Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Paradoksy współczesności - Olga Golikowa
#1
 Paradoksy naszych czasów. Olga Golikowa. Chleb na każdy dzień.

https://www.youtube.com/watch?v=XUlcBuKYCOY

Jezus Chrystus miał do niej powiedzieć niedawno takie słowa:


"Jestem suwerennym Bogiem, poruszam się ciągle i wszędzie, a szukam poświęcenia, które wytrzyma doświadczenia i egzaminy,
które
na pewno przyjdą z przebudzeniem. Słońce wschodzi nad złymi i dobrymi, deszcz pada na sprawiedliwych i
niesprawiedliwych. Z  początkiem
dnia budzą się różni ludzie. W chwili przebudzenia uaktywniają się wszyscy.Dlatego ważne, żeby nauczyć się koncentrować
na tym, co najważniejsze
i szybko i dokładnie zrozumieć i poradzić sobie z tym, co drugoplanowe i rozpraszające; być mobilnym, sprawnym i
kochającym. Dyscyplina to rzecz, która charakteryzuje
armię, bez niej armia nie może istnieć. Wszystko zaczyna się od małych rzeczy. Jeśli człowiek jest gotowy zająć się
rzeczami drobnymi, zrobić porządek
w detalach, być wiernym w małym, to prowadzi to do gotowości wchodzenia w rzeczy większe. Żniwa nadchodzą, już nikt ich
nie zatrzyma, ale będę mógł wykorzystać tylko
tych, którzy nie stracili czasu przygotowania, tych, którzy pozwolili mi pracować w głębokości i oczyścić ich z ukrytych
i głębokich problemów, ran i tajemnic,
za którymi ukryty jest ból. Konfrontacja z bólem to część procesu przygotowania. Nauczenie się pokory, wybaczania,
proszenia o wybaczenie, słyszenia mego głosu
i bycia mu posłusznym, to konieczne minimum dla startu. Uczenie się będzie trwać w procesie do końca. Im dokładniej
nauczycie się słuchać i być posłusznymi,tym
efektywniejsze będzie przebudzenie. Jestem już gotowy się poruszać i już nawet zacząłem, sami już widzicie, co się
zaczyna. Nauczcie się to rozumieć i radzić sobie z tym szybko,
od razu i do końca, żeby zapomnieć o tym co było i iść do przodu. Na arenę przebudzenia wejdą ludzie, których wy teraz
nie znacie, czy też nie widzicie ich obok siebie,
ale ja trudziłem się nad nimi i oni pozwolili się przygotować jako naostrzone strzały na dany czas. To są ci, którzy
zapłacili wielką cenę posłuszeństwa i ukorzenia
się.To ci, którzy przeszli przez obwinianie i oskarżanie , poniżanie i upokarzanie, ale nie odpowiedzieli tym samym,
byli w stanie przebaczyć i dalej oczyszczać swe serca.
To drogocenni wojownicy ostatecznego czasu, których sam uczyłem walczyć miłością. Inne sposoby wojny nie przynoszą moich
rezultatów. Wojownicy światła to wojownicy
miłości. Nikt takim nie może się stać sam z siebie. Tylko moją drogą można tu dojść, odkryć siebie, gdzie jesteś i kim
jesteś, zjednoczyć się ze mną dla oczyszczenia
i wyzwolenia i tylko dopiero potem można się napełnić mą miłością i w niej trwać."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości