Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KTO ZYSKUJE, A KTO TRACI NA WALCE Z RAKIEM?
#11
Hej Brat Big Grin

(Ozeasza 6,1)
"Chodźcie, zawróćmy do Pana! On nas rozszarpał, On nas też uleczy, zranił i opatrzy nasze rany!"

(HIOBA 2:10)
"Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy? W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył swymi ustami."

Więc i ja nie grzeszę, gdy mówię, iż to Bóg daje nam dobro i przyzwala na zło, ku wybróbowaniu naszej wiary.
Zobacz, że gdy wytrwamy w trudach - to jak bardzo obfitować będziemy, podobnie jak Hiob Smile

Wielu nie zna poprawnie natury Boga i Jego ojcowskiego wychowania.
Nie rozumie sensu Jego karcenia ku wychowaniu.
I gdy natrafiają potem na taki temat jak ten o chorobach, wówczas tworzą się podziały na Boga miłosiernego lub na Boga sprawiedliwego.
A On jest wszystkim w swej naturze. I co nam do tego?
Ważne jest ciągle to, że miłuje nas i posłał nam dlatego swego Syna, jako ofiarę przebłagalną właśnie za nasze grzechy - by przez ich odpuszczenie uzdrawiać ludzkość z ich cieprień.

Jeżeli czytałeś Nowy Testament - to wiesz jak liczne były to uzdrowienia z chorób - właśnie przez odpuszczanie grzechów Smile
To nie jest jakaś tajemnica lub moje prywatne wywody. To mówi nam Słowo Boże.

(Mateusza 8:17)
„Aby się spełniło, co przepowiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemoce nasze wziął na siebie i CHOROBY NASZE PONIÓSŁ.”

Stąd też najzwyczajniej wiele osób choruje, ponieważ ich problemem jest właśnie grzech.
Zobacz, że kobieta cierpiąca latami na krwotok, zaliczająca wielu lekarzy i wydająca niesamowicie wielkie pieniądze na leczenie - chwyciła się Pana. Więc wiara uleczyła ją.

(Ew. Mateusza 9,20-22)
A oto niewiasta, która od dwunastu lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się kraju szaty jego. Mówiła bowiem do siebie: Bylebym się tylko dotknęła szaty jego, będę uzdrowiona. A Jezus, obróciwszy się i ujrzawszy ją, rzekł: Ufaj, córko, wiara twoja uzdrowiła cię. I od tej chwili niewiasta była uzdrowiona.

Gdyż czytamy:

(Izajasz 53:5)
"Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a JEGO RANAMI JESTEŚMY ULECZENI”

Nie wszystkich też da się uzdrowić.
Dlaczego?

(Psalm 147,3)
Uzdrawia tych, których serce jest złamane, I zawiązuje ich rany.

I TO WŁAŚNIE TAKIE OSOBY SĄ W DUŻEJ MIERZE NASZYM CELEM, ABY ZWIASTOWAĆ IM DOBRĄ NOWINĘ.

Reszta o twardym karku - będzie trwać w swych grzechach i bluźnić Boga, aż poginie w swych chorobach i obłędzie.

Popatrz. Istniał też błędnie myślący człowiek, pokładający swe nadzieje w ludziach (lekarzach) a nie w Bogu:

(2 Kronik 16,12)
W trzydziestym dziewiątym roku swojego panowania Asa zachorował na nogi, a jego choroba coraz bardziej się wzmagała; lecz nawet w swojej chorobie nie zwracał się do Pana, ale do lekarzy.

Można też być zdrowym, gdy Bóg Cię już uleczy, no ale jak podtrzymać zdrowie?

(2 Mojżeszowa 23,25)
SŁUŻCIE PANU, Bogu waszemu, A ON pobłogosławi chleb twój i wodę twoją. ODDALĘ TEŻ CHOROBY SPOŚRÓD CIEBIE.

I ja się nie dziwię, że wielu chrześcijan choruje dziś m.in. na raka, chociaż z poczatku zdawałoby się, że byli oni wierzącymi w Boga. Słowo Pana mówi jednak inaczej, że nie służąc Jemu (chociażby przez aktywne dzielenie się wiarą) - przytłoczeni zostaniemy ogromem choroby. W konsekwencji zginiemy nawet jako podający się za chrześcijan.
Smutne, ale prawdziwe.

Ja często nawołuje na forach, aby ludzie dajmy na to "wierzacy" - wzięli się wreszcie do roboty i porzucili lenistwo - głosząc Dobrą Nowinę ku zbawianiu zgubionych.
W dużej mierze - spotykam się z falą niezadowolenia i buntu.
Więc nie chciałbym być w skórze tych ludzi, gdy przyjdzie im stanąć przed Panem i zdać sprawę ze swych "owoców miłosierdzia" o los zgubionych:

(Jana 15:5-6)
"(5) Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, TEN PRZYNOSI OWOC OBFITY, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. (6) Ten, KTO WE MNIE NIE TRWA, ZOSTANIE WYRZUCONY jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie."

Warto również dodać, że mimo przyzwolenia Bożego na choroby - Bóg nie jest sprawcą śmierci.
Tak to prawda.

Bo czy pamiętasz przykład Hioba?

(Ks. Hioba 2:4-5)
(4) NA TO SZATAN ODPOWIEDZIAŁ: Skóra za skórę. Wszystko, co człowiek posiada, odda za swoje życie.

i teraz najważniejsze...

(5) WYCIĄGNIJ, proszę, RĘKĘ I DOTKNIJ JEGO KOŚCI I CIAŁA. Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył. (6) I rzekł Pan do szatana: OTO JEST W TWEJ MOCY mocy. ŻYCIE MU TYLKO ZACHOWAJ!"

Dla Pana Boga życie człowieka jest ważne, lecz nie śmierć:

(Ks. Mądrości (w) 1:13-16)
(13) Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. (14) Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi. (15) Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci. (16) Bezbożni zaś ściągają ją na siebie słowem i czynem, usychają, uważając ją za przyjaciółkę, i zawierają z nią przymierze, zasługują bowiem na to, aby być jej działem.

Bóg uczynił nas nieśmiertelnymi.
A zatem przez kogo przyszła owa śmierć na ludzkość?

(Ks. Mądrości 2:23-24)
(23) Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności. (24) A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą."

WIĘC ŚMIERĆ DOTYCZY TYCH, KTÓRY NALEŻĄ DO DIABŁA, a CHORBY SĄ KARĄ (NARÓD IZRAELA), A CZASAMI I PRÓBĄ (HIOB) - ABY WYCHOWAĆ NALEŻYCIE DZIECKO BOŻE.

A na koniec dopiszę:

(Ew. Jana 5,14-15)

Później spotkał go Jezus w świątyni i rzekł do niego: OTO WYZDROWIAŁEŚ; JUŻ NIGDY NIE GRZESZ, ABY CI SIĘ COŚ GORSZEGO NIE STAŁO. Odszedł ten człowiek i powiedział Żydom, że to Jezus go uzdrowił.

CHWAŁA PANU NASZEMU JEZUSOWI CHRYSTUSOWI ZA WSZYSTKO CZEGO W NAS DOKONUJE ! Big Grin
Odpowiedz
#12
(28-02-2015, 04:47 PM)kramaz1 napisał(a):  CHWAŁA PANU NASZEMU JEZUSOWI CHRYSTUSOWI ZA WSZYSTKO CZEGO W NAS DOKONUJE ! Big Grin

O ile dokonuje tego faktycznie Chrystus (ewentualnie Maryja) dzięki pomocy Bożej ... a nie Demony ... by zwieść nawet wybranych... Exclamation
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości