Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krew Życia
#1
Fragment z Biblii Tysiąclecia:

Rodzaju 9.1-5.

"Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię. Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie. Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko.Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia[sup]1[/sup]Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie[sup]2[/sup] - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata."


Moje pytanie tyczy się jedzenia mięsa, jak to interpretujecie, ja widzę to ,że Pan nasz zabrania nam jeść surowego mięsa bo jest w nim krew życia, można do tego przypisać jeszcze kaszankę czy czerninę. Proszę o przedstawienie waszych interpretacji. Proszę o wasze spostrzeżeni. Może to nie grzeczne ale nie chce punktu widzenia św Jehowych, bo oni uważają że chodzi o transplantacje krwi... a gdzie w tam tych czasach byłą transplantacja krwi?


Pan z wami!
Odpowiedz
#2
(19-01-2015, 11:21 AM)jarodnb napisał(a):  Może to nie grzeczne ale nie chce punktu widzenia św Jehowych

Grzecznie zwrócę uwagę że nie ma słowa "Jehowych" (jest to sformułowanie obraźliwe - przezwisko) jest natomiast słowo Świadkowie Boga Jehowy  Smile



(19-01-2015, 11:21 AM)jarodnb napisał(a):  oni uważają że chodzi o transplantacje krwi... a gdzie w tam tych czasach byłą transplantacja krwi?


Czy biblijny zakaz używania krwi obejmuje też stosowanie jej w medycynie, np. do transfuzji, które z całą pewnością nie były znane za czasów Noego, Mojżesza ani apostołów?
Chociaż nie znano wtedy dzisiejszych metod leczenia z użyciem krwi, to jednak korzystanie z niej w medycynie nie jest niczym nowym. Już jakieś 2000 lat temu w Egipcie i gdzie indziej ludzka „krew uchodziła za znakomity środek na trąd”. Pewien lekarz wyjawił, jakiej terapii poddano syna króla Asarhaddona, gdy państwo asyryjskie przodowało w postępie cywilizacyjnym: „[Książę] ma się znacznie lepiej; król, mój pan, może być zadowolony. Poczynając od 22 dnia daję (mu) do picia krew, będzie (ją) pił przez 3 dni. Przez następne 3 dni będę (mu) podawać (krew) na dolegliwości wewnętrzne”. Asarhaddon miał styczność z Izraelitami. Ponieważ jednak Izraelici kierowali się Prawem Bożym, nie pili krwi w celach leczniczych.
Czy w czasach rzymskich używano krwi jako leku? Przyrodnik Pliniusz (współczesny apostołom) oraz Aretajos, lekarz działający w II wieku, donoszą, iż krwią ludzką leczono epilepsję. Tertulian napisał później: „Gdzie są, jak nie wśród was, także ci, którzy (...) świeżą krew zbrodniarzy zabijanych na arenie (...) chciwie i łakomie czerpią i piją, by leczyć padaczkę”. Przeciwstawił ich chrześcijanom, którzy ‛nie mają na stołach nawet potraw z krwi zwierząt (...). Między zarzutami przeciwko chrześcijanom wysuwacie także kiełbasy wypchane krwią, wiedząc o tym dobrze, że to jest u nich zabronione’. Tak więc pierwsi chrześcijanie woleli narazić się na śmierć niż przyjąć krew.


...



Obecnie naukowcy wiedzą, że kodeks Prawa nadany Żydom chronił zdrowie. Wymagał na przykład, żeby odchody wydalać poza obozem i zakopywać, oraz zabraniał spożywania takiego mięsa, które w znacznym stopniu narażało na zachorowanie (Kapłańska 11:4-8, 13; 17:15; Powtórzonego Prawa 23:12, 13). Chociaż prawo co do krwi zawierało aspekty zdrowotne, to jednak wiązało się z nim coś dużo poważniejszego. Krew miała znaczenie symboliczne. Wyobrażała życie dane przez Stwórcę. Przez traktowanie jej w sposób szczególny lud dawał do zrozumienia, iż uzależnia je od Niego. Tak więc nie mieli przyjmować krwi głównie dlatego, że Bóg przypisuje jej szczególne znaczenie, a nie dlatego, że to źle wpływa na zdrowie.

...


„Wszystko, co się porusza i żyje, ma wam służyć za pokarm (...). Nie wolno wam tylko spożywać mięsa z jego życiem, to jest z jego krwią”. Następnie Bóg dodał: „Także i waszej krwi, to jest waszego życia, będę się dopominał”. (Rodzaju 9:3-6, Biblia poznańska).



„Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać, dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi!” (Dzieje Apostolskie 15:29, NŚ).



Więcej w tym temacie:
Jak Krew może ocalić twoje życie:
http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101990000





Bóg nas zawsze ostrzega przed błędnymi decyzjami w życiu, także w kwestii krwi.











Zbigniew Religa pozytywnie wypowiadał się o świadkach Jehowy w kwestii przetaczania krwi i jej zamienników:
http://www.youtube.com/watch?v=X7GuDewHRn8








(19-01-2015, 11:21 AM)jarodnb napisał(a):  Moje pytanie ... jak to interpretujecie

Z jednej strony chcesz się czegoś dowiedzieć ale z drugiej już na samym początku skreślasz jedną z odpowiedzi.

Wiedz że nie warto pytać się ludzi o wszystko, i to osób których się nie widziało nawet na oczy, internetowe fora biblijne, różne strony www wcale nie pomagają w zdobywaniu ani prawidłowej wiedzy biblijnej ani tym bardziej w duchowym rozwoju. W internecie pada mnóstwo różnych interpretacji biblii, interpretować ją zaczynają również spiskowcy, doszukując się tam potwierdzeń dla swoich teorii spiskowych. Takie "badanie" biblii niczemu konkretnemu nie służy. Nie warto więc marnować czasu na zbędne dociekania. Warto naprawdę ze szczerego serca nawrócić się do Boga, zacząć studiować biblię i dowiadywać się czego naprawdę uczy biblia:





http://www.youtube.com/playlist?list=PLIq_aiLwhaxIZRpNAsjHCrNW1CydmrzUe



Moje świadectwo:
(opisałem w nim jak ja błądziłem pośród ludzkich interpretacji i "wiedzy" z internetu)

http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/12/o-autorze-tego-blogu-pare-sow.html

Smile
Odpowiedz
#3
(19-01-2015, 11:21 AM)jarodnb napisał(a):  Fragment z Biblii Tysiąclecia:

Rodzaju 9.1-5.

"Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię. Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie. Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko.Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia[sup]1[/sup]Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie[sup]2[/sup] - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata."


Moje pytanie tyczy się jedzenia mięsa, jak to interpretujecie, ja widzę to ,że Pan nasz zabrania nam jeść surowego mięsa bo jest w nim krew życia, można do tego przypisać jeszcze kaszankę czy czerninę. Proszę o przedstawienie waszych interpretacji. Proszę o wasze spostrzeżeni. Może to nie grzeczne ale nie chce punktu widzenia św Jehowych, bo oni uważają że chodzi o transplantacje krwi... a gdzie w tam tych czasach byłą transplantacja krwi?


Pan z wami!

raczej nie chodzi o surowe mięso ale o krew, o spożywanie krwi. Gdy np Żydzi ubijali zwierzęta to podcinali im gardło - zwierzę się wykrwawiło i mogli jeść to mięso moim zdanie również i surowe, ale co do krwi mieli nakaz aby wylać ją na ziemię i przykryć ziemią. Mogli zjeść to mięso również gotowane czy smażone. Czy gotowanie albo smażenie eliminują krew ??
Raczej Ojcu i Synowi nie chodziło o czystość jak w laboratorium ale o nastawienie do krwi - raczej co do ostatniej cząstki nie da się pozbyć i chyba nie oto chodziło ale o sam fakt wylania ją na ziemię i  w ogóle staranne podejście do tematu - tak aby starannie podejść do zabijanego zwierzęcia i sumienne postarać się wypuścić dokładnie krew a nie tak jak np wojsko Saul : "Rzucił się tedy lud na łup i nałapali owiec i krów, i cieląt, i zarzynali je wprost na ziemi, i lud jadł z krwią. (33) Gdy doniesiono o tym Saulowi, że lud grzeszy przeciwko Panu, jedząc z krwią, Saul rzekł: Odstąpiliście od Pana! Przytoczcie tutaj do mnie wielki kamień. (34) I rzekł Saul: Rozejdźcie się między ludem, a powiedzcie do nich: Niech każdy przyprowadzi do mnie swego wołu czy swoją owcę i zarzynajcie na nim, a potem dopiero jedzcie, a nie grzeszcie przeciwko Panu, jedząc z krwią. I przyprowadził wszystek lud swoje woły jeszcze tej nocy, i zarzynali je tam" - 1 Samuela 14:32-34 BW

"A ktokolwiek z domu izraelskiego albo z obcych przybyszów, którzy mieszkają pośród nich, będzie spożywał jakąkolwiek krew, zwrócę swoje oblicze przeciwko spożywającemu krew i wytracę go spośród jego ludu, (11) gdyż życie ciała jest we krwi, a Ja dałem wam ją do użytku na ołtarzu, abyście dokonywali nią przebłagania za dusze wasze, gdyż to krew dokonuje przebłagania za życie. (12) Dlatego powiedziałem do synów izraelskich: Nikt z was nie będzie spożywał krwi, także obcy przybysz, który mieszka pośród was, nie będzie spożywał krwi. (13) Każdy, kto z synów izraelskich i z obcych przybyszów mieszkających pośród nich, upoluje zwierzę albo ptaka, które wolno jeść, niech wypuści jego krew i przykryje ją ziemią. (14) Gdyż życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, w niej ono tkwi; dlatego powiedziałem do synów izraelskich: Nie będziecie spożywać krwi z żadnego ciała, gdyż życie wszelkiego ciała jest w jego krwi, więc każdy, kto ją spożywa, będzie wytracony" - 3 Mojżeszowa 17:10-13 BW

krew łączyła się i łączy z grzechem, ofiarą, oczyszczeniem więc m.in dlatego nie powinno się jej spożywać - to moim zdaniem jest ponadczasowy zakaz.

, I prawie wszystko jest oczyszczane krwią zgodnie z prawem, a bez przelania krwi nie ma przebaczenia grzechów.23 Było więc konieczne, aby obrazy rzeczy, które są w niebie, były oczyszczone w ten sposób, same zaś rzeczy niebiańskie – lepszymi ofiarami od tamtych " - list apostoła Pawła do Hebrajczyków 9:22-23 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

Zakaz spożywania krwi jest już właśnie dany Noemu, następnie wielokrotnie pojawia się w zakonie Mojżesza, w starym przymierzu i jest podtrzymane w nowym przymierzu - 15 rozdział Dziejów Apostolskich.
Moim zdaniem zakaz spożywania krwi jest aktualny odnośnie chrześcijan. Natomiast można jeść moim zdaniem wieprzowinę czy surowe mięso - choć tego bym odradzał z powodu możliwości złapania jakiegoś np pasożyta.

Nie jest to w żaden sposób ciężki zakaz, chyba że ktoś ma problem z powściągliwością, opanowany jest apetytem na np kaszankę czy czerninę czy coś innego z krwią, wtedy tak czy inaczej powinien prosić o ducha świętego aby panować nad sobą.
A co do zakazu transfuzji jest to chory, nieludzki przepis ludzi. Przypomina mi to historię apostołów gdy szli przez pola ze zbożem i gdy byli głodni zaczęli jeść a faryyzeusze pytali dlaczego robią coś czego nie wolno - był wtedy sabat, ale apostołowie niczego nie złamali. Nie złamali Prawa Bożego ale wymysły ludzkie, tradycję.

Tak samo jak Pan Jezus uzdrawiał w sabat, ratował życie a oni byli oburzeni że robi to w sabat. Tak samo ten chory zakaz transfuzji gdzie ratowane jest życie jest moim zdaniem na równi oburzaniu się faryzeuszy że Pan uzdrawiał w sabat. Pan Jezus nie łamał sabatu wg Prawa Bożego, co najwyżej to ludzką tradycję, ludzkie wymysły które nie miały nic wspólnego z Pawem Bożym i tak samo jest moim zdaniem z transfuzją. Ratowane jest życie drugiego człowieka - to jest dobre w oczach Pana Jezusa.
Odpowiedz
#4
Ja nawet nigdy na poważnie nie zajęłam się tym tematem. Może to trochę dziwić, ale taka jest prawda. A wynika to z tego, że od dziecka odrzucały mnie potrawy na bazie krwi typu kaszanka czy czernina, jak i surowe mięso np. w postaci tatara. Nigdy więc tych rzeczy nie jadłam.
I nie miało to w ogóle podłoża religijnego, bo jako dziecko religijnymi aspektami tej kwestii oczywiście się nie zajmowałam , bo nawet ich nie znałam.No a teraz się nie wgłębiam, bo i tak mnie to nie dotyczy.
Z jednej strony w Dziejach Apostolskich przeczytamy o powstrzymywaniu się od krwi,, a z drugiej strony w listach Pawła przeczytamy , żeby nie pytać się dla spokoju sumienia , z czego dokładnie jest zrobione to, co nam podają...Takich skomplikowanych kwestii niemało w Biblii znajdziemy, choćby np. obchodzenie sabatu.
W sprawach skomplikowanych kieruję się sumieniem, zgodnie z zasadą, że grzechem jest to, co nie wynika z przekonania.Nawet nie chcę wnikać w poglądy ludzi , co do spraw niezbawczych - niech każdy pozostanie przy swoim, jeśli tak mu sumienie każe.
Jest tak wiele spraw wprowadzających podziały, że nietrudno się poróżnić.
Właściwe poznanie ma oczywiście znaczenie i absolutnie przeciwko niemu nie jestem, tylko że myślę, że bardzo poważnie należy zastanowić się nad słowami Pawła, że kto mniema, że już poznał, to jeszcze nie poznał tak, jak należało poznać oraz, że poznanie nadyma a miłość buduje, i że Bóg przyznaje się do tego, który miłuje.
Nie mówię, że nie chce szukać poznania, ale jak widzę, jak te poszukiwania dzielą ludzi, to płaczę w swym sercu i na zewnątrz też mi płyną łzy i teraz , jak to piszę również - nie jestem w stanie już znosić tych podziałów i kłótni i najchętniej dałabym sobie w ogóle wręcz spokój z mówieniem o Bogu.... W "realnym" życiu staram się więc czynić ludziom rzeczy dobre i zachęcam ich, aby szukali Boga, ale unikam sporów doktrynalnych, bo one przeważnie dzielą.
Pozdrawiam wszystkich czytających to forum!
Odpowiedz
#5
Jezus Chrystus, nikogo nie WYKUPIŁ od Prawa, tylko od PRZEKLEŃSTWA Prawa. Apostoł Paweł absolutnie nie zniósł prawa o czym sam mówił. Jeśli Bóg powiedział już kilka tysięcy lat temu że coś jest złe, niezdrowe lub święte to tego nigdy nie anuluje.

Biblijny zakaz używania krwi obejmuje też stosowanie jej w medycynie, np. do transfuzji, które z całą pewnością nie były znane za czasów Noego, Mojżesza ani apostołów. Chociaż nie znano wtedy dzisiejszych metod leczenia z użyciem krwi, to jednak korzystanie z niej w medycynie nie jest niczym nowym bo już ponad 2000 lat temu:

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=578&pid=4764#pid4764

Lekarze o transfuzji krwi i Świadkach Jehowy: istnieją alternatywne metody leczenia i płyny zastępujące krew, transfuzja krwi jest niebezpieczna. Świadkowie, którzy nie godzą się na transfuzję nie chcą absolutnie umierać, ale żyć i mieć szansę na leczenie alternatywne.





Transfuzje krwi — co obecnie mówią lekarze?


Odpowiedz
#6
Czyli uważasz ,że Pan Bóg chce śmierci tysięcy dzieci? Bo ja uważam że na pewno nie chce tego. Dużo Biblii nie trzeba czytać żeby widzieć że zwodzisz ludzi.
Odpowiedz
#7
Bóg absolutnie nigdy nie chciał aby ludzie cierpieli i umierali, nawet Jezus płakał za tymi, którzy umarli za jego życia.

Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienia?
KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/11/dlaczego-bog-dopuszcza-cierpienia.html

Zobaczmy na przykład Abrahama i jego silnej wiary, mimo że posłuchał i chciał wydać swego syna na ofiarę, nie sprzeciwił się Bogu.

Bóg sprawdza wiarę Abrahama:
KLIK>> http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101978067

Tak samo Bóg ofiarował swego syna na śmierć, - zobaczmy na wielkie poświęcenie samego Boga, lepiej możemy to zrozumieć, oglądając np. ten film:

Historia o prawdziwej miłości i poświęceniu:
KLIK>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=575

Świadkowie nie chcą umierać, chcą alternatywnych metod leczenia bo takie istnieją i o takich wspomina powyższy film, ten kto go obejrzał do końca ten nie wyda zbyt pochopnego wyroku na ŚJ i ich stanowisko w kwestii wątpliwej metody leczenia.

Nawet gdyby lekarze się nie zgodzili i doszło do najgorszego, mamy nadzieję że nawet ci, którzy umrą zmartwychwstaną do życia o wiele lepszego niż obecne, a na pewno zmartwychwstaną dzieci.

Chyba że ktoś w to nie wierzy, ten będzie myślał jedynie w kategoriach doczesnego życia za wszelką cenę a tych, którzy wiernie trzymają się Bożych zasad będą wyzywali od sekciarzy, jak miało to miejsce także w początkach chrystianizmu.
Ale taka jest prawda, albo stajesz po stronie Boga albo będziesz myślał jak reszta tego świata i będziesz szukał (nauk łechcących uszy) pokrętnych dróg do zbawienia lub uznawał pewne rzeczy za "niezbawcze" - ale taka rzekoma wiara w rezultacie będzie miała swoje gorzkie konsekwencje.

Trzeba zacieśniać więź z Bogiem a nie pokrętnie unikać tego co nam nakazuje:
KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2015/01/jak-realna-jest-twoja-wiez-z-jehowa.html

Trzeba REALNIE MU ZAUFAĆ i wierzyć w Jego obietnice Smile

RAJ, Przyszłe życie na odnowionej ziemi:
KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/11/raj-przysze-zycie-na-odnowionej-ziemi.html
KLIK>> http://zwiastowanie.blogspot.com/2015/01/jakie-zamierzenie-co-do-ziemi-ma-bog.html

Odpowiedz
#8
(1 list do Koryntian 10:27-33)
(27) Jeśli zaprosi was ktoś z niewierzących, a wy przyjmiecie jego zaproszenie, MOŻECIE JEŚĆ WSZYSTKO, co wam podadzą, nie pytając dla spokoju sumienia, skąd pochodzi pokarm. (28) GDYBY JEDNAK ktoś wam powiedział: "To było złożone na ofiarę" bóstwom, nie jedzcie przez wzgląd na tego, który was ostrzegł, i ze względu na spokój sumienia. (29) Mam zaś na myśli nie wasze sumienie, lecz bliźniego. Dlaczego bowiem moja wolność ma być sądzona przez czyjeś sumienie? (30) Jeżeli spożywam pokarm dziękując Bogu, to dlaczego mają o mnie źle mówić z powodu tego, za co ja dziękuję Bogu? (31) Czy więc jecie, czy pijecie, czy co innego czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą. (32) Nie dawajcie zgorszenia ani Żydom, ani Grekom, ani zgromadzeniu ludu Bożego. (33) Postępujcie tak jak ja, starajcie się wszystkim we wszystkim dogodzić, nie szukając swojej własnej korzyści, lecz kierując się dobrem innych, aby byli zbawieni.


Czy teraz już wiadomo, kiedy jemy, a kiedy nie jemy ? Smile

Zatem śmiało Brat - kaszaneczka czeka Big Grin


A na popitkę, polecam - ciepłe kakao lub samą wodę z cytrynką Smile

(Mateusza 15:16-20)

(16) On (Jezus) rzekł: To i wy jeszcze niepojętni jesteście? (17) Nie rozumiecie, że WSZYSTKO, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. (18) Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. (19) Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. (20) To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym. "

Gdyby w dzisiejszych czasach, Jezus jadał nieumytymi rękoma - to podejrzewam, że faryzeusze nasłali by na Niego SANEPID, tj. kiedyś na panią Gessler Big Grin

Nie martw się. Od kaszanki nie dostaniesz zaparcia.
Wydalisz ją bez problemu Wink
Od sfery jedzonka jesteś czysty, za wyjątkiem ostrzeżenia jakie mamy w pamiętnym 1 list do Koryntian 10:27-33 Big Grin

Zamiast na kulinariach, skup się lepiej na tym, co czyni Cię realnie nieczystym (a mam tu na uwadze własne grzechy) i z tym zrób porządek.
Ja też sporzątam u siebie. Więc nie jesteś sam. Na tym forum nie ma świętoszków. Każdy z nas żyje jedynie na łasce Boga, której ofiarą przebłagalną jest sam nasz Pan Jezus Chrystus.

By the way,

Najfajniej jest, gdy spotykamy się w naszych domach (tj. za czasów pierwszych chrześcijan)
Prowadzimy rozważania na temat Boga, studiujemy wspólnie Biblię, modlimy się, śpiewamy i pomagamy sobie nawzajem.
A wychodząc po takich spotkaniach, chodzimy dzieląc się wiarą i zachęcamy także innych do przyłączania się do nas.

Sam marzę o takim kościele Smile
Marzę o tym, aby wszyscy powrócili wreszcie do swych Biblijnych korzeni opartych o fundament jakim jest miłość Jezusowa.

A nie, że jeden wyznaje, że warto jeść kaszankę, a drugi nie jada. Albo jeden przestrzega tego przykazania, a drugi - żadnego z nich.

Takich kościołów to mamy "na pęczki".
Jednak żaden z nich, oprócz "fasady świętości" - nie ma w sobie tej specyficznej mocy duchowej, pełnej rodzinnego chrześcijańskiego ciepła.

Kiedy te czasy wrócą Brat, oj kiedy ?

Póki co, trzeba dawać sobie radę samemu i pielęgnować ten swój "kościół", który Bóg "w nas" zasiał w Duch Świętym Tongue

Dobranoc Smile


Chwała Panu Jezusowi Chrystusowi !
Odpowiedz
#9
(22-01-2015, 09:09 PM)kramaz1 napisał(a):  Najfajniej jest, gdy spotykamy się w naszych domach (tj. za czasów pierwszych chrześcijan)
Prowadzimy rozważania na temat Boga, studiujemy wspólnie Biblię, modlimy się, śpiewamy i pomagamy sobie nawzajem.
A wychodząc po takich spotkaniach, chodzimy dzieląc się wiarą i zachęcamy także innych do przyłączania się do nas.


I narażamy się na wpływ szatana, karmiąc się błędnymi poglądami, które w konsekwencji prowadzą do tego:

KLIK>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=584&pid=4781#pid4781
lub:
KLIK>> http://zbawieni.com/showthread.php?tid=504


Pierwsi chrześcijanie byli zorganizowani dokładnie w taki sam sposób jak dzisiejsi ŚJ dlatego dobrze im się powiodło a ich działalnością kierował duch Boży, i dlatego np. gdy powstawało jakieś odstępstwo i fałszywe poglądy, natychmiast tacy ludzie opuszczali zgromadzenia chrześcijan, było grono starszych i był "pożywny pokarm duchowy" i był obfity plon.

A jeśli dziś ktoś samodzielnie w domu coś próbuje zbudować na własną rękę lecz bez pomocy Bożej to na daremno. Sleepy

Ludzie nierzadko trudzą się na próżno (Kzn 2:10, 11).

Bo:

Psalm 127:1:
Jeżeli Jehowa nie buduje domu, na próżno się przy nim trudzą jego budowniczowie. Jeżeli Jehowa nie strzeże miasta, na próżno czuwa straż.


Odpowiedz
#10
Halo, Bracie Zwiastun Smile

Przypomnę, że mamy już nowe przymierze w Chrystusie, więc ta budowla kościoła (tym razem Duchowa) - jest już wybudowana przez Boga w Jezusie Smile

Zapraszamy do wejścia w Nią przez wiarę Smile

(1 Kor 3,16-23)
Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście. Niechaj się nikt nie łudzi. Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga. Zresztą jest napisane: „On udaremnia zamysły przebiegłych”, lub także: „Wie Pan, że próżne są zamysły mędrców”. Nikt przeto niech się nie chełpi z powodu ludzi. Wszystko bowiem jest wasze: czy to Paweł, czy Apollos, czy Kefas; czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe; wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus Boga.

Dlaczego akurat kościół duchowy Jezusa?
A no bo, nie żydowska świątynia oparta na budowli ludzkiej.

(Mt 23, 1-2)
Gdy Jezus szedł po wyjściu ze świątyni, podeszli do Niego uczniowie, aby Mu pokazać budowle świątyni. 2 Lecz On rzekł do nich: "Widzicie to wszystko? Zaprawdę, powiadam wam, nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony".

Chwałą Panu Jezusowi Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości