Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PRAKTYK
#1
Zastanawiałem się czy cokolwiek napisać na tym forum, bo nie zauważyłem typowej dyskusji, a tylko monologi nauczające...

Jestem uczniem Jezusa Chrystusa już jako ugruntowany i doświadczony, w związku z tym nie chciałbym rozmawiać o podstawach chrześcijaństwa, lecz o głębi. Nie wiem czy znajdę tutaj takich użytkowników ?
Smile
Odpowiedz
#2
Witaj Kalebie!

Tak się odzywam, żeby ktoś Cię przywitał, więc witam serdecznie!
To forum powstało , żeby kontynuować "ciekawe" tematy z forum Henryka Kubika -przede wszystkim.
Myślę, że spełniło swoje zadanie, jeśli chodzi o rozpoznanie tego, kim Henryk Kubik jest.
Na jego przykładzie można się nieco nauczyć o zwiedzeniu i obłędzie i myślę, że dla wielu osób studium jego osoby
i działalności było lekcją rozpoznawania.
A tak poza tym to chrześcijaństwo jest bardzo podzielone i chyba ciężko znaleźć dwóch chrześcijan mających na wszystko taki
sam pogląd. I chyba jest w tym nawet pewne Boże zamierzenie, żeby innego drugiego i szanować i kochać.
Tylko gdzież jest ta" nieprzekraczalna "granica kiedy to nasz bliźni przestaje już być naszym bratem, bo wielu ją w różnych miejscach
wyznacza.
"Z głębokości wołam do ciebie, Panie"- to chyba raczej głębia doświadczeń i przeżyć, która tworzy relację i buduje zaufanie i miłość,
głęboką intymność, taką , do której doszedł Abraham i był w stanie w ufności nawet swego syna dać na ofiarę.
A ciężko o relacji z Bogiem pisać słowami, bo czyż słowa :" Bóg cię kocha" nie są tylko znakiem i literami. O miłości Bożej przekonujemy
się w doświadczeniu, gdy z kałuży błota nas podnosi i wtedy zmienia nasze serce, aby miłość i w nas się zrodziła.
Nie wiem, czy znajdziesz tu użytkowników, z którymi o głębi będziesz mógł porozmawiać. MieczDucha zaczął temat o Bożej rodzinie, ja właśnie w tym bym głębi szukała - ale ta głębia to właściwie do miłości się sprowadza, a jak napisałam, ciężko o niej mówić słowami...
Życzę Ci jednak powodzenia w szukaniu głębi, niezależnie od tego, jak ją pojmujesz .
Pozdrawiam w Jezusie Chrystusie!
Odpowiedz
#3
Na wstępie oświadczam że dla mnie pisownia nicków jest nie ulegającą jakiejkolwiek zmianie. W związku z tym dziękuję  aga za przywitanie, domyślam się że tak naprawdę to Agnieszka.

Doprawdy jestem zdumiony że powodem powstania tego forum jest osoba brata w Chrystusie Henryka Kubika.  Znanego mi  już wcześniej o nicku fword, mieszkańca Australii.

O błędnym nauczaniu  gdy chodzi o uzdrawianie  teraźniejszego  ciała (moim zdaniem) chcę napisać w wątku „11 pytań”. Tak więc chyba tam jednak przynajmniej Ty się odezwiesz ? Dobrze że mam teraz pewność z kim rozmawiam, chodzi mi o płeć. Dziwi mnie dlaczego wszyscy ukrywają ten fakt i wiele innych ?

Akurat w kwestii kto jest rodziną w Chrystusie,  a kto bliźnim, to faktycznie mamy odmienny pogląd. Ale w miarę upływu czasu, może znajdę odpowiedni wątek i tam ewentualnie porozmawiamy.

Istotnie głębia jest w miłości, lecz mam na uwadze głębię innych zagadnień. Bo Boża Miłość rozlewa się poprzez Ducha Świętego w sercu człowieka. Tak więc rodzi się właśnie w chwili nawrócenia, opamiętania, powstania do życia nowego duchowego człowieka. Natomiast powinna się rozwijać, i to w dużej mierze zależy od nas samych. Osobiście stale się uczę okazywać tę miłość i przyznam że mam z tym kłopot.
Jezus Chrystus żyje i wkrótce Przyjdzie drugi i ostatni raz.
Odpowiedz
#4
Witaj Kaleb

(06-01-2016, 10:36 AM)KALEB napisał(a):  ...
Doprawdy jestem zdumiony że powodem powstania tego forum jest osoba brata w Chrystusie Henryka Kubika.  Znanego mi  już wcześniej o nicku fword, mieszkańca Australii.
...

Chyba nie osoba Pana Henryka, a tematy poruszane na forum, które kiedyś założył.
Tak przynajmniej rozumiem wstęp Admina w dziale regulamin
:

Admin' napisał(a):  Witam,

Forum ma na celu kontynuację ciekawych rozmów prowadzonych na zamkniętym (niestety) forum o podobnej nazwie  Smile
...

Pozdrawiam
Jestem na forum. Nie nauczam, bo jeszcze mało wiem.
Nie nauczam, tylko dyskutuję. Pisuję też na http://ewangelia.net.pl/
Odpowiedz
#5
Witaj Kalebie!

Co do nicków mam zdanie podobne jak Twoje, więc go nie zmieniam.Zresztą na forach w zasadzie nie pisuję,
pisałam tylko na forum Henryka Kubika i tutaj i to pod tym samym nickiem, którego teraz używam, więc
nick Agnieszka czy agnieszka to nie ja.
Nie wiem, dlaczego jesteś zdumiony !
To forum nie powstało dla osoby Henryka Kubika tylko , aby kontynuować "ciekawe" tematy rozpoczęte na forum
Henryka Kubika. Henryk Kubik zamknął przecież swoje forum na długi czas, więc czy to naprawdę takie dziwne,
że ktoś chciał kontynuować tematy tam poruszane?
A trudno nie zainteresować się i osobą Henryka Kubika, bo zaczął głosić rzeczy "przełomowe" i pociągnął
za sobą wielu uczniów, cóż więc w tym dziwnego, że ludzie o tym piszą i zastanawiają się, czy to prawdziwy
czy fałszywy nauczyciel?

Nazywasz Henryka Kubika bratem. Ja zadałam pytanie w moim poprzednim poście właśnie o " brata w Chrystusie"
i o to , gdzie są te granice, kiedy ktoś nim jednak nie jest.
Paweł mówi o "fałszywych braciach"(Gal 2:4), a także o tym, że kto nie uznaje tego , co pisze Paweł,że jest to
przykazanie Pańskie, sam nie jest uznany(1.Kor 14:37,38).

Prosta logika mówi, że Henryk Kubik, nie jest uznany, bo Pawła odrzuca!

Chcesz podważyć tę logikę, to spróbuj, ale nie uda Ci się, bo logika to logika i kropka.

Na jakiej więc podstawie Henryka Kubika nazwałeś bratem?

Ja czytam o Bożej rodzinie jako o tych, którzy narodzili się z Ducha, z góry i tych, którzy mają Ducha

Chrystusowego, jeśli ktoś tego Ducha nie ma, ten nie jest Jego.

Regulamin tego forum mówi:

"4. Niniejsze forum skierowane jest do osób uznających Stary i Nowy Testament jako Pismo natchnione przez Boga (2 Tym. 3:16)"

Chciałam więc Cię zapytać, czy to forum jest do Ciebie skierowane?

Czy uznajesz Pawła, czy też go odrzucasz?

A co do uzdrawiania ciała, to bardzo mnie ciekawi Twoje zdanie, bo jednak Biblia mówi o uzdrawianiu "teraźniejszego"
ciała, uzdrawiał Jezus, a Paweł - ten, który napisał, że jeśli się nie uznaje tego, co powiedział za przykazanie Pańskie,
to samemu nie jest się uznanym - napisał, że w kościele istnieje poza wieloma innymi darami i dar uzdrawiania.

Ciekawi mnie, co odpowiesz.

Agnieszka
Odpowiedz
#6
(06-01-2016, 01:51 PM)aga napisał(a):  Witaj Kalebie!

Co do nicków mam zdanie podobne jak Twoje, więc go nie zmieniam.Zresztą na forach w zasadzie nie pisuję,
pisałam tylko na forum Henryka Kubika i tutaj i to pod tym samym nickiem, którego teraz używam, więc
nick Agnieszka czy agnieszka to nie ja.
Nie wiem, dlaczego jesteś zdumiony !
To forum nie powstało dla osoby Henryka Kubika tylko , aby kontynuować "ciekawe" tematy rozpoczęte na forum
Henryka Kubika. Henryk Kubik zamknął przecież swoje forum na długi czas, więc czy to naprawdę takie dziwne,
że ktoś chciał kontynuować tematy tam poruszane?
A trudno nie zainteresować się i osobą Henryka Kubika, bo zaczął głosić rzeczy "przełomowe" i pociągnął
za sobą wielu uczniów, cóż więc w tym dziwnego, że ludzie o tym piszą i zastanawiają się, czy to prawdziwy
czy fałszywy nauczyciel?

 Nazywasz Henryka Kubika bratem. Ja zadałam pytanie  w moim poprzednim poście właśnie o " brata w Chrystusie"
i o to , gdzie są te granice, kiedy ktoś nim jednak nie jest.
Paweł mówi o "fałszywych braciach"(Gal 2:4), a także o tym, że kto nie uznaje tego , co pisze Paweł,że jest to
przykazanie Pańskie, sam nie jest uznany(1.Kor 14:37,38).

Prosta logika mówi, że Henryk Kubik, nie jest uznany, bo Pawła odrzuca!

Chcesz podważyć tę logikę, to spróbuj, ale nie uda Ci się, bo logika to logika i kropka.

Na jakiej więc podstawie Henryka Kubika nazwałeś bratem?

Ja czytam o Bożej rodzinie jako o tych, którzy narodzili się z Ducha, z góry i tych, którzy mają Ducha

Chrystusowego, jeśli ktoś tego Ducha nie ma, ten nie jest Jego.

Regulamin tego forum mówi:

"4. Niniejsze forum skierowane jest do osób uznających Stary i Nowy Testament jako Pismo natchnione przez Boga (2 Tym. 3:16)"

Chciałam więc Cię zapytać, czy to forum jest do Ciebie skierowane?

Czy uznajesz Pawła, czy też go odrzucasz?

A co do uzdrawiania ciała, to bardzo mnie ciekawi Twoje zdanie, bo jednak Biblia mówi o uzdrawianiu "teraźniejszego"
ciała, uzdrawiał Jezus, a Paweł - ten, który napisał, że jeśli się nie uznaje tego, co powiedział za przykazanie Pańskie,
to samemu nie jest się uznanym - napisał, że w kościele istnieje poza wieloma innymi darami i dar uzdrawiania.

Ciekawi mnie, co odpowiesz.

Agnieszka

Z tymi nickami to chyba nie zrozumiałaś o co mi chodzi. Bo zaznaczyłem że nie zmieniam pisowni gdy kogoś cytuję lub wypowiadam się o tej osobie. Natomiast zmiana jako taka jest przeze mnie bardzo praktykowana, bo piszę na wielu forach i niemal na każdym jestem z nazwy kim innym. Jedynie po stylu  moich postów można skojarzyć te bardzo różnie brzmiące nicki.

Odnośnie powodu powstania forum to wyraziłem się bardzo nieprecyzyjnie, za co przepraszam. Oczywiście że głównie chodzi o tematy biblijne, ale przy okazji też trochę o personalia. Ja poznałem go gdy posługiwał się nickiem fword, głównie w temacie porwania Kościoła, i tam zauważyłem niespójność jego wypowiedzi z Biblią.
Nie byłem świadomy tego że odrzuca listy apostoła Pawła. Jeśli wiedziałbym o tym to z pewnością nie nazwałbym go bratem.
Napisałem tak asekuracyjnie żeby nie odrzucać nikogo kto ufa Jezusowi, bo jest sługą Bożym. Głównie miałem na myśli Tomasza Kmiecika, Torbena Sondergaarda i Todda White, bo nauczanie tych dwóch pierwszych znam dość dobrze. Wcisnąłem tam H. Kubika nie wiem z jakiego powodu.

Gdy chodzi o uzdrawianie to proponuję przeniesienie się do wątku pod tytułem „11 pytań”
Jezus Chrystus żyje i wkrótce Przyjdzie drugi i ostatni raz.
Odpowiedz
#7
Tak, rzeczywiście, Kalebie ,nie zrozumiałam Cię co do nicków i bardzo przepraszam.No i mam przykład na sobie samej, że powierzchowne
przeczytanie do mylnych wniosków może prowadzić. Co do "aga", "Aga" czy "Agnieszka", nie ma to znaczenia, no ale formalnie nick
brzmi "aga", więc żeby nie było wątpliwości, to oczywiście najlepiej go używać. Natomiast co do zmiany nicków na różnych forach, to oczywiście jest to każdego prywatna sprawa, natomiast wskazane chyba byłoby jednak posiadanie tego samego nicka właśnie dla łatwości
identyfikacji. Nie chcę posądzać nikogo o "niewłaściwe" motywacje, ale wydaje mi się, że niektórzy jednak chcieli się ukryć i wprowadzić innych w błąd zmieniając nick. A wygodnie jest zmienić nick, gdy się skompromitowało i grunt pali się pod nogami,bez konieczności zachowania się "po męsku", honorowo, bez przeproszenia, niż brać wszystkie konsekwencje na siebie. To tylko taka dygresja bez żadnych podtekstów. A żeby poznawać kogoś po treści, to chyba nie tak szybka sprawa i trochę trzeba poczytać i się wysilić... a po co?
Z kolei ja jestem zdziwiona tym, że nie znasz poglądów Henryka Kubika, bo przecież przez internet przetoczyła się" wielka fala", którą właśnie on wywołał i na wielu forach o nim i jego przełomowych poglądach się pisze.
Czyli mam rozumieć, że tematy typu : Isus, niebocentryzm, płaska ziemia, Paweł-heretyk, Żydzi-Słowianie, są Ci obce?
Przecież to forum nawiązuje do forum Henryka Kubika i wiele tu o Henryku Kubiku napisano.
Chyba przyznasz, że choć ogólnikowo należałoby się chyba jednak po forum rozejrzeć, żeby być ogólnie w temacie i rozumieć "kontekst".
A ja napiszę to, co już napisałam, że właśnie przykład Henryka Kubika jest jak najbardziej duchową, głęboką,szczegółową lekcją rozróżniania. A pisałeś o głębi - w obecnych czasach wielkiego zwiedzenia, przykazanie Jezusa Chrystusa, żeby strzec się fałszywych proroków, ma szczególne znaczenie. A przykład Henryka Kubika jest lekcją dla chrześcijan. Ciekawie to wygląda jak początkowi zwolennicy Henryka Kubika podzielili się na wiele frakcji. Jedni obstają przy tym, co H.K. już odrzucił, a inni już go wyprzedzili w obłędzie dochodząc do wniosku, że co się będą ograniczać i już cały Nowy Testament odrzucają, a Jezusa uznają za Lucyfera.
Patrzyłam na ludzi, którzy jak najbardziej sprawiali wrażenie szczerych i oddanych chrześcijan(niektórych znałam osobiście) i patrzyłam jak popadali w obłęd na skutek nauk Henryka Kubika. To nie jest takie sobie pisanie w internecie H.K., za tym stoi olbrzymia duchowa siła, która opanowuje ludzi, którzy nie przyjęli miłości prawdy. Oni nie są już w stanie rozróżniać, choć są często inteligentni i wykształceni, a nic innego za tym nie stoi jak ciemność, w którą weszli z własnej winy i teraz chodzą już tylko po omacku.
Można sobie w cichości chodzić z Jezusem Chrystusem, trzymać się przykazania, żeby się za daleko nie zapędzać i trzymać się tego małego światła, które się ma,którego jest się pewnym, iść za swoim sumieniem i czekać,aż Duch wskaże więcej. A Duch, gdy uczy, to przekonuje, że coś jest prawdą, bo Duch przekonuje tak, że nikt nas uczyć nie potrzebuje.
A to , co się teraz na świecie dzieje, to mi wygląda na nic innego, jak na rozdzielanie i przesiewanie, a chrześcijanie powinni być wyczuleni na głos , który się teraz odzywa, bo ich reakcja stawia ich po jednej albo drugiej stronie.
Co do uzdrawiania, to już wstępnie chyba możesz się domyślić , jaki mam pogląd, ale chętnie poczekam na Twoje argumenty uzasadniające
twój pogląd, a może dowiem się o czymś, czego nie wiem...
Pozdrawiam, aga
Odpowiedz
#8
(06-01-2016, 07:45 PM)aga napisał(a):  Tak, rzeczywiście, Kalebie ,nie zrozumiałam Cię co do nicków i bardzo przepraszam.No i mam przykład na sobie samej, że powierzchowne
przeczytanie do mylnych wniosków może prowadzić. Co do "aga", "Aga" czy "Agnieszka", nie ma to znaczenia, no ale formalnie nick
brzmi "aga", więc żeby nie było wątpliwości, to oczywiście najlepiej go używać. Natomiast co do zmiany nicków na różnych forach, to oczywiście jest to każdego prywatna sprawa, natomiast wskazane chyba byłoby jednak posiadanie tego samego nicka właśnie dla łatwości
identyfikacji. Nie chcę posądzać nikogo o "niewłaściwe" motywacje, ale wydaje mi się, że niektórzy jednak chcieli się ukryć i wprowadzić innych w błąd zmieniając nick. A wygodnie jest zmienić  nick, gdy się skompromitowało i grunt pali się pod nogami,bez konieczności zachowania się "po męsku", honorowo, bez przeproszenia, niż brać wszystkie konsekwencje na siebie. To tylko taka dygresja bez żadnych podtekstów. A żeby poznawać kogoś po treści, to chyba nie tak szybka sprawa i trochę trzeba poczytać i się wysilić... a po co?
Z kolei ja jestem zdziwiona tym, że nie znasz poglądów Henryka Kubika, bo przecież przez internet przetoczyła się" wielka fala", którą właśnie on wywołał i na wielu forach o nim i jego przełomowych poglądach się pisze.
Czyli mam rozumieć, że tematy typu : Isus, niebocentryzm, płaska ziemia, Paweł-heretyk, Żydzi-Słowianie, są Ci obce?
Przecież to forum nawiązuje do forum Henryka Kubika i wiele tu o Henryku Kubiku napisano.
Chyba przyznasz, że choć ogólnikowo należałoby się chyba jednak po forum rozejrzeć, żeby być ogólnie w temacie i rozumieć "kontekst".
A ja napiszę to, co już napisałam, że właśnie przykład Henryka Kubika jest jak najbardziej duchową, głęboką,szczegółową lekcją rozróżniania. A pisałeś o głębi - w obecnych czasach wielkiego zwiedzenia, przykazanie Jezusa Chrystusa, żeby strzec się fałszywych proroków, ma szczególne znaczenie. A przykład Henryka Kubika jest lekcją dla chrześcijan. Ciekawie to wygląda jak początkowi zwolennicy Henryka Kubika podzielili się na wiele frakcji. Jedni obstają przy tym, co H.K. już odrzucił, a inni już go wyprzedzili w obłędzie dochodząc do wniosku, że co się będą ograniczać i już cały Nowy Testament odrzucają, a Jezusa uznają za Lucyfera.
Patrzyłam na ludzi, którzy jak najbardziej sprawiali wrażenie szczerych i oddanych chrześcijan(niektórych znałam osobiście) i patrzyłam jak popadali w obłęd na skutek nauk Henryka Kubika. To nie jest takie sobie pisanie w internecie H.K., za tym stoi olbrzymia duchowa siła, która opanowuje ludzi, którzy nie przyjęli miłości prawdy. Oni nie są już w stanie rozróżniać, choć są często inteligentni i wykształceni, a nic innego za tym nie stoi jak ciemność, w którą weszli z własnej winy i teraz chodzą już tylko po omacku.
Można sobie w cichości chodzić z Jezusem Chrystusem, trzymać się przykazania, żeby się za daleko nie zapędzać i trzymać się tego małego światła, które się ma,którego jest się pewnym, iść za swoim sumieniem i czekać,aż Duch wskaże więcej. A Duch, gdy uczy, to przekonuje, że coś jest prawdą, bo Duch przekonuje tak, że nikt nas uczyć nie potrzebuje.
A to , co się teraz na świecie dzieje, to mi wygląda na nic innego, jak na rozdzielanie i przesiewanie, a chrześcijanie powinni być wyczuleni na głos , który się teraz odzywa, bo ich reakcja stawia ich po jednej albo drugiej stronie.
Co do uzdrawiania, to już wstępnie chyba możesz się domyślić , jaki mam pogląd, ale chętnie poczekam na Twoje argumenty uzasadniające
twój pogląd, a może dowiem się o czymś, czego nie wiem...
Pozdrawiam, aga

Faktycznie kto i gdzie jakim posługuje się nickiem, jest sprawą prywatną. Solennie zapewniam że Twoja dygresja w przypadku mojej osoby że jakobym chciał coś ukryć jest mylna. Otrzymałem jednego (1) bana od 2009 roku, a  od tego czasu z braku innej możliwości kontaktu ze światem,  w zasadzie stale z małymi przerwami piszę na forach. Mam bzika na punkcie kopiowania, zobacz więc za co dostałem bana :

Cytat:BAN 22 listopada 2014
Zostałeś zablokowany! Nie masz dostępu do tej funkcji.
fabros
Co się dzieje na tym forum?? Dlaczego cedr dostał bana? Oczekiwał od tego forum zbudowania swojej wiary, szczery z dobrymi intencjami chrześcijanin ostrzegający przed herezjami Henryka Kubika... Ludzie opamiętajcie się. Henryk Kubik oprócz prawdy głosi też fałszywą naukę i trzeba przed jego fałszywymi naukami (ma też dużo dobrych nauk, nie o tych mówię ) ostrzegać wszystkich a także z pokorą i uniżeniem się o niego modlić aby Pan Panów Jezus Chrystus otworzył mu oczy na Prawdę. I cedr ma rację, że w tych sprawach dotyczących Prawdy i Słowa Bożego nie ma poklepywania się po plecach ale trzeba ostrzegać przed fałszywymi naukami ( i żeby nie było - H.K. pomógł mi otworzyć oczy na Prawdę za co jestem mu wdzięczny).
Dodano nową odpowiedź w temacie Forum Chrześcijan

Widocznie od czasu gdy poznałem „fworda”- Henryka Kubika jego poglądy uległy zmianie. To jest bezpośredni powód dlaczego nazwałem go bratem. Dlatego upieram się przy stanowisku że motywy i intencje  wszystkich wierzących i ufających Chrystusowi, rozstrzygnie Sąd opisany w 1 Kor 3;10-15.
Powiem że średnio interesują mnie poglądy jakichś ludzi. W związku z tym trzymam się tylko Słowa Bożego. Jeśli widzę że jakiś gość odchodzi od całości Słowa Bożego, chociaż w jednym punkciku. To zwyczajnie przenoszę go do archiwum i już nie śledzę jego poczynań. Życie jest zbyt krótkie aby wszystko poznać i być ekspertem w wielu dziedzinach.

Nie tyle że można, lecz TRZEBA trzymać się tego malutkiego światełka, które znajduje się tylko w Biblii. Którą to pomaga rozumieć Osoba Ducha Świętego. Tak naprawdę to tylko na tym można i trzeba się opierać, żeby nie ulec galopującemu zwiedzeniu. Natomiast sumienie musi być weryfikowane przez te dwa ośrodki. Zapewne znasz nauczanie Jezusa odnośnie co pochodzi z serca ?

Nie należę do grupy ludzi nadzwyczaj bystrych, więc jak dotychczas to nie wiem na jakiej podstawie mógłbym domyślić się Twego poglądu odnośnie uzdrawiania ?
Jezus Chrystus żyje i wkrótce Przyjdzie drugi i ostatni raz.
Odpowiedz
#9
Aga świetnie to napisałaś o H.K mam dokładnie takie same odczucia w związku z jego osobą i ludźmi którzy za nim idą, od niego zaczęło się usuwanie ksiąg z biblii, on jest protoplastą tych wszystkich domorosłych "proroków" internetowych.

KALEB nie wiem w co Ty wierzysz, ale ja nie nazwałbym H.K bratem w Chrystusie, ponieważ ten człowiek od zawsze za daleko się zapędzał, ale ostatecznie odrzucił Chrystusa już kilka lat temu, kiedy? W momencie odrzucenia apostoła Pawła.

Jezus powiedział w Mateusza 10: Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał.

W ten sam sposób Jezus posłał apostoła Pawła, a więc logiczne i zgodne ze słowami Pana że kto odrzuca Pawła, odrzuca Jezusa, a kto odrzuca Jezusa, odrzuca i Boga Ojca.
I nawet jeżeli H.K utrzymuje że wierzy w Jezusa, to nie jest już ten sam Jezus ale inny Jezus którego apostołowie nie zwiastowali, a następnie inna ewangelia i inny duch.

Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością. 2 list do Koryntian 11:4

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#10
(19-01-2016, 04:46 PM)KtośCałkiemInny napisał(a):  Aga świetnie to napisałaś o H.K mam dokładnie takie same odczucia w związku z jego osobą i ludźmi którzy za nim idą, od niego zaczęło się usuwanie ksiąg z biblii, on jest protoplastą tych wszystkich domorosłych "proroków" internetowych.

KALEB nie wiem w co Ty wierzysz, ale ja nie nazwałbym H.K bratem w Chrystusie, ponieważ ten człowiek od zawsze za daleko się zapędzał, ale ostatecznie odrzucił Chrystusa już kilka lat temu, kiedy? W momencie odrzucenia apostoła Pawła.

Jezus powiedział w Mateusza 10: Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał.

W ten sam sposób Jezus posłał apostoła Pawła, a więc logiczne i zgodne ze słowami Pana że kto odrzuca Pawła, odrzuca Jezusa, a kto odrzuca Jezusa, odrzuca i Boga Ojca.
I nawet jeżeli H.K utrzymuje że wierzy w Jezusa, to nie jest już ten sam Jezus ale inny Jezus którego apostołowie nie zwiastowali, a następnie inna ewangelia i inny duch.

Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością. 2 list do Koryntian 11:4

Pozdrawiam.

Przeczytaj jeszcze raz uważnie to co napisałem o Henryku Kubiku. W czasie kiedy miałem z nim kontakt nie miałem pojęcia jakie ma imię i nazwisko, gdyż znałem go tylko z nicka jakim się posługiwał. Prowadziłem z nim wiele rozmów, lecz nie wyraził wtedy stanowiska do listów apostoła Pawła. Widocznie zmieniło mu się...
Jezus Chrystus żyje i wkrótce Przyjdzie drugi i ostatni raz.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości