Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Witam i pozdrawiam
#1
Cześć wszystkim. Zazwyczaj można mnie znaleźć w internecie pod tym samym nickiem, który mam tutaj - Arraivald. Nawróciłem się ponad rok temu, od tego czasu obserwowałem różne blogi, kanały na youtube, fora. Znam mniej więcej historię przełomu nawróceń w Polsce poprzez internet (radtrap, henryk kubik itd.) Czytałem swego czasu także wasze forum i przyznam, że było dosyć interesujące. Pamiętam też po części wasze przekonania odnośnie interpretacji Biblii / doktryn i tematów związanych z wiarą, jednakże nie orientuje się na czym teraz stoicie. Jakoś to forum mi niedawno przeszło po głowie, może Jezus mnie tutaj poprowadził aby wymienić się z wami ciekawymi spostrzeżeniami i doświadczeniami.


To powiem coś o mnie, mieszkam w południowej Polsce (1 godzina od Krakowa) jakby ktoś mnie czasem szukał to mogę się tam spotkać. Nie należę obecnie do żadnego zboru ani denominacji, aczkolwiek uważam, że jedna z nich jest najbliżej pierwotnego chrześcijaństwa z którym się utożsamiam. Wierzę w to co jest napisane w Biblii i patrzę na całość nie wyrywając fragmentów z kontekstu jak czyni to bardzo dużo osób naginając je pod swoje doktryny. Zbieram informacje, prowadzę swoją własną stronę w formie forum, jednakże są tam prawie same moje posty będące artykułami, więc pełni to raczej rolę swoistej bazy danych niż typowego forum Smile Znam zagadnienia związane z okultyzmem, symboliką, kontrolą umysłu, historią, NWO i masą innych rzeczy. Oczywiście sprawy związane z wiarą to podstawa. Nie twierdzę, że wiem wszystko, ale nie skłamię stwierdzając, że bardzo dużo jak na przeciętnego Polaka.

Jestem także osobą która została ochrzczona Duchem Św., a co za tym idzie potrafię mówić językami. Obecnie w mojej okolicy jest 5 nowonarodzonych osób, które również zostały tak ochrzczone i zdecydowanie widzą różnicę i to jak Jezus niesamowicie działa w ich życiu. Sam obecnie zaczynam, jednakże mamy plany konkretniejsze iść na miasto i głosić ewangelię, kładąc ręce na chorych i modląc się o uzdrowienia tak jak polecił Jezus.

Jeżeli macie wątpliwości odnośnie darów Ducha Św., języków, uzdrawiania, chrztu Duchem itp. to chętnie opowiem co i jak, ponieważ sam prawie rok odrzucałem te rzeczy, chociaż są one w Biblii, szczególnie dziejach apostolskich standardem w życiu chrześcijan.

Pozdrawiam wszystkich raz jeszcze i służę pomocą
Moje wypociny na temat chrztu Duchem i języków jak ktoś chce - http://zbawieni.com/showthread.php?tid=604
Odpowiedz
#2
Witaj!

Cieszę się, że napisałeś parę słów o sobie. A czy mógłbyś bardziej szczegółowo opisać swoje świadectwo? W jaki sposób stałeś się naśladowcą Chrystusa?

pozdrawiam serdecznie Smile
Odpowiedz
#3
(25-01-2015, 10:49 PM)Arraivald napisał(a):  może Jezus mnie tutaj poprowadził aby wymienić się z wami ciekawymi spostrzeżeniami i doświadczeniami.

Witaj. Być może że tak się stało że zostałeś tutaj skierowany, tylko może źle założyłeś, że to ty powinieneś nawracać innych a nie odwrotnie, być może jest tak że to ty powinieneś zweryfikować swoje własne wierzenia? Zapamiętaj sobie jedno że człowiek może dojść do prawdy jedynie jeśli będzie pokorny.

Spróbuj zweryfikować swoje niektóre wierzenia, nie obawiaj się przeczytać parę moich postów.  Smile

Wink
Odpowiedz
#4
Dobrze więc opowiem w skrócie moją historię. Ogólnie swego czasu miałem spore problemy, depresja itp. Byłem jeszcze wtedy katolikiem, aczkolwiek pamiętam, że czując się bezużyteczny (standard w tym stanie lub bardziej poprawnie z demonem depresji), modliłem się, aby Bóg mnie do czegoś użył. I tak jak to bywa do dziś, Jezus daje znacznie więcej niż to o co go proszę. Pewnego razu chodząc po internecie natrafiłem na popularną stronę jesus-is-savior (o ile ma sporo ciekawego info, to nie polecam jej, a wręcz odradzam), to właśnie informacje z niej mnie wybudziły. Głównie związane z KRK i jego naukami mającymi się nijak do Biblii. Sporo mnie te informacje kosztowały, ale nie da się wierzyć w kłamstwa, które są częścią tamtej religii. Blogi typu radtrap itd., które zapewne zna sporo użytkowników kojarzyłem już wcześniej, aczkolwiek jak to przeciętny katolik robił, miałem do tego dystans, jedynie traktowałem coraz bardziej z dystansem kult maryjny, do którego już wtedy nie byłem przekonany.

Cóż początki jak wiadomo są ciężkie, ale zdecydowałem się, że będę szedł tą drogą, za Jezusem. Walczyłem z wieloma problemami, każdy ma swoje słabości, ale Bóg pomógł mi się z wieloma uporać. Zmienił moje życie w sposób, którego nigdy bym się nie spodziewał. Szukałem informacji, prosiłem Boga o mądrość i rozeznanie w tych rzeczach i również dostałem (nie twierdzę, że jestem jakiś lepszy i mądrzejszy niż ktokolwiek z was, po prostu chciałem się dowiedzieć rożnych spraw i Bóg mnie naprowadził).

Prosiłem też Boga, abym poznał innego, choćby jednego nowonarodzonego chrześcijanina. Miałem napisać na forum protestantów na ten temat (spora ilość osób), jednakże gdy się na to zdecydowałem - akurat pojawił się temat, że ktoś wybiera się do Kęt (nie tak daleko ode mnie) bo przyjedzie tam do zboru ciekawa grupa, bodajże ze strony "mocjezusa". Zdecydowałem się jednak napisać do admina owej strony, czy nie zna kogoś z okolicy. I to był strzał w dziesiątkę, ponieważ niedawno poznał on osobę, która mieszka, może 10 - 15 min autem ode mnie.

Powiem jedynie tyle, że wiara tej osoby jest nieprawdopodobna i bardzo mi pomogła. Głównie z oba chrztami, a także własnym doświadczeniem. Także, dzięki temu mój najlepszy kolega oraz jego brat nawrócili się, czego się nie spodziewałem. Jezus jest naprawdę niesamowity. Obecnie planujemy zacząć konkretnie działać, ponieważ uważam, że czasu jest niewiele, a ludzie potrzebują Chrystusa. Tak jak pisałem, jak ktoś jest chętny się zgadać, także na coś konkretnego typu modlenie się o chorych i głoszenie ewangelii na ulicach to możecie pisać, z tym, że mamy zamiar działać głównie w Krakowie (dużo ludzi).

Dobrze to tak z mojej historii w skrócie. Teraz po kolei idziemy dalej. Znam internet, znam również polski internet z różnymi forami/blogami i konfliktami. Również czytałem swego czasu wasze forum, kojarzę co pisaliście swego czasu bo też z tego skorzystałem Smile

Jeżeli chodzi o post Zwiastuna, to witam Cię serdecznie, rozmawiałem swego czasu, później także z mailowo z panią, która należała do ŚJ, tak, że jestem po części zapoznany z tym w co wierzysz, przynajmniej z istotną częścią. Napisałem w pierwszym poście:

"może Jezus mnie tutaj poprowadził aby wymienić się z wami ciekawymi spostrzeżeniami i doświadczeniami."

Czy widzisz coś złego w wymianie swoich przeżyć, spostrzeżeń oraz innych informacji? Wymieniając się ja coś mogę wam dać, wy coś mi. Zwiastunie wybacz, ale nie zakładałem nigdzie, że zostałem tutaj skierowany was nawrócić, nie raz już mnie Bóg tak pokierował, że to inni ludzie właśnie mi pomogli. Jeżeli chodzi o zweryfikowanie swoich wierzeń, to nie raz i nie dwa to robiłem, wyrywając się z wymyślonych przez ludzi doktryn. Problem polega na tym, że wiele osób działa z ciała, a nie z ducha podczas ich tworzenia i nauczania. To w co wierzę to Słowo Boże i to co jest w nim napisane. Cały czas dowiaduję się czegoś nowego. Kiedy wierzymy i jesteśmy posłuszni Słowu, ono zaczyna działać.

Czy wiem wszystko? Nie. Jednakże mam pewne doświadczenia oraz informacje, które mogą okazać się pomocne innym. Także chętnie pogadam na jakieś tematy, gdzie mam wyrobione zdanie, może i jak dowiem się czegoś interesującego : ) Jeżeli sprawiam wrażenie kogoś kto zjadł wszystkie rozumy to proszę o wybaczenie, nie jest to moim zamiarem. Mam też zasadę - jeżeli coś ktoś do mnie ma to niech od razu mówi / pisze. Lubię kawę na ławę, ale musi być to konkret.

Witam również admina, jeżeli jesteś czegoś ciekawy dodatkowo na temat mojego świadectwa to chętnie opiszę, to jest skrócona wersja. I dzięki za forum, które prowadzisz.

Lubię rozmawiać, jak ktoś jest chętny to napiszcie na priv, to dam wam moją stronę, maila, skype, fejsa, youtube'a, ts'a, google+ czy co tam chcecie, mogę nawet gdzieś założyć konto i chętnie porozmawiam. (Aczkolwiek zakładam, że mało kto będzie chętny) : D
Moje wypociny na temat chrztu Duchem i języków jak ktoś chce - http://zbawieni.com/showthread.php?tid=604
Odpowiedz
#5
W takim razie jeśli jesteś skłonny słuchać to proponuję ci ze szczerego serca poczytaj moje posty oraz historię:

http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/12/o-autorze-tego-blogu-pare-sow.html

Ja już twoje wypowiedzi znam "z internetów" nie będę się do wszystkiego odnosił ale mogę ci wskazać jeden z błędów, który napisałeś na tym forum już w poprzednim poście czyli określenie "demon depresji" czy "uzdrowienia"

W takim razie polecam ci moje ostatnie posty na temat chorób i "cudów":
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=584&pid=4781#pid4781

Naprawdę nie warto słuchać ludzi z internetu, którzy plotą bzdury.

Aha, no i jeszcze jedno.


Prawdziwych chrześcijan nie rozpoznajemy po tym że ktoś nim się mieni i publicznie ogłasza np. w internecie ale po owocach ich rozpoznajemy.

Jaką kto ma wiarę przekonujemy się podczas prób życiowych, tak jak w przypadku miłosiernego samarytanina.
Smile



Odpowiedz
#6
Interesująca wypowiedź Zwiastunie, ale w poprzednim poście prosiłem o kawę na ławę. Jak znasz moje wypowiedzi z internetów to dawaj tu lub np. na priv, jeżeli źle mówią to się poprawię, nie chcę szerzyć fałszywych nauk. Jak z czymś się nie zgadzasz to pisz śmiało, podążam za prawdą, więc chce porzucać elementy, które do niej nie należą.

Zgodzę się z twoją ostatnią wypowiedzią:
"Prawdziwych chrześcijan nie rozpoznajemy po tym że ktoś nim się mieni i publicznie ogłasza np. w internecie ale po owocach ich rozpoznajemy."
Aczkolwiek niezbyt rozumiem jej użycie w wypowiedzi skierowanej do mnie. Zrobiłem niedawno spore kroki w przód. A w tym roku będą jeszcze większe.

Nie musisz się zgadzać, że depresja to demon, ani w to, że uzdrowienia dziś istnieją. Sprawdzałem to co pisałeś i rozumiem twój punkt widzenia. Jeżeli chodzi o nakładanie rąk to tak powiedział Jezus Chrystus w Marka 16:17-18:

"A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją."

Więc nie uważam, że to co napisałem było błędne, ponieważ wierzę w to co powiedział Jezus. Czy istnieją sfałszowane uzdrowienia, mega kościoły dla kasy itp? Jasne. Ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Ewangelia jest tak napisana, że każdy ją zrozumie. I to jest piękne.
Moje wypociny na temat chrztu Duchem i języków jak ktoś chce - http://zbawieni.com/showthread.php?tid=604
Odpowiedz
#7
(25-01-2015, 10:49 PM)Arraivald napisał(a):  ...
Jestem także osobą która została ochrzczona Duchem Św., a co za tym idzie potrafię mówić językami.
...

Witaj Arrivald
Czy mógłbyś opisać bliżej, w jaki sposób się to stało?
Bo mówienie językami, to niespotykany dar Ducha Świętego.
Do tej pory nie poznałem takiej osoby.
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#8
(26-01-2015, 06:58 PM)Arraivald napisał(a):  Interesująca wypowiedź Zwiastunie, ale w poprzednim poście prosiłem o kawę na ławę. Jak znasz moje wypowiedzi z internetów to dawaj tu lub np. na priv, jeżeli źle mówią to się poprawię, nie chcę szerzyć fałszywych nauk. Jak z czymś się nie zgadzasz to pisz śmiało, podążam za prawdą, więc chce porzucać elementy, które do niej nie należą.



Myślę że na wszystko przyjdzie czas, jak będziesz zamieszczał kolejne posty na tym forum wówczas będziemy dyskutowali i weryfikowali, co i jak jest zgodne z biblią, moje prawie 800 postów już chyba porządnie wyczerpały zasób tematów.
I co chwilę zachęcam do skorzystania z jeszcze obszerniejszej wiedzy  Wink


Więc czy jest sens powtarzać się raz po raz? Na razie to widzę że głosisz podobne nauki jak inni "nowonarodzeni chrześcijanie bezwyznaniowi" (to moje takie określenie bo nie wiem jak zwać "waszą religię") coś w stylu użytkownika kramaza1, że wierzysz w teorie spiskowe, cudowne uzdrowienia oraz twierdzisz że "choroby to kary za grzechy"


(26-01-2015, 06:58 PM)Arraivald napisał(a):  "Prawdziwych chrześcijan nie rozpoznajemy po tym że ktoś nim się mieni i publicznie ogłasza np. w internecie ale po owocach ich rozpoznajemy."
Aczkolwiek niezbyt rozumiem jej użycie w wypowiedzi skierowanej do mnie.


Raczej skierowanej nie do ciebie ale dla ciebie  Wink

Jak głosi mądre przysłowie: "prawdziwego (chrześcijanina) poznajemy w biedzie"

Moja wypowiedź ma takie znaczenie że nie każdemu kto się uznaje za chrześcijanina należy wierzyć, zwłaszcza w internecie, czy przeczytałeś moją historię (świadectwo)? zatem widzisz że nasze historie są zbliżone, ja także błądziłem sporo pośród wielu dogmatów religijnych, audycji radiowych, czy forów i blogów internetowych (a znam ich sporo), byłem skłonny wierzyć tym, którzy podawali się za chrześcijan, a zapomniałem że są to anonimowe osoby, których nigdy nie widziałem i nie miałem okazji poznać przez dłuższy czas - ich owoców i postępowania.



(26-01-2015, 06:58 PM)Arraivald napisał(a):  Nie musisz się zgadzać, że depresja to demon, ani w to, że uzdrowienia dziś istnieją. Sprawdzałem to co pisałeś i rozumiem twój punkt widzenia. Jeżeli chodzi o nakładanie rąk to tak powiedział Jezus Chrystus w Marka 16:17-18



Nie że nie muszę wierzyć ale wierzę biblii i Jezusowi w tym poście, który wyżej zaproponowałem:

http://zbawieni.com/showthread.php?tid=584&pid=4789#pid4789

jest bardzo istotne zdanie, które zwalić powinno wszelkich oszustów religijnych z nóg, otóż Boża miłość oraz Jezus byli tak ogromni że uzdrawiali nawet tych, którzy JESZCZE NIE UWIERZYLI
A w naszych czasach uzdrowiciele czy różni pastorzy często usprawiedliwiają swe niepowodzenia tym, że chory nie odznaczał się wystarczająco silną wiarą.

Taka wiara jest bardzo szkodliwa i naprawdę obraża Boga bo ci różni pastorzy czy chrześcijanie, którzy głoszą że jak się nawrócisz do Jezusa to on cie uzdrowi tak naprawdę OBRZYDZAJĄ BOGA LUDZIOM  tym, którzy jeszcze w niego nie uwierzyli, bo co ma sobie pomyśleć człowiek, który ciężko walczy ze swoją chorobą a słyszy że to kara za jego grzechy? Ma sobie myśleć że Bóg to tyran gorszy od Hitlera, który męczył ludzi w obozie zagłady? a CZŁOWIEK, KTÓRY WIERZY W BOGA A TAKŻE CHORUJE TEŻ ŻE KARA ZA GRZECH SŁABEJ WIARY?

Jak można przypisywać zło, które wyrządza ludziom szatan samemu Bogu? Kto męczył udrękami, chorobami i śmiercią dzieci Hioba? SZATAN  Exclamation  ale nie Bóg, to szatan chciał udowodnić i światu i Bogu że on jest lepszy a Bóg kłamie  Exclamation

TO SZATAN SPROWADZA NA LUDZKOŚĆ ZŁO, CIERPIENIA A PRZECIEŻ BÓG CHCE LUDZKOŚĆ URATOWAĆ, CHCE BY WSZYSCY ZOSTALI WYBAWIENI I ŻYLI SZCZĘŚLIWIE W RAJU NA ZIEMI


Taka jest właśnie Dobra Nowina o Królestwie Bożym tak bardzo dziś przekręcana i wywracana do góry nogami

http://zwiastowanie.blogspot.com/2015/01/jakie-zamierzenie-co-do-ziemi-ma-bog.html
http://zwiastowanie.blogspot.com/2014/11/raj-przysze-zycie-na-odnowionej-ziemi.html




(26-01-2015, 07:31 PM).Cyprian. napisał(a):  Jestem na forum. http://dobra-nowina.info.pl/

Cyprianie a czy coś się zmieniło od ostatniego czasu:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=368&pid=2250#pid2250
po zmianie adresu z bible.4um.pl na dobra-nowina.info.pl
Big Grin
Odpowiedz
#9
(26-01-2015, 07:53 PM)Zwiastun napisał(a):  ...


(26-01-2015, 07:31 PM).Cyprian. napisał(a):  Jestem na forum.  http://dobra-nowina.info.pl/

Cyprianie a czy coś się zmieniło od ostatniego czasu:
http://zbawieni.com/showthread.php?tid=368&pid=2250#pid2250
po zmianie adresu z bible.4um.pl na dobra-nowina.info.pl
Big Grin

Tzn? O co konkretnie pytasz Zwiastunie?
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#10
(26-01-2015, 08:05 PM).Cyprian. napisał(a):  Tzn? O co konkretnie pytasz Zwiastunie?

Chodzi mi oto co by się stało gdybym u was zawitał? Angel
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości