludzie dzięki postępowi technologicznemu potrafi żyć bez Boga, czy dzięki technologi może wyrzec się Boga i żyć przez wieczność na tej planecie?

Popatrzcie jak się uzależniliśmy od postępu technologicznego, zobaczcie co się stanie jak zabraknie prądu, albo zawiesi się jakiś system informatyczny - powstaje wielki zamęt i prawie że apokalipsa!

A klęski naturalne?

Co chwilę słyszymy o spadających asteroidach, teoriach naukowców że słońce kiedyś się wypali, słyszymy o klęskach żywiołowych, huraganach, powodziach itp.
Naukowcy twierdzą że pomimo naszego zdumiewającego rozwoju, NIE MAMY ŻADNEJ KONTROLI NAD PLANETĄ ZIEMIA, nie mamy także żadnej kontroli nad nieśmiertelnością, możemy jedynie usuwać sobie zmarszczki botoksem - robić złudzenia młodości, naukowcy twierdzą że potrzeba więcej czasu aby wymyślić eliksir nieśmiertelności, ale dobrze wiedzą że do tego potrzeba ingerencję w DNA - czyli kod tak skomplikowany dla ludzi że prawdopodobnie nigdy nie dojdą do zrozumienia.

Nawet gdyby ludzie zaczęli żyć nieśmiertelnie to czy świat będzie lepszy, czy prawo ziemskie będzie kiedyś doskonałe i nie będzie przestępców, czy nie będzie niewinnie skazanych przez błędy sędziów i wymiaru sprawiedliwości?
Czy znikną wszystkie choroby, co z tego że ludzie wymyślają lekarstwa jak nadal powstają coraz to nowsze choroby i wirusy, a światem medycyny rządzą korporacje farmaceutyczne.

Ludzie pokładają nadzieję w zbudowaniu statków kosmicznych, którymi polecieliby w kosmos na inne planety podobne do naszej, ale po dziś dzień nie potrafią zbudować hiper napędu znanego z filmów science fiction aby uzyskiwać prędkości nad świetlne aby w miarę szybko dostać się do innej galaktyki i tam znaleźć jakąkolwiek podobną do ziemi planetę.

Czy ludziom nadal potrzeba udowadniać że sami sobie nie radzą i nie poradzą nigdy choćby świat miał istnieć jeszcze i 100 lub 1000 lat? W co wątpię bo ludzkości gdyby dano żyć jeszcze choćby owe 100 lat sama by się wymordowała w kolejnych wojnach światowych.
Bóg nie dopuści do unicestwienia ziemi jako planety, już wkrótce zareaguje ponieważ dał nam wystarczająco czasu abyśmy wszyscy się przekonali że bez niego sobie nie poradzimy, że tylko Stwórca ma pełną kontrolę nad DNA, nad przyrodą, nad wszechświatem i tylko on jako nasz Ojciec może się nami zaopiekować.

Kościół katolicki od zawsze tłumaczył sobie że Królestwo Boże to określenie nieliteralne że ów królestwo jest w nas, a kościół sam próbował rządzić światem poprzez swych zdemoralizowanych władców:

Czytaj to >> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=362

Duchowni przez setki lat nigdy nie tłumaczyli królestwa Bożego jak o strukturze rządzącej, tymczasem w biblii jasno jest napisane żebyśmy modlili się od przyjście królestwa Bożego jako jedynym ratunku dla ludzkości, jest wiele fragmentów opisujących cele Królestwa Bożego oraz tego nad czym owo królestwo będzie sprawowało władzę - nad ziemią, rajem i są dokładnie opisy tego raju - wystarczy dogłębnie studiować biblię aby się samemu o tym przekonać, po setkach lat gdy pismo święte było utajnianie przed zwykłymi śmiertelnikami - laikami, było dostępne wyłącznie dla duchowieństwa, teraz w XX i XXI wieku mamy okazję samemu czytać Pismo Święte i wyczytać tam prawdziwe plany Boga dotyczące ziemi.

Biblia jest więc testamentem Boga czyli wolą Stwórcy, prośbą co powinniśmy uczynić aby świat naprawdę zmienić, nie ma tam porad w stylu zbudujcie sobie statki kosmiczne i uciekajcie przed wybuchem naszego słońca czy asteroidami.

Cała biblia jest streszczeniem jednego przykazania:
miłość, jeśli więc będziesz miłował Boga, będziesz miłował Jego radę aby umiłować posłuszeństwo wobec Niego a tylko posłuszeństwo i pokora wobec ogromu jakim jest Stwórca i przekazanie mu całkowitej władzy będzie rozwiązaniem problemów tej ziemi, tylko On wie co jest słuszne, bo przecież sam wszystko stworzył, jest najmądrzejszym psychologiem, naukowcem, biologiem, chemikiem, astronautykiem, prawnikiem (można by powiedzieć że jest nauczycielem wszystkich dziedzin).

Tylko On wie że miłość wobec innych ludzi może przywrócić całkowity pokój i jedność na planecie ziemia, tylko posłuszeństwo i słuchanie nauk ów nauczyciela może nam wyjść na dobre.

Ludzie choć tyle cudów już wykonali i wynaleźli dzięki postępowi technologicznemu, cuda o których ludzie starożytni nawet nie śnili to jednak nadal nie uporali się z podstawowymi problemami tego świata, nadal mamy wojny i niesprawiedliwość, nadal mamy niedoskonałe systemy polityczne, nadal okazuje się że demokracja to ustrój niedoskonały.

Tylko Bóg potrafi uczynić kolejne cuda i zmienić losy ludzkości, których ludzie już nie potrafią po dziś dzień sprawić bo

„To, co niemożliwe u ludzi, jest możliwe u Boga” (Łukasza 18:27).
Bóg nie kłamie (Tytusa 1:2)

Święty duch Boży jest najpotężniejszą siłą we Wszechświecie.

Trzeba Bogu zaufaćSmile
„Zaufaj Jehowie całym sercem i nie opieraj się na własnym zrozumieniu”
(PRZ. 3:5).

Zaufaj Jehowie całym sercem:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2003163

Zaufanie warunkiem szczęśliwego życia:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/2003801
Smile


Przerwijmy falę nienawiści:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=391&pid=4188#pid4188
Odpowiedz
#2
Wybrałem, że nie, ale wciąż mnie intryguje to, jakby ludzie sobie radzili, i bez Boga, i bez szatana, żeby tylko sami dobrzy ludzie byli tacy jak my.
Ciekawi mnie to poprostu.
No bo nie byłoby przecież demonów, wojen, ofiar z demonów, morderstw, ofiar dla szatana, i różnych ohydnych rzeczy.
Broni by nie było bo tacy ludzie jak my nigdy jej nie wymyslili.
Rządu by nie było bo my nienawidzimy polityki i pieniędzy.
Ciekawe jakby to było.
Odpowiedz
#3
(19-11-2014, 08:26 PM)Melantiq napisał(a):  wciąż mnie intryguje to, jakby ludzie sobie radzili, i bez Boga
Ciekawe jakby to było.

Jakby to było? Przecież już Adam i Ewa się przekonali jakby to było a przecież żyli w raju, mieli nieśmiertelne życia, nie było wojen, nie było rządów, przemocy, nie było niegodziwych ludzi, mieli wszystkiego pod dostatkiem, niczego im nie brakowało, Bóg tyle dobra im uczynił, nawet widział jak Adamowi było smutno bez żony i od razu go pocieszył, dał im ciekawe zajęcia.

Bóg robił wszystko dla swych stworzeń nie wymagał wiele, wymagał jedynie posłuszeństwa, bo posłuszeństwo miało wyjść im na dobre a te rozumnie stworzenia zamiast się odwdzięczyć, zaczęły szemrać i zadawać pytanie "ciekawe jakby to było bez naszego nauczyciela"

No i się sprzeciwili. Był szatan, ale ludzie mieli wolną wolę, uwierzyli przypadkowej istocie, która nic dla nich nie uczyniła zamiast odwdzięczyć za wszelkie dobra jakie otrzymali od Boga. Undecided

To ciekawość ludzi doprowadziła ich ku obecnemu upadkowi a ty Melantiqu chciałbyś powrotu do przeszłości i powtórzenia tego błędu zadając pytanie jakby to było bez Boga?

Przecież takie samo pytanie zadali Adam i Ewa i mamy to co mamy!!!

Odpowiedz
#4
Masz chyba racje i jesteś bardzo mądry.
Ale gdyby teraz szatana nie było, ani Boga, ani złych ludzi, to jak ludzie by żyli?
A zresztą. Masz racje, to to samo pytanie które spowodowało to co w ogrodzie Eden ;/
Rzeczywiście, jedyne co mi przychodzi na myśl, to ogromna niewdzięczność Adama i Ewy;/
Ale wychodzi zatem na to, że po zbawieniu, w Królestwie Bożym Bóg już nie przywróci ludzi do pierwotnego stanu, czyli stanu, w którym nie znali oni dobra ani zła?
No bo to by oznaczało, że znowu człowiek byłby ciekawy, jak to bez Boga, i znowu by to samo było!
Czyli ludzie już na wieczność będą znać dobro i zło? Będą sie wstydzić nagości itp.
Nigdy nie będzie jak w ogrodzie Eden?
Odpowiedz
#5
(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Masz chyba racje i jesteś bardzo mądry.

Jeśli tak uważasz to nie moja w tym zasługa, jeśli ktoś dostaje jakiś dar od Boga, np. możliwość głoszenia to nie powinien tego marnować.
Biblia nawet przepowiedziała że to zwykli prości ludzie będą mieli więcej wiedzy o Bogu aniżeli duchowieństwo, czy ludzie uczeni. Smile
Ty również możesz zdobywać tę wiedzę, dzięki dogłębnemu studium biblii z pomocą świadków Jehowy, tak jak ja to czynię od dawna. Smile


(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Ale gdyby teraz szatana nie było, ani Boga, ani złych ludzi, to jak ludzie by żyli?

Po swojemu czyli byle jak Tongue
A przecież tylko Stwórca jest najmądrzejszy i on wie najlepiej co ludziom wychodzi na dobre prawda? Jak więc możemy obejść się bez Jego pomocy i porządku? nie da rady!
To tak jakby się zapytać co by było z malutkimi pisklętami gdzieś w gnieździe na drzewie gdyby matki tych piskląt nie było przy nich? Big Grin

(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  W Królestwie Bożym Bóg już nie przywróci ludzi do pierwotnego stanu, czyli stanu, w którym nie znali oni dobra ani zła?

No chyba tak bo w końcu ludzie będą wiedzieli czym jest zło (cała kilkutysięczna historia ludzkości świata) i będą chcieli jedynie dobra Smile



(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Będą sie wstydzić nagości itp.
Nigdy nie będzie jak w ogrodzie Eden?

Będzie będzie jak w raju Adama i Ewy, ludzie nie będą wspominali rzeczy złych, tzn. w tym sensie że nie będą już płakali. Jak będzie wyglądał raj, można sobie tylko wyobrażać, Bóg jedynie zapowiada że nie będzie już nic złego, czyli nawet złych emocji jak np. wstyd. Będzie pełnia szczęścia.

Smile
Odpowiedz
#6
(19-11-2014, 10:06 PM)post napisał(a):  
(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Masz chyba racje i jesteś bardzo mądry.

Jeśli tak uważasz to nie moja w tym zasługa, jeśli ktoś dostaje jakiś dar od Boga, np. możliwość głoszenia to nie powinien tego marnować.
Biblia nawet przepowiedziała że to zwykli prości ludzie będą mieli więcej wiedzy o Bogu aniżeli duchowieństwo, czy ludzie uczeni. Smile
Ty również możesz zdobywać tę wiedzę, dzięki dogłębnemu studium biblii z pomocą świadków Jehowy, tak jak ja to czynię od dawna. Smile


(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Ale gdyby teraz szatana nie było, ani Boga, ani złych ludzi, to jak ludzie by żyli?

Po swojemu czyli byle jak Tongue
A przecież tylko Stwórca jest najmądrzejszy i on wie najlepiej co ludziom wychodzi na dobre prawda? Jak więc możemy obejść się bez Jego pomocy i porządku? nie da rady!
To tak jakby się zapytać co by było z malutkimi pisklętami gdzieś w gnieździe na drzewie gdyby matki tych piskląt nie było przy nich? Big Grin

(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  W Królestwie Bożym Bóg już nie przywróci ludzi do pierwotnego stanu, czyli stanu, w którym nie znali oni dobra ani zła?

No chyba tak bo w końcu ludzie będą wiedzieli czym jest zło (cała kilkutysięczna historia ludzkości świata) i będą chcieli jedynie dobra Smile



(19-11-2014, 09:19 PM)Melantiq napisał(a):  Będą sie wstydzić nagości itp.
Nigdy nie będzie jak w ogrodzie Eden?

Będzie będzie jak w raju Adama i Ewy, ludzie nie będą wspominali rzeczy złych, tzn. w tym sensie że nie będą już płakali. Jak będzie wyglądał raj, można sobie tylko wyobrażać, Bóg jedynie zapowiada że nie będzie już nic złego, czyli nawet złych emocji jak np. wstyd. Będzie pełnia szczęścia.

Smile

Jak zwykle odpowiedź kompletna i mądra.
Ale intryguje mnie coś, o co sie bałem zapytać.
Dalej sie boje, bo nie wiem czy to nie prowokowanie Boga, ale wiem że nie to jest moją intencją w tym pytaniu.
A więc do rzeczy, czy gdy Bóg stwarzał ziemie, niebo oraz stworzenie całe, w tym nas ludzi, to czy On to stwarzał jako same dobre rzeczy, które miały sie tak ostać na wieczność?
Czy ludzie nieznający dobra i zła mieli go nigdy nie poznać i żyć wiecznie w szczęściu?
Czy planem Boga było poznanie przez ludzi dobra i zła?
Gniew Boga tłumaczy, że jednak nie taki był plan.
Ale przecież Bóg jest doskonały, i Jego plany są doskonałe, a tworząc ludzi, którzy zjedli owoc zakazany, plan okazał sie NIEDOSKONAŁY?
Bo ten plan już sie nie spełni wiemy to dziś!
Zatem czy Bóg doskonale wszystko zaplanował, tak iż wiedział, że ludzie zjedzą owoc, czy planował to inaczej, ale nie wyszło?
Nie wiem co o tym myśleć.
Przecież Bóg nie mógłby zrobić czegoś, co nie wyszło.
A może wolna wola to jest cała esencja tego? Ona może wychodziła poza Boży plan? Była zagadką dla Samego Boga?
I może dlatego plan nie był pewny w 100%?
Ale Bóg powiedział, że wszystko co stworzył, było DOBRE.
I znowu to samo pytanie sie rodzi...
Odpowiedz
#7
(21-11-2014, 07:31 AM)Melantiq napisał(a):  Czy planem Boga było poznanie przez ludzi dobra i zła?
Gniew Boga tłumaczy, że jednak nie taki był plan.
Ale przecież Bóg jest doskonały, i Jego plany są doskonałe, a tworząc ludzi, którzy zjedli owoc zakazany, plan okazał sie NIEDOSKONAŁY?



Nie taki był plan, stworzenia były doskonałe, ale jak już pisałem Bóg nie stworzył sobie robotów które by mu służyły tak jak dziś ludzie tworzą roboty (cyborgi), które mają jedynie za cel służyć ludziom (a nie buntować się), Bóg jest na tyle miłosierny że stworzył nas z wolną wolą i każdy może sobie wybrać czy chce być Mu podporządkowanym czy nie.


Jak już mówiłem Adam i Ewa mieli swój rozum (wolną wolę - już wiemy że ten dar jest darem od Boga a nie jego niedoskonałym tworem), dostali od Boga tyle darów w zamian mieli jedynie słuchać Boga z własnej nieprzymuszonej woli, mieli tak jak szatan swój rozum, obydwa rodzaje stworzeń widziało miłość i dobroć Boga a jednak pomimo tego zaczęli szemrać i popadać w ciekawość czy moglibyśmy od Boga się uniezależnić, czy był to mądry wybór czy ty doświadczając niebywałą miłość od swojego rodzica sprzeciwiłbyś się mu w którejś z kwestii o którą by cię poprosił ? No właśnie!

Plan Boga zawsze był doskonały, bo przecież zawsze mógł zniszczyć i szatana i Adama i Ewe w mgnieniu oka i zastraszyć miliony aniołów w niebie aby podporządkowali się mu w obawie ze strachu przed unicestwieniem i zacząć wszystko od nowa tworzyć, ale czy byłby sprawiedliwy i doskonały?

Tu jest pies pogrzebany, Bóg nie mógł postąpić jak dzisiejsi przywódcy ziemscy, jak tyrani, jak dyktatorzy.

NIE! postanowił On wdrożyć plan ratunkowy, by jednak ocalić ludzkość, by jednak dać jej czas na to by się przekonali że jednak jest doskonałym i miłosiernym Stwórcą a nie jakimś tyranem, dał czas także szatanowi by udowodnić mu że jednak jest w błędzie co do kwestii spornej, dał także pokaz lekcji aniołom w niebie, czyli co do tego że stworzenia mogą być posłuszne Bogu bezinteresownie. Smile

Odpowiedz
#8
(21-11-2014, 10:40 AM)post napisał(a):  
(21-11-2014, 07:31 AM)Melantiq napisał(a):  Czy planem Boga było poznanie przez ludzi dobra i zła?
Gniew Boga tłumaczy, że jednak nie taki był plan.
Ale przecież Bóg jest doskonały, i Jego plany są doskonałe, a tworząc ludzi, którzy zjedli owoc zakazany, plan okazał sie NIEDOSKONAŁY?



Nie taki był plan, stworzenia były doskonałe, ale jak już pisałem Bóg nie stworzył sobie robotów które by mu służyły tak jak dziś ludzie tworzą roboty (cyborgi), które mają jedynie za cel służyć ludziom (a nie buntować się), Bóg jest na tyle miłosierny że stworzył nas z wolną wolą i każdy może sobie wybrać czy chce być Mu podporządkowanym czy nie.


Jak już mówiłem Adam i Ewa mieli swój rozum (wolną wolę - już wiemy że ten dar jest darem od Boga a nie jego niedoskonałym tworem), dostali od Boga tyle darów w zamian mieli jedynie słuchać Boga z własnej nieprzymuszonej woli, mieli tak jak szatan swój rozum, obydwa rodzaje stworzeń widziało miłość i dobroć Boga a jednak pomimo tego zaczęli szemrać i popadać w ciekawość czy moglibyśmy od Boga się uniezależnić, czy był to mądry wybór czy ty doświadczając niebywałą miłość od swojego rodzica sprzeciwiłbyś się mu w którejś z kwestii o którą by cię poprosił ? No właśnie!

Plan Boga zawsze był doskonały, bo przecież zawsze mógł zniszczyć i szatana i Adama i Ewe w mgnieniu oka i zastraszyć miliony aniołów w niebie aby podporządkowali się mu w obawie ze strachu przed unicestwieniem i zacząć wszystko od nowa tworzyć, ale czy byłby sprawiedliwy i doskonały?

Tu jest pies pogrzebany, Bóg nie mógł postąpić jak dzisiejsi przywódcy ziemscy, jak tyrani, jak dyktatorzy.

NIE! postanowił On wdrożyć plan ratunkowy, by jednak ocalić ludzkość, by jednak dać jej czas na to by się przekonali że jednak jest doskonałym i miłosiernym Stwórcą a nie jakimś tyranem, dał czas także szatanowi by udowodnić mu że jednak jest w błędzie co do kwestii spornej, dał także pokaz lekcji aniołom w niebie, czyli co do tego że stworzenia mogą być posłuszne Bogu bezinteresownie. Smile


Czyli wychodzi na to, że w pewnym sensie to ludzie mocno zaingerowali w plan Boga, który nie będzie taki, jak miał być od początku?
Ludzie to zmienili w pewnym sensie?
Odpowiedz
#9
(22-11-2014, 01:05 PM)Melantiq napisał(a):  Czyli wychodzi na to, że w pewnym sensie to ludzie mocno zaingerowali w plan Boga, który nie będzie taki, jak miał być od początku?

Czy Bóg jest wszechwiedzący?
Czy Bóg wiedział, że Adam i Ewa zgrzeszą?

KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/12/1000-pytan-1000-odpowiedzi.html
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości